Kebaby w Suwałkach-co o nich sądzicie

Zaczęty przez 28940, 01 Wrz 2009, 16:51:17

« poprzedni - następny »
Do dołu

28940

Co sądzicie o kebabach w naszym mieście, moim zdaniem daleko odbiegają od tych prawdziwych, które np. jadłam u Turka w Niemczech, zupełnie inna bułka-chleb turecki, mięso jest delikatne i cieniutko krojone-prawie prześwitujące i dobrze wypieczone, nie takie jak tu- duże kawały. Poza tym tam dają najpierw mięso do bułki, potem warzywa i na koniec znowu mięso.  

Mały człowiek

o mistrzyni poopowiadaj jeszcze o swoich przygodach za granicą
co tam jest jeszcze fajniejszego i smaczniejszego ??:D

Ja jakże nieświatowy człowiek nie mający żadnego doświadczenia z przepysznym niemiecko-tureckim mięsem:P, chciałbym wyrazić moje zdanie iż kebab w Suwałkach smakuje mi
naprzeciwko koko [nie wiem dokładnie jak ten bar się zwie]:)
następnie nieco mniej ale smaczny jest w imbisie
no i koko tam też moim zdaniem jest bardzo przyzwoity

takie tam moje 3 gr ...

zaroowka

Koko... Średnio.
Koło kauflandu i na kościuszki - dobre, mimo, że mięsko z kury.
Imbiss... różnie - jak dobrze wypieczony - jest ok, jak jest mało podpieczony - jest nie ok.
Presto - też różnie, patrz wyżej.

Co do tych barów zastrzeżenie - krojcie mięsko cieniej!

Dobry jest na kowalskiego - cienko krojone mięsko, dobre sosy.
Dobry jest pod koniec noniewicza (nie pamiętam jak się zwie) - dobre sosy, mięsko ładnie przypieczone, choć za grube moim zdaniem.

Co do wszystkich kebabów - nigdzie nie ma piekielnego albo diabelskiego - ostrego jak...  ;) Pikantne trochę są, ale... czasami człowiek ma ochotę na coś więcej.
Tak, jestem wredny.
Tak, tnę i cenzuruję.
Debian, Pentax, Habanero!

28940

Mały człowiek- żadne przygody to rzeczywistość,
po pierwsze nie zrozumiałeś,
po drugie to twój problem jeśli nie byłeś za granicą .
Nie o tym tu piszemy- odsyłam do innego tematu. Każdy ma prawo wyrażać własne zdanie. To, że w Suwałkach są kiepskie kebaby to fakt i zrozumie tylko ten, kto jadł prawdziwe, nie ważne gdzie.

czip

przy kauflandzie  najgorszy jaki w życiu jadłem dobry nawet w żółtej budce w koko ostateczność  :] w presto tez dobre byłem w warszawie niby prawdziwy kebab kolejka 30 osób mięsa chyba cały baran sie kręcił i po tym wiem ze u nas sa lepsze jak tam bułka gruba mięsa 3-4 długie cienkie plasterki  a sosu ile zallllllll

subiektywnie

zaroowka, a jadles z ostrym sosem z presto? Dla mnie to bylo tak ostre, z az nie do przelkniecia, boje sie pomyslec jaki byl ten bardzo ostry... nie wyobrazam sobie, ze mozna chciec czegos wiecej:)

Mr Mike

zaroowa: bierz tobasco ze soba albo sambala ;)
kiedys moj kumpel do pizzeri kupowal sloik majonezu bo mowil ze tam podaja ohydny a on uwielbia majonez wiec przed pojsciem do pizzeri byly odwiedziny spozywaczaka

co do kebabow to jeszcze nie spotkalem dosyc dobrego. Albo mieso niedopieczone albo tego miesa musze szukac miedzy surowka. Ostatnio za granica jadlem kebaba to sama bula wypchana miechem do maximum. Mieso oczywiscie drobniutko posiekane az sie rozplywalo w ustach. Dodatkiem do tego byl caly talez roznorodnych surowek gdzie kompozycje smakowa robilo sie samemu. No i wybor sosow.
tru tu tu tu majty z drutu

zaroowka

Tabasco... słabe.  ;)

Zdaje się, że trzeba będzie po prostu nosić ze sobą własny sos do przyprawiania kebabów w razie czego.  :]
Tak, jestem wredny.
Tak, tnę i cenzuruję.
Debian, Pentax, Habanero!

haha

-Kebaby w presto sa srednio dobre, ta posypka jest niedobra i jakis taki slodki smak maka.
-W Koko sa dobre, chyba ze miesa nie przypieką to mozna sie porzygac. Sosy niby lagodne, ale jednego dnia jak wzialem ostry to myslalem ze mi wypali gardlo ;O
-U siemiona gyros jest pyszny, chociaz drogi troche.
-W budce zoltej na noniewicza najlepsze jest panini, taka bulka z kebabem polecam.
-Na kowalskiego jadlem najgorszy w zyciu kebab, jakas mieta w srodkubyla czu cos ochyda! Z drugiej strony zestaw z tej samej budki kebab + surowka + frytki bez bulki jest zajebisty wiec nie wiem co ejst tego powodem ;o

AS

Kebab na Kowalskiego najlepszy ten w budce co na dachu reklama sie kreci tam jest w do wyboru w bluce i w ciescie jest taki jak prawdziwy kebab i obsluga mila. I jeszcze dobry jest w tej budce przy neonecie na dwernickiego jak sie nie myle. Imbis ostatnio sie popsul a o koko nie wspomne nawet

Mały człowiek

do 28940  
po 1 mylisz się po 2 to satyra do Ciebie po 3 jadłem te Twoje prawdziwe kebaby i w Niemczech i w Hiszpanii i najbardziej mi smakował w Warszawie u Turków...


28940

Jak widać każdy ma swoje ulubione. Prawdziwy turecki kebab to gruba połówka tureckiego chleba, baranina w kawałkach plus dodatki i pyszne sosy. Ja na takiego tu jeszcze nie trafiłam.

Szprocik

NAJLEPSZY kebab nie tylko w Suwałkach ale i na świecie to IMBIS BAR !! jest po prostu genialny, wyśmienity, kwintesencja kebaba. Idealnie dobrana ilość składników (nie lubię mieć bułki i po brzegi wypełnione mięsem - bez sensu to nie kebab) Sos ostry jest wyborny wręcz. Nigdzie nie jadłem lepszego kebaba niż w IMBISIE dla mnie każdy kebab na świecie powinien być tak smaczny jak tam. Na jego podstawie można byłoby określić definicje kebaba.

zaroowka

Nie przesadzasz aby?  ;)
I przy okazji - ostry aż tak to on nie jest. :D
Tak, jestem wredny.
Tak, tnę i cenzuruję.
Debian, Pentax, Habanero!

ŁukaszI

Jako student turysta jadłem i niemiecko-turecki doner i warszawski od turka i z powodu miejsca studiowania całą paletę trójmiejskich kebsów jak i z racji przemieszkanych 19 lat suwalskie kebaby nie są mi obce. Oraz sporą liczbę \'przejezdnych kebabów\'

Jakkolwiek \'światowo\' by to nie zabrzmiało moje top3 nie są akurat z Suwałk. Nie gaście jednak ducha i w naszym mieście można zjeść przyzwoitego sułtana fast foodu.

W moim guście, o którym sie nie dyskutuje najbardziej smakowy jest Imbis na Noniewicza. Smacznie i dużo (a to chyba jest credo zjadaczy kebabów). Drugie miejsce ex equo kebabik na Kościuszki i buda na Kowalskiego, mozna powiedziec poprawny kebab. Później może ew. Koko.
Reszta \'nie trująca\' ale to raczej nie jest 1. 2. 3. ani 7-dmy wybór.

Dodatkowy akapit należy poświecić pirosowi, z racji umiejscowienia i godzin otwarcia. Na duży głod po imprezie - duży kebab. Koszt 11 zł - i to jest tyle ile jestem w stanie zapłacic za ten konkretny wyrób i nie poczuć sie okradzionym :D Poza tym mają praktycznie monopol, bo pasza z budy vis-a-vis piwnicy nie stanowi wg. mnie konkurencji. Kiedyś był kurczak z letomu a teraz jest ten piros.

 Jadłem tam pare razy i szybkie +\\- :

wady :
-zimne mieso
-cienka bułka

zalety :
-godziny otwarcia
-umiejscowienie
-szybkość realizacji zamowienia
-przystępne ceny

Do góry
 

Szybka odpowiedź

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Użytkownik:
Email:
Weryfikacja:
Pozostaw to pole puste:

Podaj wynik działania: 1.+.1:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć