Zarobki w Suwałkach

Zaczęty przez Elle, 23 Maj 2008, 15:16:05

« poprzedni - następny »
Do dołu

jp2dokwadratu

to nie zabieraj głosu jak ciebie to nie ciekawi, pytanie z początku wątku brzmiało \"przeciętne zarobki\" i \"czy można dorobić większy grosz\", więc jeśli o mnie chodzi średnio 4K, branża usługowa-komputerowa. A u WAS?

\"wymagam czegoś co da punkt odniesienia\" - to po cholerę żeś z tymi lodami wyjechał? Trzeba było kulturalnie zapytać, a nie jechac po kimś-typowy narzekający suwalczak, sam nie ma to po co ktoś inny miałby mieć...

Elle

Chłopaki, nie kłóccie się. Nie o to przeciez chodzi, żeby nawzajem sobie docinać. Każdy mówi/pisze tyle ile może i na ile chce być odkryty. Szanujmy cudzą prywatność.
Co do zarobków, to mam tu sporo znajomych, większość z wykształceniem wyższym i chociaż się starają znaleźć coś lepszego siedzą za 900 - 1200 zł bo nie ma lepszych perspektyw.
Ciągle niestety dominuje tu zasada \"jest naście na Twoje miejsce\"

Wadim

za bardzo bierzesz to do siebie,

pytanie: jp2^2 jakie lody lubisz? znaczy ni mniej więcej w jakiej branży robisz  :P

ale, cóż, widzę, że poważny interlokutor, to i z poziomu żenującego dowcipu zszedłem... :lol:

ja

litwa daje nam zatrudnienie hehe :D

jp2dokwadratu

a do kogo mam niby brać jak nie do siebie? potwierdza się teza, że tam gdzie pieniądze to i nerw wychodzi z niektórych. Sądzę, że wątek zamknięty, bo każdy teraz boi się napisać bo zaraz wadim z dowcipem ciężkim i zaowalowanym uderzy...

Wadim

wrażliwiec...

myślę, że boisz się napisać o branży bo cię poznają i wyśmieją, jako ciągnącego fuchy pseudo-fachowca i tyle...

pawil

ja na etacie i zarabiam 1800 - 2000 w prywatnej firmie w strefie jak na suwałki to chyba nie jest źle, oczywiście inna sprawa utrzymać rodzine za te pieniądze, ale to już oddzielny temat

jp2dokwadratu

to może wadim pochwalisz się swoimi osiągnięciami? albo nie, bo jeszcze kieszonkowe u starych stracisz...

jp2dokwadratu

\"ciągnecy fuchy pseudo-fachowiec\"-to nie do mnie i nie o mnie na szczęście-co prawda wchodząc z tobą w polemikę odchodzimy od wątku, ale napiszę tylko tyle: nie potrzebuję się zupełnie reklamować na mieście, bo najlepszą reklamą są moi klienci, którzy polecają mnie dalej swoim rodzinom, znajomym, innym osobom...pudło wadim, ale widać lubisz obrażać ludzi, co świadczy o twojej niskiej samoocenie i frustracji (kto wie, może problemy w dzieciństwie)...

Wadim

dziękuję, otrzymałem w końcu od ciebie interesująca mnie informację...

Elle

Pawil, za 2000 ciężko utrzymac rodzinę a przecież są tacy, kórzy zarabiają połowe tego i tą rodzinę utrzymywac muszą. Właśnie słyszałam, że na strefie można nieźle zarobić. Tylko co chodzi o strefę dochodzi fakt kosztów dojazdu, których nikt nie zwraca.

gal_anonim

ja szukam pracy od kilku dni,mam na utrzymaniu syna wykształcenie gimnazjalne najlepiej gdzieś na produkcji.wiecie może gdzie przyjmują?

Elle

Były już na ten temat wątki na forum, poszukaj.
Rozmawiamy tu ile można zarobić a nie gdzie jest praca.

ja

elle mówiąc o strefie, jakie masz zakłady na myśli i jakie zarobki? :)

pawil

elle dojazdy musisz praktycznie wszędzie wliczac w koszty, bilet miesięczny na \"empeki\" i sprawa załatwiona. a ja pracuje w jednej z firm produkującej żywność w strefie. Jednak jestem pracownikiem który pracuje pare latek w tej firmie , jak płaci się  \"u mnie\" dla nowicjuszy tego nie wiem.

Do góry
 

Szybka odpowiedź

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Uwaga: W tym wątku nie pisano od 120 dni.
Jeżeli nie masz pewności, że chcesz tu odpowiedzieć, rozważ rozpoczęcie nowego wątku.

Użytkownik:
Email:
Weryfikacja:
Pozostaw to pole puste:

Czy jesteś człowiekiem?:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć