Wędkowanie na suwalszczyźnie

Zaczęty przez gal_anonim, 18 Maj 2008, 10:40:12

« poprzedni - następny »

Jon

To główny ichtiolog Parku wypowie się, że jest to planowa gospodarka. Ryba nie karłowacieje itp.bzdety. Na tych Wigrach siedzę już trochę latek. I wiem co było przed założeniem Parku Narodowego i widzę co jest teraz. A teraz to jest jeden wielki skandal.
Motorówki kiedyś śmigały, statki pływały, nie było oczyszczalni ścieków, zakazów i nakazów. Ryba była jak przysłowiowy dach od malucha. Zniszczyli gnoje jezioro.

Jon

Mówi się o kormoranach, jako o szkodnikach w rybostanie. Są dwa wyjścia. Albo ograniczyć populację kormorana, albo zaprzestać rabunkowej działalności brygady rybackiej.

555

No to Radio 5 już wie. Coś się może ruszy, może ktoś się tym zainteresuje na poważnie.

Jon

[cytat]No to Radio 5 już wie.[/cytat]

???

Jon

? ? ? Miały być znaki zapytania, a wyskoczył uśmieszek :)

gal_anonim

jak to radio 5  wie?napisz coś jaśniej?sami zadzwonili do ciebie?co mówili??

555

no dogadałem się z nimi prze gadu-gadu z jednym redaktorów i ma być z tego jakaś poważna audycja. Mają się ze mną skonataktować w tej sprawie. Swoją drogą przydałaby się jeszcze Wasza pomoc, bo co kilka opini to nie jedna.  

Jon

To fajnie. Moja opinia, a nawet chyba kilka jest tutaj \"na piśmie\".

gal_anonim

daj znać kiedy ma być ta audycja,choć myśle że to i  tak  niewiele da.pożyjemy zobaczymy.myśle że podczas audycji ludzie będą dzwonić.

barcafan

Koniecznie daj znac, kiedy będzie ta audycja.
Miejmy tylko nadzieję, że cokolwiek to zmieni.
Wierzę, że wiele osób opowie się po naszej stronie.
Szczególnie starszych wędkarzy, którzy łowią tam od lat.
barcafan

Jon

Boję się tylko jednego.
Wystąpi ichtiolog Parku i zacznie nam robić wodę z mózgów.
Słyszałem kilkakrotnie wypowiedzi tego pana.
Mam więc dwa proste pytania już teraz. Jeżeli jest tak wspaniale panie ichtiologu, to gdzie podziały się ryby z Wigier? Łowię na Wigrach trzydzieści lat. Wystarczy do porównań.
I drugie: kto kontroluje pracę brygady rybackiej? I nie chodzi mi o to, że zabierze się pan raz na sezon kutrem na połów. Chodzi mi o kontrolę każdego wypłynięcia kutra z przystani.

Jon

Jest jeszcze jeden dość poważny problem.
Od dziada pradziada miejscowi kłusowali siatkami.
Park wydał im wojnę. Ze względu na dość wysoki koszt konfiskowanych sieci, miejscowi przeszli na tańszy sposób pozyskiwania ryb. Robią to przenośnymi agregatami prądotwórczymi. Efekt takiego połowu jest straszny. Mogą na ten temat wypowiedzieć się ludzie zajmujacy się nurkowaniem na Wigrach. Często dno jeziora jest usiane dużą martwą rybą której pękł kręgosłup. Czym większy okaz ryby, tym bardziej jest podatny na porażenie prądem. Nie wszystkie ryby porażone prądem wypływają na powierzchnię.

BEHEMOTH

radio 5 już dawno o tym wie... :) sam jestem wędkarzem ,co prawda nie łowię na wigrach ale podobne sygnały docierały do mnie juz także z moich terenów (czyli ełk i okolice) niestety temat jest \"trudny do ugryzienia\" gdyż ta cała szopka odbywa się \"w majestacie prawa\"... pewnym pocieszeniem może być jedynie fakt, że brygada musi się z jeziora wynieść gdy wypełni już limit połowu... :/ co do audycji - w tym tygodniu podam szczegóły...

Jon

Limit połowu?
A wykonano ten limit chociaż raz?
Szopka \" w majestacie prawa\". Trafne określenie. Jak czasami słyszę tłumaczenia ludzi z Parku, to scyzoryk w kieszeni sam otwiera się.

Wojtek

a moze by ktos pochwalilil sie tegogocznymi wynikami wedkarskimi:)napewno były jakies okazy godne uwagi...piszcie

 

Szybka odpowiedź

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Uwaga: W tym wątku nie pisano od 120 dni.
Jeżeli nie masz pewności, że chcesz tu odpowiedzieć, rozważ rozpoczęcie nowego wątku.

Użytkownik:
Email:
Weryfikacja:
Pozostaw to pole puste:

Podaj wynik działania: 2.x.2:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć