Piwko przed blokiem

Zaczęty przez jeno, 07 Gru 2008, 08:40:22

« poprzedni - następny »
Do dołu

jeno

Normą dla tych mądrych inaczej jest spożywanie piwka przed jednym z bloków, tuż przy klatce schodowej. Po spożyciu butelki, puszki itp. lądują na trawniku tuż obok - to też norma, stan stały. Ma ktoś tak? -  "dobrze" pod blokiem
jeno

wacek

mi to nie przeszkadza sam tak robie w lato przed klatka w zimę w klatce . Tylko ze u mnie po skończonej libacje wszystkie śmiecie idą do śmietnika u mnie w klatce norma jest coś gorszego  

2 dni temu taka znalazłem lepiej puszki i butelki niż takie miny  :]

jeno

Cóż - jak widzimy są różne normy, różne standardy i wychowanie. Dla kogoś takie zachowanie jest rażące, dla innego picie w klatce zachowaniem normalnym, przekazywanym z pokolenia na pokolenie....
Nie tłumaczy tego, w mojej ocenie, zachowanie bardziej ekstremalne.... czytaj wyżej.
jeno

Zuzanna

No cóż- jak wynika z wypowiedzi Wacka w poście na temat propozycji sylwestrowych /nie wiem czy chciał być smieszny czy tragiczny/ludzie jego pokroju picie piwa na klatce schodowej uważają za normę,sikanie na ściany bloku pewnie też, więc cóż się dziwić.....Z chamstwem trudno walczyć,bo samo zwrócenie uwagi takiej osobie może skończyć się np. mordobiciem.
...

wacek

miki na to chyba strach nie pozwala :lol:

Protestant

Też to mam. Staram się to bydło razem z sąsiadami ścigać ale znajdują coraz wymyślniejsze sposoby. Klatka, piwnica, trawnik od szczytu boku żeby nie było widać, w samochodzie (po zakończeniu wyrzucają co maja na parking lub drogę), pod balkonem. Przed blokiem mamy malutki park w którym w nocy jest ciemniej niż u murzyna w czterech literach. Po pobudce często mam niespodzianki porozrzucane po trawniku. A co najgorsze to leszczyki w wieku 15-22 lata. Wielokrotna recydywa w śmieceniu i  robieniu bydła.

miki

Protestant widac ze jestes jeden z \"ormowcow\" ktorym wszystko przeszkadza i interesuja sie zyciem innych bo sami maja chujowe. Jestes idiota i mam nadzieje ze chlopaki z osiedla ktorych scigasz czyt dzwonisz na psy, skarca cie. Bo napewno boisz sie powiedziec co kolwiek do nich tylko 997/112. Pozdro. Ormo zyje ormo czówa.
<<<<<<<<<<>>>>>>>>>>

Protestant

Miki masz okazję się wykazać. Pisz na mejla. Skarcą? Czekam aż który tylko grabę wyciągnie.

miki

ahahaha po 1 Taki twardy jestes? Czlowieku ogarnij sie. Glowny nr w twojej kom. to 997. Zal mi Cie. po 2 nie podales maila. po 3 i tak bym nie jechal z drugiego konca swiata zeby takiego kretyna ganiac. Po 3 jezeli oni ci przeszkadzaja to wyskocz do nich pokaz na co cie stac. po 4 Prawda boli.
<<<<<<<<<<>>>>>>>>>>

Protestant

Mój prawdziwy mejl jest przypisany do niku. Wystarczy go kliknąć. Czy potrzebna ci instrukcja co i jak dalej robić?

Protestant

Pff. Znam takich jak ty. Długi jęzor na forum ale w bliskim spotkaniu robicie się tyci tyci. W grupie mocni ale jak spotykam pojedynczo to główki spuszczone i oczy uciekają w druga stronę. Mam tylko nadzieję że za 15 lat takie chłopaki  na twoim krańcu świata zrobią ci garaż z czterech liter bo będziesz już za stary żeby się bronić, wtedy zrozumiesz matołku i to ty będziesz dzwonić swoje 911.

miki

Mowisz ? Akurat gowno o mnie wiesz. I przypomne ci ze ty \"ganiasz\" Z sasiadami ziomkow z osiedla. O mnie sie nie boj ja nikogo nie ganiam i nikt mnie nie bedzie ganial. I sam przyznajesz sie ze zyjesz w dobrych kontaktach z policja. Jestes ochotniczym darmowym inforamtorem.
<<<<<<<<<<>>>>>>>>>>

Protestant

Patrz bo komuś możesz się nie spodobać i za darmo zaczną cie ganiać tak dla zabawy i poprawienia humoru. Life is brutall i full zasadzkas nieprawdaż?

miki

a te ziomeczki pruja sie do ciebie ? czy pija piwo na laweczce ? ... Wlasnie tak bardzo cie to boli ze sie spotykaja na lawce ?
<<<<<<<<<<>>>>>>>>>>

wacek

ja wczoraj piłem u siebie na klatce i nikt mi nie przeszkadzał dobrze nie było ormowców (jeno) raz dziadek powiedział ze moi koledzy nasrali na klatce to jak mu powiedziałem to przepraszał ale najpierw  uciekał do domu  :lol: Raz pije wychodzi i mówi żebym powyganiał kolegów  heh mowie sam powyganiaj a on ze sie boi to jak sie boi to niech siedzi w domu cicho powiedziałem zeby zadzwonił na milicje . Lubie pic na klatce i będę pił i bloki obszczywał a wiecie jaki koszt obszczania bloku ? 500zl wieć trzeba uważać

Do góry
 

Szybka odpowiedź

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Uwaga: W tym wątku nie pisano od 120 dni.
Jeżeli nie masz pewności, że chcesz tu odpowiedzieć, rozważ rozpoczęcie nowego wątku.

Użytkownik:
Email:
Weryfikacja:
Pozostaw to pole puste:

Jakie miasto jest stolicą Włoch?:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć