DOWCIP na dzień dobry (clod-blog)

Zaczęty przez clod, 19 Gru 2009, 07:47:23

« poprzedni - następny »
Do dołu

clod

Wg. najnowszych badań dziecko dziedziczy inteligencję po matce, no chyba,że jest mądre wtedy po ojcu.

***

Mały owsik:
- Mamo,mamo kim jest mój tata?
- Wielkim dyrektorem
- A gdzie pracuje ?

***

Kobietę oburza kiedy mężczyzna chce od niej jednego, ale kiedy on tego nie chce, to dopiero zaczyna się jazda.

***

- Wiesz, czym się różni jogurt od feministki?
- Kulturą?
- To też, ale istnieją jogurty beztłuszczowe.

***

Narkotyki w końcu przestają wywoływać euforię. Organizm przyzwyczaja się do nich, a konsument musi zwiększyć dawkę, aby odczuć efekt.
Z pensją jest podobnie.

***

Przyjechawszy do Krakowa, warszawiak kocha porównywać Kraków do Warszawy. Ale Krakowa do wsi, w której się urodził, już nie porównuje.

***

Złapał facet złotą rybkę, dalej standardowo, trzy życzenia. I facet na to:
- Po pierwsze, chcę zawsze mieć pieniądze na każdą zachciankę. Po drugie, chcę, żeby w domu zawsze było do picia to, na co mam ochotę - wódka, wino, koniak itepede. A po trzecie, chcę kończyć jednocześnie z żoną!
- Tak się stanie - rzekła rybka i facet wypuścił ją na wolność.
Następnego dnia facet od samego rana siedzi nad jeziorem i łowi ryby. Co jakąś złowi, to wypuszcza, aż znowu trafił na złotą rybkę. Ta pyta:
- Czego ci jeszcze trzeba?
- Chcę anulować moje wczorajsze ostatnie życzenie.
- Dlaczego?
- Nieważne.
- Ale dlaczego?!
- A siedzę sobie wczoraj w knajpie, popijam piwko i nagle...czuję, że KOŃCZĘ!
Tylko rzetelna i wytężona praca jednostki zapewni sprawne działanie kolektywu.

clod

- Wyobraź sobie wczoraj w parku zostałam prawie zgwałcona!
- Co za koszmar!
- To samo powiedział gwałciciel.

***

Dwóch pijanych na przystanku:
- Czy mógłby mi pan powiedzieć, która godzina?
- Nie mógłbym.
- Dziękuję.

***

- Czy mogłaby mnie pani poczęstować papierosem? Ja tak lubię zapalić po seksie.
- Ale przecież nie było żadnego seksu?!
- O właśnie. Mam jeszcze jedną prośbę do pani...

***

W Rosji czapki-niewidki sprzedają w komplecie razem ze skarpetkami-nieśmierdkami.

***

Żeby dzieci szybciej zapamiętały tabliczkę mnożenia trzeba ją drukować na opakowaniach e-papierosów.

***

Rozmowa kwalifikacyjna:
- Pije pan?
- Skądże. Ja czuję wstręt do samego zapachu alkoholu.
- Wygląda na to, że nie jest pan gotowy do pracy w zespole.

***

- Wczoraj moja żona znowu zrobiła mi awanturę!
- Co zrobiłeś?
- Chodzi o to, że nic! Leżałem cicho na kanapie, do nikogo się nie czepiałem, oglądałem telewizję ... 4 dni bez przerwy.

***

- Co musi zrobić policjant, żeby złodzieje zaczęli uważać go za swojego?
- Zdobyć legitymację poselską.

***

- Jest pan żonaty czy kawaler? - pyta krawcowa podczas przymiarki.
- Żonaty.
- W takim razie dodamy tajną kieszeń w podszewce marynarki.

***

Starłbym się z tobą w intelektualnym pojedynku, ale widzę, że przyszedłeś bez broni.
Tylko rzetelna i wytężona praca jednostki zapewni sprawne działanie kolektywu.

clod

Przychodzi facet do kiosku i pyta:
- Czy jest "Gazeta Polska"?
- Jest.
- A czy można zobaczyć okładkę?
- Proszę bardzo.
Facet spojrzał, skrzywił się, podziękował i poszedł.
I tak co tydzień przez wiele miesięcy.
Wreszcie kioskarka nie wytrzymała i pyta:
- A dlaczego Pan ciągle chce tę okładkę "Gazety Polskiej" widzieć?
- Bo ja proszę Pani od czasów Smoleńska nie dotykam się już żadnych mediów. Po prostu nie chcę się denerwować, chcę dłużej żyć.
- No ale czego Pan oczekuje na tej okładce?
- Są dwie możliwości, albo że już nie ma tej gadzinowej "Gazety Polskiej" i nie będzie, albo nekrologu.
- Ale nekrologi są z tyłu.
- Ten będzie z przodu!

***

- Jak politpoprawnie powiedzieć ''stary pierdziel''?
- ''Retrogazogenerator''.

***

Kłóci się teściowa z synową:
- I za co mojemu synkowi się taka żona dostała?!
- Za twoje grzechy, mamusiu...

***

- Gdzie pracujesz?
- Służę w FSB.
- O, to opowiedz coś ciekawego!
- O tobie czy o twojej żonie?

***

Rabinowiczowi doniesiono, że jego żona ma kochanka. Ten skwitował:
- Człowiek wykonuje za mnie mój obowiązek i to za darmo. To dlaczego ja mam się martwić?

***

- Niedługo przyjdę, jestem już przy pomniku.
- Którym pomniku?
- Tym za mostem.
- Job twoju mat', to jest Petersburg! Wszędzie są mosty! I pomniki!
Tylko rzetelna i wytężona praca jednostki zapewni sprawne działanie kolektywu.

clod

- Czym się różni ekspert od eksperta pisowskiego?
- Ekspert rozumie problem, ale nie zawsze wie, jak go rozwiązać, a ekspert pisowski nigdy nie rozumie problemu, ale zawsze wie, jak go rozwiązać.

***

- Czym się różnią rządy PIS i PO?
- Platformersi sięgali głęboko do kieszeni obywateli. Pisiory też sięgają, ale zanim wyrwą kasę, to jeszcze jaja ukręcą.

***

Marian wróciwszy do domu opowiedział żonie, Helenie, jak to pił ze Zbigniewem całą noc.
Helena słuchała milcząc.
Milczał i Zbigniew w szafie.

***

Zdrobnienia nie są moim koniem.

***

Cudzymi rękami można zrobić wszystko, nawet rzeczy niemożliwe

***

Wowaczka pobrał FaceAppa i spróbował postarzyć swoją twarz. Wyszła twarz jego sąsiada.
Chyba ojciec Wowaczki będzie miał z matką do pogadania.

***

Zmarł dyrektor kina. Pogrzeb w czwartek o 10:30, 12:40, 14:55 i 19:00.
Tylko rzetelna i wytężona praca jednostki zapewni sprawne działanie kolektywu.

clod

Nawet nie spojrzałem na inną kobietę przez 15 lat od śmierci mojej żony. Jutro wychodzę z pierdla, ale warto było!

***

Nowy Rosjanin w nocy utknął w windzie, łomotał, tupał, krzyczał z godzinę, po czym położył się w kącie, zwinął w kłębek i pocieszył się:
- No dobra, dziś będę spał jak bezdomny żul, ale jutro znów będę bogaty.

***

Chciałem obrazić PIS i okazało się, że nie mogę. Wszystkie złe rzeczy, które o nich wymyślam za jakiś czas okazują się prawdą.

***

Aby nosić okulary, nie wystarczy być mądrym, trzeba też źle widzieć.

***

Stirlitz szedł ulicą i podniósł wzrok.
Były to niebieskie oczy pastora Schlaga.

***

Jeśli zebrać wszystkie śmieci w Rosji, to można by zrobić kilka wysp dla Japończyków i rozwiązać problem ze spornymi wyspami kurylskimi.

***

- Jeśli odbędzie się referendum w sprawie zwrotu Kurylów, jak zagłosujesz?
- Oczywiście przeciwko! A niby dlaczego ci Kurylcy mają być szczęśliwi ?!

***

Dzięki obecnej pogodzie mieszkańcy kraju dowiedzieli się, co to jest kanalizacja burzowa. Miejskie władze również.

***

Hydraulik tak dobrze odtykał zatkany odpływ w muszli klozetowej, że przy okazji wyleczył zatwardzenie swojego sąsiada z dołu.

***

Dyrektor banku powiedział swojemu przyjacielowi:
- Muszę Ci się przyznać, że doktor poradził mi jak najszybciej wyjechać za granicę.
- Powiedz mi, czy to był doktor nauk medycznych, czy doktor praw?
Tylko rzetelna i wytężona praca jednostki zapewni sprawne działanie kolektywu.

clod

Kobiety, stają się szkodliwymi dodatkami do żywności, stale używają barwników, aromatów i konserwantów.

***

W gabinecie lekarskim:
- Nie możesz żyć bez narkotyków? Weź ten lek i przyjmuj dwa razy dziennie!
Za miesiąc:
- Są jakieś zmiany?
- Nie. Nadal nie mogę żyć bez narkotyków. Ja zarabiam na życie sprzedając narkotyki.

***

Mężczyzna, czytając menu, zwraca się do kelnera:
- Na czym polega twoja praca w tej restauracji?
- Obsługuję klientów, przynoszę im jedzenie ...
- W takim razie przynieś mi kurczaka z grilla z rogu, bo ceny w waszej restauracji są za drogie.

***

- Jesteś kompletnym egoistą i narcyzem, jesteś podły, martwisz się i myślisz tylko o sobie, o swoich pragnieniach i zachciankach, a nie myślisz o innych ludziach, którzy nas otaczają.
- Tak, jestem egoistą i narcyzem, jestem podły i myślę tylko o sobie i swoich zachciankach, ale ponieważ nasz ślub był 3 dni temu i jesteś moją żoną, to nie powinnaś się jebać z nikim oprócz mnie!

***

Alkohol to wyjątkowa substancja: wieczorem jest trucizną, a rano odtrutką!

***

Syn patologa od dzieciństwa nie lubi zimnych rzeczy.

***

Piwo ludzi nie rujnuje, ludzi rujnuje piwo z wódką.

***

- Dlaczego z nim zerwałeś?
- Dwa miesiące powtarzał „Ty mnie nie kochasz".
- I co z tego?
- Przekonał mnie!
Tylko rzetelna i wytężona praca jednostki zapewni sprawne działanie kolektywu.

clod

В Царь-пушке живет царь-бомж.

W car-armacie (olbrzymia armata stojąca w Moskwie na Kremlu) mieszka car-żul (bomż to skrót od "Без Определённого Места Жительства" czyli bezdomny)

***

- Dlaczego wiatr podnosi sukienki ?
- Dlatego, że "wiatr" jest rodzaju męskiego.

***

- Tato, powiedz mi, jak się łapie wariatów?
- Za pomocą kosmetyków, ładnych kiecek i uroczych uśmiechów, synu.

***

Bobsleista Iwanow przed wskoczeniem do wanny biega 20 metrów po mieszkaniu.

***

- Dlaczego Jandex tak zawsze długo szuka?
- Gugluje.

***

Pulchne żony oligarchów chodzą do dietetyków, którzy pomagają tym kobietom stracić zbędne pieniądze.

***

- Dziewczyno, mam magiczny kluczyk, który otworzy mi twoje serce!
- To jest przecież wódka ...
- Nie, to magiczny kluczyk.

***

Rozmawiają dwie koleżanki:
- Kupiłam pianino dla mojego syna, myślałam, że nauczy się grać, sprawi, że będę szczęśliwa. Ale niestety, tylko stoi przykryte kurzem ...
- Znaczy rzadko sprzątasz w mieszkaniu?

***

- Odchodzę od ciebie.
- Czy to wszystko z powodu mojej irracjonalnej paranoi?
- Tak.
- Czy mój pies, ci to doradził?

***

Niedźwiedź schował butelkę wódki pod drzewem i żeby nikt jej nie ukradł, zostawił na drzewie kartkę: „Pod tym drzewem nie ma wódki".
Następnego dnia wisiała tam kolejna kartka: „Jeż nie wziął żadnej wódki".
Tylko rzetelna i wytężona praca jednostki zapewni sprawne działanie kolektywu.

clod

Wyszła nowa aplikacja AlkoApp. Teraz można sprawdzić, jak wygląda twoja morda po np. 1, 2 czy 4 tygodniach chlania.

***

W Japonii otwarto pierwszy burdel wyłącznie z robotami. I teraz feministki mają problem: czy chwalić pomysł za przywrócenie godności kobiet, czy krytykować za odbieranie miejsc pracy.

***

- Co nie pali się w ogniu i nie tonie w wodzie?
- Na pewno nie rosyjski okręt podwodny.

***

Dziwna zależność, szefowie uwielbiają punktualnych podwładnych rano, po popołudniu to uczucie drastycznie maleje

***

Facet w szpitalu pyta lekarza prowadzącego:
- Kiedy mnie wypuścicie?
- Za jakieś 7-10 dni.
- A wcześniej się nie da? Muszę do fabryki! Zaraz sprzęt dostarczą, muszę go zainstalować?
- A bez pana nie dadzą sobie rady?
- W tym sęk, panie doktorze.... Dadzą sobie, a nie chcę, by się w tym zorientowali.

***

Kaczyński pomógł Polakom wstać z kolan.
Potem ucałował w czółko, obrócił o 180 stopni i kazał się pochylić.
Tylko rzetelna i wytężona praca jednostki zapewni sprawne działanie kolektywu.

clod

- Co myśli większość żon, gdy ich mężowie oglądają telewizję?
- Moje cycki i tak są ładniejsze!

***

- Ludzie mówią straszne rzeczy o tobie, ze już zbzikowałeś do reszty!
- I to mają być straszne rzeczy? Żebyś ty słyszała co o mnie mówiły wczoraj moje buty!

***

W barze karaoke jest jak w wojsku. Jeden krzyczy reszta słucha.

***

Dyrektor szkoły, z oburzeniem potrząsając dziennikiem, krzyczy do Wowaczki:
- Kiedy w końcu przyprowadzisz do mnie swoją matkę?
- A co pan myśli, że jestem dla pana sutenerem?

***

Po trzydziestce głos kobiety zaczyna się zmieniać z "nie" na "tak"

***

Zażalenie w sprawie kiełbasy wyprodukowanej przez zakład przetwórstwa mięsnego w Urypińsku: „Z czego robicie wasze produkty?! Mój pies przyniósł pęto waszej kiełbasy w zębach do domu, nawet nie nadgryzając jej".

***

Pacjent do lekarza.
- Dziękuję, że wyleczył mnie pan z manii wielkości. Ile miliardów dolarów jestem panu winien?

***

- Fiodor?! Mój stary pojechał na delegację! Jak tylko będziesz wolny, natychmiast przyjedź do mnie. Słucham? Najmocniej przepraszam, pomyliłam numer ...  ale w sumie nic się nie stało. Dyktuję adres ...
Tylko rzetelna i wytężona praca jednostki zapewni sprawne działanie kolektywu.

clod

Jeśli dalej będą wychodziły z taką prędkością afery PiSu to do końca kadencji Caritas zarobi więcej niż WOŚP.

***

Morawiecki przedstawił wreszcie ekologiczny plan samowystarczalności energetycznej kraju.
Postawią farmę wiatrową na dworcu w Kielcach.

***

- Jak w miarę politpoprawnie powiedzieć ''stara qrwa''?
- ''Prastytutka''.

***

Rozmawiają dwie przyjaciółki:
- Wiesz, wczoraj byłam na imprezie.
- I co?
- Spróbowałam nowej wódki!
- I jak?
- No majtki jak ręką odjął....

***

Podatek od oleju palmowego wzrósł o 10%. Przedstawiciele branży cukierniczej ogłosili wzrost cen o 5-7%. Dzięki prostym obliczeniom okazuje się, że produkty cukiernicze składają się obecnie z 50-70% oleju palmowego.

***

Podczas rozpędzania gejparady siłom porządkowym zaginęło 25 gumowych pał.
Trzy już udało się znaleźć, ze śladami użytkowania.

***

Ludzie szybciej odkrywają nowe choroby, niż uczą się leczyć stare.

***

- Pijesz na służbie?
- Nie, przychodzę już pijany.

***

Obroża niewolnika jest zawsze lżejsza od zbroi wojownika.

***

- Nasz najnowszy niszczyciel jest zbudowany z materiałów kompozytowych, dzięki czemu jest całkowicie niewidoczny dla radarów.
- Ale przecież można go wykryć z uwagi na dymiący komin.
- Myślicie, że u nas w instytucie to durnie pracują?! Przewidzieliśmy tryb pracy napędu na wiosłach!
Tylko rzetelna i wytężona praca jednostki zapewni sprawne działanie kolektywu.

clod

W gabinecie pewnego prezesa:
- Wiesz, czemu wezwałem cię do siebie?
- Wiem. Przypadkowo wysłałem panu zdjęcie swego przyrodzenia.
- [przerywając nalewanie wina do dwóch kieliszków] Przypadkiem?!...

***

Dziś lekarz powiedział mi, że jestem daltonistą. Wcześniej nie miałem o tym czerwonego pojęcia.

***

- Marcin, przeczytam ci horoskop dla Barana!
- Ooo, dawaj! A skąd wiedziałeś, że to mój znak zodiaku?
- Tylko barany wierzą w horoskopy...

***

Płacenie podatków jest ekonomicznie nieopłacalne.

***

Żaden pornol nie ma tak zakręconej fabuły, jak ta, która powstaje w głowie kobiety, której facet nie odbiera telefonu.

***

Północni Koreańczycy wierzą że żyją w najlepszym kraju na świecie ponieważ są zmanipulowani przez rządowe media i propagandę . Ale każdy amerykanin wie że USA jest najlepszym krajem na świecie .
Tylko rzetelna i wytężona praca jednostki zapewni sprawne działanie kolektywu.

clod

Jeśli nie potrafisz uwierzyć w siebie to pomyśl sobie, że wiele lat temu pewien prosty hippis, odlatując po butaprenie marzył o tym, aby w przyszłości móc odlatywać jako jedna z najważniejszych osób w kraju.

***

Nie świętuję Nowego Roku. Piję za to, że udało mi się przeżyć stary.

***

Z wiekiem rozumiesz, że szczęście nie polega na tym, że masz wszystko, ale na tym, że czegoś nie masz, i chwała Bogu!

***

Dostałam od męża morze kwiatów.
Wywiózł mnie na łąkę i powiedział: Wszystkie twoje, rwij!

***

Aby rządzić światem, wystarczy, kobiecie żeby trzymała mężczyznę za jaja, a nie za gardło!

***

Facet wszedł do gabinetu psychiatry, rozejrzał się:
- Przepraszam, chciałem wejść do dentysty, ale coś mi mówi, że źle trafiłem.
- Nie, nie. Jeżeli coś do ciebie mówi, to dobrze trafiłeś.

***

- Kiedyś byłem gruby. Lekarz zalecił mi operację ...
- Pomogło?
- Prawie: teraz jestem gruba.

***

Obrączka mężczyzny na jego palcu oznacza: Uwaga, jestem żonaty!
Obrączka na palcu kobiety oznacza: Śmiało, jestem mężatką!

Tylko rzetelna i wytężona praca jednostki zapewni sprawne działanie kolektywu.

clod

- Czy masz ulubioną książkę?
- ''1984''.
- Nie, wybierz jedną!

***

Andropauza - gdy mężczyzna zaczyna zdawać sobie sprawę, że kobieta wyrządza więcej szkody niż pożytku.

***

Matka wraca do domu i zastaje córkę z koleżanką oglądające porno.
- Nie za młode jesteście na oglądanie czegoś takiego?!
- Mamo, my w tym wystąpiłyśmy.

***

- Zauważyłem, że codziennie odbierasz żonę z pracy. To miłość?
- Kłamstwa, groźby, szantaż.

***

- Robię krzesło dla mojej teściowej!
- A dużo ci jeszcze zostało?
- Nie, została już tylko robota dla elektryka.
Tylko rzetelna i wytężona praca jednostki zapewni sprawne działanie kolektywu.

clod

- Chcesz, żebym udowodnił, że jesteś baranem?
- No, dawaj.
- Czy pijesz wodę z kibla?
- Nie.
- Bo rogi ci przeszkadzają.

***

Kiedy idziesz szczęśliwy z piękną dziewczyną, trzymacie się za ręce i uśmiechacie to pamiętaj, że 90% przechodniów myśli: Co ona w nim znalazła?

***

Czasami wydaje mi się, że te dzieci, które dzwoniły na telefon stacjonarny i robiły kawały przez słuchawkę, dorosły i dostały pracę w telemarketingu!

***

Mężczyźni wiedzą wszystko o własnej erekcji. Kobiety w tym względzie są bardziej zaawansowane.

***

Rodziny niepełne i nietradycyjne to te, w których nie ma kota.

***

Mężczyzna, słyszy dzwonek do drzwi, otwiera się i widzi swoją teściową na progu, która zwraca się do niego:
- Mój mąż wyrzucił mnie z domu, czy mogę tu pomieszkać przez kilka dni?
- Oczywiście, nie ma problemu. Spocznij sobie tutaj, bardziej na lewo, żeby nie blokować drzwi wejściowych mojemu sąsiadowi.
Tylko rzetelna i wytężona praca jednostki zapewni sprawne działanie kolektywu.

clod

W sprzedaży pojawiły się patelnie z bezprzewodową powłoką nieprzywierającą. Jak to działa, zapytacie? Otóż, gdy jedzenie zaczyna się przypalać, automatycznie odcina WiFi.

***

Jandeks [takie rosyjskie Google] uruchamia własnego asystenta głosowego. Będzie się nazywał Pawlik, Pawlik Morozow.

***

Jeśli siedzisz gdzieś na ławeczce, a nagle jakiś nieznajomy siada obok ciebie, po prostu spójrz na niego i spytaj:
- Przyniosłeś pieniądze?

***

Powiedzcie, czy trzeba smażyć grzyby, jeśli one mówią, że nie jest to konieczne?

***

Mała Hania była bardzo ruchliwa jako dziecko. I z wiekiem nic się jej nie zmieniło...
Tylko rzetelna i wytężona praca jednostki zapewni sprawne działanie kolektywu.

Do góry
 

Szybka odpowiedź

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Użytkownik:
Email:
Weryfikacja:
Pozostaw to pole puste:

Czy jesteś człowiekiem?:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć