ARES Starter

Zaczęty przez k@mil, 08 Lut 2010, 18:49:02

« poprzedni - następny »

danek

witam wszystkich

także brałem udział w Projekcie Ares-u
temat mocno innowacyjny
na taką skalę jaką ja planuję
nie zajmuje się nikt w Polsce !

a zaznaczam że byłaby to wspaniała promocja naszego regionu na całą Europę

przed przystąpieniem do Projektu odwiedziłem pewną panią, która zajmuje się firmami w Białymstoku. Porozmawiałem na temat mego pomysłu i właśnie ta kobieta podpowiedziała mi żebym przystąpił do Projektu, bo praktycznie na 100% takiego projektu szuka Ares

nawet wstępne badania i próby robiłem - które cieszyły się niesamowitym zainteresowaniem

-----------------------------

wyniki projektu w lutym sprowadziły mnie na ziemię
nie dostałem się nawet do pierwszej 200-tki !

albo spiep...... formularz, który pisałem sam bez nikogo pomocy
jedynie przeglądnięty przez bliskich
albo osoby oceniające nie potrafią patrzeć innowacyjne

bo jak dowiedziałem się jakie projekty przeszły
to się za głowę złapałem
NA PEWNO NIE SA INNOWACYJNE :( !!!
CO ZAUWAŻYŁEM SĄ TO PROSTE PROJEKTY (może o to im chodziło ?)

projekt i tak zrealizuję
tylko bardziej krętą drogą bo bez znacznego zastrzyku finansowego

a tym co się nie dostali i mieli znakomite pomysły
życzę powodzenia - nie załamujcie się
głowa do góry i zróbcie to SAMI
i nie szukajcie sprawiedliwości - bo nigdy jej nie znajdziecie ;)

pozdrawiam
danek

Obserwator

witam

A wiecie może jakie projekty przeszły? Chociaż ogólny zarys działalności.
W pewnm okresie wysypały się kebaby w suwałkach a było to związane z dotacjami z urzędu pracy;)

Powodzenia wszystkim kreatywnym!!!

garret


JJ

wydaje mi się że nie ważny jest pomysł ale jak napisany wniosek. jak ktoś nie korzystał z fachowej pomocy to ma niewielkie szanse :(

clod

Przecież to są pieniądze unijne, a wszyscy wiedzą, że w unii jest biurokracja większa niż za komuny. Człowiek ani pomysł się nie liczy, liczy się tylko wielka ilość papierów, pieczątek, zaświadczeń itp.
Byle dobrze opisać i udokumentować to dofinansują nawet przekładanie kamieni z jednej kupki na drugą.
Tylko rzetelna i wytężona praca jednostki zapewni sprawne działanie kolektywu.

Wadim

danek, a może trzeba było zostać znajomym kogos z Aresu? po co było pędzić to Białegostoku, do jakiejś pani, która stwierdziła, że w Suwałkach masz szansę?

swoja drogą JJ i clod mają rację - na pewno liczy sie dobrze zdany egzamin z biurokracji...

choć pomysł jest matką sukcesu to papierologia jest jego ojcem, tak to dzisiaj jest...

neglected

Podejrzewam, że niektóre osoby tak się podjarały innowacyjnością swoich pomysłów, że zapomnieli o dopełnieniu wymogów formalnych. Pewnie parafki jakiej zabrakło, albo ilość znaków się nie zgadzała, czy coś w ten deseń.
voices in my head

do wiadomości zainteresowanym

jestem osobą która dostała się do pierwszej setki programu z Aresu (do pierwszej pięćdziesiątki :-))
bez znajomości i pomocy osób zajmujących się pisaniem projektów.
Chciałbym napisać kilka słów do suwalskich \"biznesmenów\" piszących tu na forum i znajdujących się w mieście.
Ogólnie duży plus dla Was tu piszących (danek, k@mil i inni) że złożyliście wnioski na dofinansowanie, bo wielu osobom mówiłem i doradzałem że pieniądze w sumie są na wyciągnięcie ręki, a narzekać że mało płaca na etacie to każdy może.
Odniose się też do oskarżeń typu - mój MEGA innowacyjny pomysł nie przeszedł bo decydują znajomości. Mam pytanie jaki to pomysł (może być na priv jesli boisz się że go ukradną).
Jeśli chodzi o narzekanie na znajomości to powiem Wam - spróbujcie sami powalczyć o dotację z UE na kilka milionów złotych a Aresowi udało się być w pierwszej 3. w wojewódzctwie podlaskim. (pewnie większość tutejszych byznesmenów nie wie skąd są pieniądze, może rosną na drzewach) niestety, trzeba napisać dobry projekt.
Zapraszam do dyskusji....

do wiadomości zainteresowanym

do cloda i wadima,

wy to jo chopy - jeśli odpowiedź na kilka pytań w formularzu to dla was papierologia to powinszować :-) :-) :-)

witka

kiedy w najbliższym czasie mozna znów starać sie o te dofinansowanie może ktos wie???

seba

Witam,

Jeżeli o mnie chodzi to dostałem się w pierwszej 50 :)
Z Aresu nikogo nie znam. Formularz pisałem sam.  Mój pomysł nie jest wcale innowacyjny i nie o to tu chodzi. Przeszły wnioski które spełniały określone kryteria. Między innymi doświadczenie w tym co chcemy robić, znajomość branży i rynku. Dobrze opisany produkt oraz działania marketingowe/promocyjne.
Przed złożeniem formularza także słyszałem, że nie mam szans bo do projektu 6.2 (ogólnie nie tylko z ARESU ) dostają się ludzie po znajomości. Na własnym przykładzie się dowiedziałem ze jednak tak nie jest. Jeżeli chodzi o projekt w starostwie to przepraszam bardzo ale gdzie tam innowacja? Oto link jakie wnioski przeszły: http://www.powiat.suwalski.pl/aktualnosc.php?id=497
18 sklepów spożywczych? Śmiech na sali :) Jeżeli chodzi o innowacyjne pomysły do realizacji to można jakiś zrealizować za 40 tys? Wątpię. Dla innowacji jest PO IG nie PO KL.

Wadim

Cieszę się, że pojawiły się głosy tych, którym się udało wyczesać grosiwo bez znajomości. Gratuluję zwłaszcza \'do wiadomości zainteresowanych\' za zdany egzamin z papierologii.

To oznacza, że na całe szczęście Ares nie jest agencją towarzyską.

sony

Witam, nie wiem czy ten wątek jest nadal aktualny. No cóż projekt Aresu wkracza  w nową fazę, w piątek została ogłoszona lista osób których biznesplany zostały zakwalifikowane do dotacji. Mnie zabrakło mało, a nawet bardzo mało 1,5 punktu, żeby dostać tą upragnioną kasę. Fakt jestem zła i rozżalona, bo włożyłam w ten projekt dużo czasu i trochę kasy a tu masz ... Dodam że biznesplan pisałam całkowicie sama i dlatego tak mi z tym źle, bo gdybym zleciła to do napisania pracownikom  Aresu, to pewnie teraz byłabym zadowolona. Apropos układów, to niestety prawda. Projekt realizowało Starostwo i Ares, co ciekawe pracownicy Aresu brali udział w projekcie w Starostwie i na odwrót, kadra Aresu jak słusznie przypuszczać otrzymała w Starostwie maksymalną liczbę punktów, natomiast na kursach poznałam wielu pracowników urzędów którzy teraz też się cieszą kasą z Aresu... Smutne, ale prawdziwe. Życzę powodzenia tym którzy startują z nowym biznesem.

Hyh

Ciekawe :P Od pół roku mieszkam w Suwałkach. Praktycznie nikogo nie znam a mój biznesplan znalazł się w pierwszej dziesiątce. Więc proszę darować sobie komentarze, że tylko znajomości się liczą. Prawda jest taka, że pracownicy aresu jak i starostwa mają bardzo duże doświadczenie w pisaniu biznesplanów więc chyba oczywiste, że napisali je bardzo dobrze.

tralala

Wszystkich, którzy mają innowacyjne pomysły, a nie mają pieniędzy lub dostępu do bazy wiedzy, zachęcam do odwiedzenia NOT-u w Suwałkach, oni mają alternatywę dla projektów unijnych.
Nie martw się, jutro będzie gorzej...

 

Szybka odpowiedź

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Użytkownik:
Email:
Weryfikacja:
Pozostaw to pole puste:

Podaj wynik działania: 1.+.1:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć