Nauczycielka...

Zaczęty przez Lucasca, 26 Cze 2013, 09:33:09

« poprzedni - następny »

Lucasca

Moje dziecko uczy się w szkole nr 10. Nauczycielką języka polskiego jest pani ......., nie chcę pisać pełnego nazwiska. Nurtuje mnie sprawa, czy tylko dzieci z klasy mojego dziecka (klasa V)mają problemy z tą panią, w postaci gnębienia przez nią? Rozumiem wymagania związane z poziomem nauki, jak to dzieci mówią, że nauczyciel  \'\'ciśnie\'\', ale wyzwiska, straszenie pozostawieniem na drugi rok w tej samej klasie, unikanie spotkań z rodzicami, rzucenie książką w uczennicę, wyśmiewanie uczniów i wiele, wiele innych?!
Co robić w tej sytuacji? Co zrobić, aby nie uczyła tej klasy w przyszłym roku szkolnym?

MArcek

Weź już nie przesadzaj.
Trzymasz dziecko pod kloszem i potem takie efekty.

myszenka

Właśnie nie przesadza...Akurat takie zachowanie nauczyciela jest niedopuszczalne...Jakby ktoś w stosunku to mojego dziecka zachowywał się tak jak Lucasca opisała to też bym była wściekła.
Trzymanie pod kloszem nie ma tu nic do rzeczy, chodzi o zapewnienie poczucia bezpieczenstwa dzieciom. Już nawet nie będę pisać, jakie to może przynieść skutki dla dzieciaczka....

A próbowałaś rozmawiać z wychowawcą swojego dziecka? Albo z dyrektorem szkoły? Zawsze można spóbować, nie zaszkodzi na pewno...I chyba najlepiej by było, jakby się zebrała większa grupa rodziców.
No, a w najgroszym wypadku to chyba kuratorium, ale mogę się mylić.

Pozdrawiam i życzę powodzenia!

brak

usunięto przez administratora

Pan Ka.

Ale co kogo obchodzą twoje problemy rodzicielskie? Masz syna nieuka to sie nie dziw, że go nauczycielka straszy uje**niem na koniec roku. A nawet jak coś jest na rzeczy, to takie sprawy to sie załatwia z innymi rodzicami u dyrekcji, a nie na forum.
komentator licencjonowany

szczera prawda

Jak się barany nie uczą i są za głupie, żeby zdać do VI klasy, to niech uwala. Przynajmniej nie wpadnie im do głowy pomysł, żeby iśc potem na studia. Kobietka już na początku robi porządki z nieukami.

rodzic

Jest w tym wszystkim inny problem. Dzieci nie mogące nadążyć za programem wyszydzane i źle traktowane zaczynają unikać lekcji z taką nauczycielką, kombinują powody by nie iść do szkoły, wagarują, problem się pogłębia, konflikty narastają nie tylko w szkole ale i w domu (bo rodzic albo albo ostro podchodzi do dziecka, albo do nauczyciela). Takie niezdolne dziecko, któremu zamiast wzmożonej pomocy wszyscy oferują pretensje i wrogość często szuka akceptacji, a znajduje ją zazwyczaj w środowisku zdemoralizowanym bo tam nie wymagają od niego encyklopedycznej wiedzy, a wtedy mogą nawet dojść konflikty z prawem. Nie będzie problemu, że nie pójdzie na studia, gorzej jeśli nie mogąc sprostać wymaganiom \"stanie okoniem\" i w ogóle przestanie przestrzegać zasad. Jak widzicie - zaczyna się od złego traktowania z powodu kiepskich wyników w nauce. Mamo - przeciwdziałaj poczynaniom nauczycielki bez agresji ale stanowczo (nie licz, że dyrektor od razu stanie po twojej stronie, najlepiej wypytaj rodziców dzieci z tej samej klasy i w nich znajdź sprzymierzeńców). Natomiast dziecku pomóż w nauce, jeśli nie stać cię na korepetycje, znajdź kogoś w rodzinie, kto zechce z nim przerobić jeszcze raz materiał, żeby zniwelować chociaż trochę zaległości. Znam matkę, która od 7 lat odrabia z dzieckiem WSZYSTKIE lekcje. Chłopiec właśnie przeszedł do gimnazjum. Nauczyciele nie wcisną jej ciemnoty, czego to dziecko nie umie albo czego nie zrobiło, bo ona we wszystkim jest na bieżąco. Trudne, ale kto powiedział, że ma być łatwo. Rzeczywiście wykłócić się z nauczycielem albo obsmarować na forum lżej, ale dziecku to niewiele pomoże.
aaa

trewor

no bez jaj, jakie mogą być problemy w nauce w 6 klasie ? za moich czasów jakbym się poskarżył w domu na złą nauczycielkę to bym przez tydzień wolał na **** nie siadać. To, że nauczyciel nie owija w bawełnę i mówi że dzieciak jest taki czy owaki, to bardzo dobrze. Też nie raz usłyszałem, że jestem leniwym tumanem i mam się wziąć do roboty, ale to była motywacja i zawsze na koniec roku był czerwony pasek (tam gdzie być powinien).
Teraz dzieci traktowane są jak ograniczone umysłowo jajka. Wymyśla się jakieś adhd, zwolnienia, dysleksje, dysgrafie i inne cuda, a jednocześnie program nauczania jest co roku upraszczany. Egzaminy gimnazjalne czy matura to kpina, a i tak można je poprawiać w nieskończoność.
Spójrzmy prawdzie w oczy nie każdy musi być bezrobotnym magistrem. Ktoś musi przecież wycinać drzewa w lesie czy kopać rowy i takich ludzi też nam potrzeba.

gosc

Kobieta pyta co robić w tej sytuacji, a prawie wszyscy na nią naskoczyli jak dzicz. Nauczyciel nie może być agresywny, inaczej nie powinien być nauczycielem. Ma dawać przykład swoim zachowaniem, a nie zniechęcać.

momo

Każdy był w szkole miedzy innymi i ja. Wiem jedno, że poza policją to najgorsza grupa społeczna. Mają głupie poczucie władzy. Co to za wyczyn poniżać i wywyższać się nad osobą kilkadziesiąt lat młodszą? Skargi do dyrektora, jak nie działa do kuratorium, zakładać sprawy w sądzie. Trzeba gnoić nauczycieli. Czekam aż będe miał własne dziecko i ono przyjdzie do mnie mówiąc, że w szkole coś nie gra.

marek

Może byś sam wykształcił się i uczył swoje dziecko, bo takiego głupiego rodzica mieć w klasie to współczuję nauczycielom.

ewa

Poczytajcie Państwo. Polecam. To reportaż o tym jak nauczycielka zakatowała na śmierć 6- letnie dziecko. Katowała je przez 2,5 roku. Po odbyciu kary jest ponownie nauczycielką a także ekspertem w MEN
ewa

Mr_Mike

20 lat temu nauczyciele krzyczeli na uczniów mówili, że nie zdają i dzieci brały się do nauki bo to ich mobilizowało.
W obecnych czasach dziecko idzie do rodziców na skargę i mówi jaka to Pani jest zła.
Materiału do nauki jest zdecydowanie mniej niż kiedyś więc niech rodzice nie przesadzają.
Obecnie tworzy się pokolenie idiotów, ale to dzięki interwencjom rodziców.
Niedługo nauczyciel będzie musiał zapytać rodzica czy może zadać pracę domową, aby nie kolidowało dziecku z grą w piłkę na konsoli.

Lucasca: napisałaś że nie tylko Twoje dziecko ale i inne. Więc nie jest to pojedynczy przypadek.
Proponuję zamienić się na dzień z ową Panią nauczycielką i pobawić się z klasą rozwrzeszczanych bachorów. Tylko nie krzycz na dzieci bo zlecą się rodzice. Przecież na dziecko nie można krzyczeć. A szczerze czasem chce się wziąć taką gruba linijkę i w****ć rozwydrzonej bandzie bachorów.
No ale dzieci to aniołki a nauczyciel zły.

A może zaczniesz szukać problemów w domu. Zastanowisz się ile uczestniczysz w odrabianiu lekcji z dzieckiem itd...
tru tu tu tu majty z drutu

ski

ogólnie zero tolerancji w tym mieście, myślicie że jesteście najmądrzejsi i nikt z was nie jest w stanie pomóc więc po co te głupie komentarze?
są przypadki takich nauczycielek i to wcale uczeń często nie jest niczemu winien, nauczycielce może po prostu nie podobać się wygląd itp. wszyscy bronicie nauczycieli jak osły po prostu... skoro nie macie nic ciekawego do powiedzenia, to najlepiej nie mówicie nic.. nie życzę wam, żeby kiedyś wam również tak ktoś pomógł jak pomagacie wy :)  

Asis

U mego syna w szkole wychowawca również stosuje różne dziwne metody, np. jeśli dziecko coś przeskrobie wywoływane jest na środek i dzieci z klasy mogą wypowiedzieć się na jego temat, pani również robi to samo, a dziecko, które jest \"sądzone\", często nie ma prawa nawet odezwać się, czy powiedzieć coś na swoja obronę. Kończy się kłótnią z kolegami, czasami płaczem, ale już w domu, bo przy kolegach nie wypada, ewentualnie pyskówką z nauczycielem. Próbowałam rozmawiać z tą Panią, niestety bez skutku. Próbowałam wyjaśnić, że można w inny sposób dziecko ukarać za złe zachowanie w szkole, czy w stosunku do innych kolegów, a nie pastwić  się nad nim na forum klasy, tym bardziej, że w konflikcie zawsze są dwie strony, a nie jedna. Czy to tez jest normą? Piszecie, że może trzeba zamienić  się z nauczycielem i popracować z bandą rozwydrzonych dzieci. Pamiętajcie, ze oni sami kiedyś zdecydowali, ze będą pracować z dziećmi, a dzieci są różne i różnie trzeba z nimi pracować. A może nauczyciele powinni czasem skorzystać z pomocy psychologów, jeśli nie radzą sobie, może warto o tym pomyśleć.

 

Szybka odpowiedź

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Użytkownik:
Email:
Weryfikacja:
Pozostaw to pole puste:

Czy jesteś człowiekiem?:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć