Nauczycielka...

Zaczęty przez Lucasca, 26 Cze 2013, 09:33:09

« poprzedni - następny »

myszenka

No to ciekawa jestem, jakbyście zareagowali, jakby ktoś Wasze dzieci gnębił? Też byście sie darli, że dzieciak jest leniem i się przejmuje pierdołami? Spuścilibyście matno za to, że źle mówi o nauczycielu? Już to widzę...Pewnie pierwsi byście polecieli na skargę do dyrektora/men/kuratorium. Ale jasne..Lepiej komentować i wiedzieć lepiej zamiast pomóc. Skąd wiecie, że to dziecko zamiast się uczyć siedzi i gra w jakieś gierki? A może ma świetne oceny, tylko z jez. polskim ma problem przez nauczyciela? Też mnie kiedyś dręczyła jedna nauczycielka pomimo, że leniem nie byłam. \"Uczyła\" wf. I zapewniam, że nigdy nie miałam problemów z wykonaniem żadnego ćwiczenia, bo od zawsze byłam bardzo aktywna fizycznie. Ale to nie przeszkadzało babsztylowi wyzywać, a później grać miłą i uprzejmą, jak rodzic się pojawił w szkole.

Także zastanówcie się, co by było, jakby Was to spotkało, a później dopiero dawajcie \"cudowne\" rady.

Jacek

ja skończyłem podstawówkę w 1993. jak byłem w klasie 1-3 i nawet 4 czy 5-tej, to NIE DO POMYŚLENIA  było żeby coś burknąć do starszego np z 8-mej klasy. i to było normalne. A teraz jak się idzie obok piaskownicy to uszy więdną :), WIĘC O CZYM MOWA........ I O CO TE ŻALE

rumak

Ewa, nie wklejaj tych linków. Takich rzeczy nie powinno się nagłaśniać. Zdarzyło się to się zdarzyło, po co drążyć temat. Zapomnijmy o tym jakby nigdy nie było sprawy i zajmijmy się lepiej trudną młodzieżą.

gosc

do \'\'rumaka\'\' Twój komentarz jest komentarzem roku: \'\' Takich rzeczy nie powinno się nagłaśniać. Zdarzyło się to się zdarzyło, po co drążyć temat. Zapomnijmy o tym jakby nigdy nie było sprawy\'\'?!
Powiedz to w oczy matce tego nieżyjącego dziecka!

Klara

lepiej będzie jak na piśmie złożysz skargę do kuratorium,wtedy dopiero zaczną poważnie ciebie traktować
Klara

Mama

Broń swego dziecka...wśród nauczycieli są osoby które po prostu nie nadają się do tego zawodu. Wyzwiska, krzyki, kto z nas ich nie zna. Jestem nauczycielem prawie z 20 letnim doświadczeniem i różnych kolegów po fachu spotykam. Nie chcę się rozpisywać. Ale nie wsadzajcie do jednego garnka wszystkich przypadków... Uczyłam się w 6, kto pamięta Panią Różańską jak lała...wszystkich jak leci... :) teraz się śmieję. Ale dla małego dziecka to trauma.

strzelec52

Reagować trzeba. Tak samo jak wśród uczniów są wredne bachory tak i wśród nauczycieli jest wielu prostaków. Podział na dobrych i złych nie przebiega wzdłuż podziału nauczyciel uczeń. Jedno dziecko lanie i wyzwiska postawią do pionu a drugie skaleczą na całe życie. Popatrz na Trewora (patrz wyżej). Nauczyciel nazywał go tumanem i ... obawiam się, że wziął to na serio.

vanillacat

Najpierw porozmawiaj z nauczycielka, pozniej z dyrekcją. Pozostaje Ci jeszcze zglosić sprawe do kuratorium o ile rzeczywiscie tak sytuacja wyglada jak dziecko opisuje. Pamietej ze dzieci tez koloryzują.
Chodz nierownymi drogami, latwiej wytlumaczysz swoje potkniecia.

zima zła

heh, a najwięcej koloryzują pisarze internetowi :)

koniu

Pierw trzeba sprawdzić czy dzieci nie wyolbrzymiają sprawy. Po za tym rozumiem nauczycielkę. Dzisiejsze dzieci prezentują tak niski poziom, że ciężko nie wyprowadzić człowieka z równowagi.

damian

Inicjatywa podstawówki nr 10 by nauczyciele zapewniali opiekę nad dziećmi w te święta do 20.00 i w Nowy Rok jest super. Mój dzieciak nie będzie musiał uczestniczyć w pracach domowych przy organizacji uroczystej kolacji a jedynie przyjdzie na gotowe. Jest super. Prosiłbym tylko by opiekę przedłużyć w Nowy Rok do 5.00 z rana bo będę na imprezie. Pozdrawiam bardzo inicjatywę nauczycieli z SP10.

administrator

Nowa odsłona forum.


Drodzy użytkownicy. Od dziś korzystacie z nowej odsłony naszego forum.
Mamy nadzieję, że szybko przyzwyczajcie się do nowej wersji i docenicie wszystkie narzędzia i możliwości jakie oddajemy do waszej dyspozycji.
Chętnie poznamy wasze uwagi i sugestie. Wysyłajcie je na serwis@suwalki.info .

lukasz8504


albsob


sewik

Za czasów mojego dzieciństwa, w podstawówce był taki nauczyciel od sztuki, który tez lubił sobie czymś rzucić, a czasami i wziąć ,za fraki" kogos do kąta i tam powiedzieć mu parę słów. Teraz za coś takiego można stracic pracę, wtedy to była kwestia wychowania, za która akurat nauczyciele brać się chyba nie powinni :)

 

Szybka odpowiedź

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Użytkownik:
Email:
Weryfikacja:
Pozostaw to pole puste:

Jaki mamy rok?:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć