Nastepna rocznica smierci JP II

Zaczęty przez vanillacat, 02 Kwi 2008, 19:13:33

« poprzedni - następny »
Do dołu

vanillacat

Jak nam minely te lata? Czy odczuwamy skutki braku JP II? A kibice, znowu jest rozłam....jakie mamy odczucia?
Chodz nierownymi drogami, latwiej wytlumaczysz swoje potkniecia.

micol1

Pamiętam jak było mi żal dobrego człowieka, który musiał odejść. A na świecie wciąż żyje tylu złych ludzi.
Lecz dzisiaj mi zdażyło się oglądać zdjęcia z poprzednich rocznic śmierci JP II. I jestem trochę zniesmaczony udziałem kościoła w tym wszystkim (co powinno być oczywiste).
Dla mnie ważniejsze są moje wewnętrzne przemyślenia, mój odbiór nauk papieża, jakby moja własna więź z tym wielkim człowiekiem. A tutaj wchodzi na scene ksiądz, odprawia liturgię (jak przy każdej okazji: murowanie kamieni węgielnych, poświęcenie nowego gmachu czegoś tam, otwarcie lodowiska, pewnie ulicę Reja też będziemy na kolanach otwierać...).
Po tym czasie nie odczuwam już jego braku. Świat poszedł na przód.
Ale cieszę się, że żył. I że żył tak jak chciał i odszedł jak odszedł. Jak naprawdę wielki człowiek

wojtek_kosynier

[cytat]A kibice, znowu jest rozłam...[/cytat]

Jakie znów?! Te całe pojednania to był pic na wodę i fotomontaż!!
Zresztą na drugoligowym meczu KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - Korona Kielce - który odbył sie 9 kwietnia 2005 roku - pojednanie \"dotrwało\" do 80 minuty...
Pikanterii dodaje fakt, że dziś już wiemy, iż w tamtym - jak i wcześniejszym - sezonie Korona kupowała mecze...

tajna

JPII wielki? a kto jak nie on zakazywał używania gumek? Powaliło was na głowę? Albo kto jak nie on pozwalał mafii włoskiej prać pieniądze w banku watykańskim?
kulturalne suwałki

micol1

Tajna - ja nie wiem kto prał i gdzie pieniądze oraz kto na to pozwalał. Ale wiem jak się czułem gdy papież był w Suwałkach, gdy odpoczywał nad Wigrami. Oraz gdy umierał i jak patrzyłem na tłumy ludzi zjednoczone przez niego. I to mnie ujęło. Być może jest jak mówisz - ale ja - w porównaniu z nim czuję się malutki. No i stąd on dla mnie jest wielki.
Rozumiesz?

tajna

brakuje ci zjednoczenia ludzi w polsce? Religijne zjednoczenie jest oderwane od rzeczywistości, bo bazuje na metafizyce, wierze w zaświaty i tak dalej. Prawdziwy problem braku umiejętności rozmawiania nie został wcale rozwiązany - patrz problemy w szkole - nauczyciele nie mogą się dogadać z uczniami. Dla mnie wielcy to są bohaterowe niemieckiego filmu \"Edukatorzy\", bo oni robią coś konkretnego dla ludzi, działają i bynajmniej nie całują ziemi:)

Czarni są okropni jeśli chodzi o żądzę kasy, a JPII przymykał na to swoje łaskawe oko. Bo przecież kościół musi trwać, no nie?:(
kulturalne suwałki

micol1

Widzisz Tajna - wydaje mi się, że masz dość wąskie spojrzenie na jednych i drugich (mówię o \"czarnych\" i o \"edukatorach\"). U pierwszych widzisz wady (z którymi poniekąd zgadzam się i sam dopisałbym kilka takich, których nie wymieniłeś) a u drugich zdaje mi się tych wad nie dostrzegasz. A nie ma ludzi bez wad, więc napewno jakieś mieli.
Nie rozumiem też Twojej wypowiedzi odnośnie zjednoczenia. Owszem - brakuje mi w Polsce zjednoczenia. Na prawie kazdym gruncie. W rodzinie, w pracy, w grupach społecznych. I nie uważam, że zjednoczenie religijne bazuje na wierze w zaświaty czy też metafizyce. Zjednoczenie religijne jak i każde inne bazuje na odkrywaniu w drugim człowieku podobnego myślenia. Niekoniecznie o zaświatach i reinkernacji. To tworzenie więzi. Bezinteresownych. I myślę, że JP II swoją osobą budował więźi między ludźmi. Choćby na chwilę, ale budował...
I to moim zdaniem się liczy.
A że jest wielki - jak pisałem - to dla mnie jest. Każdy mierzy swoją miarą.

tajna

tu nie chodzi o miarę, tylko ty uważasz, że on zrobił coś dobrego, a ja mam inne zdanie. Dlaczego przeciwstawiał się antykoncepcji? Dlaczego kościół nie rozdaje prezerwatyw w Afryce? Tam miliony ludzi mają hiv i tylko dlatego, że nie używają prezerwatyw i oni niedługo umrą na aids! I czy JPII zrobił coś pozytywnego w tej sprawie? Dla ciebie imponują te wielkie msze, a nie lepiej pójść na jakiś wielki koncert i tam przeżyć chwile wzruszenia z innymi?
kulturalne suwałki

flak

sformułowanie \"dla ciebie imponują\" to błąd gramatyczny, mający źródło w języku rosyjskim (czyli rusycyzm). Mieszkańcy Suwałk często go popełniają: \"dał dla mnie\" zamiast \"dał mi\", \"powiedział dla mnie\" zamiast \"powiedział mi\". Krótko mówiąc, to \"dla\" zastępuje celownik, który odpowiada na pytanie: komu, czemu.
Mimo, że błąd ten jest powszechny w Suwałkach, to, niestety nie można go traktować jako regionalizm, a już grozę budzi fakt, że  wychodzi spod palców polonisty, doktoranta, nauczyciela j. polskiego i literata, która napisał już trzy powieści, niektóre w barach, narażając się dodatkowo na straty materialne w postaci dwóch dętek rowerowych.
x

vanillacat

Tajna wg najnowszych doniesien Swiatowej Organizacji Zdrowia prezerwatywy nie zabezpieczaja przed hiv, w wiekszosci, dlatego ze maja mikrouszkodzenia przez ktore przenikaja wirusy. Poszukam tego artkulu to dam linka.
Teraz co do Papieza to pokazl on jak umiera czlowiek z godnoscia, pogodzony z tym nieuniknionym zjawiskiem, ze wiara ktora on odczuwal dodawala mu sil do tego by pokazac ludziom jak mozna zyc z choroba. Mimo tego ze chorowal na Parkinsona -i to bylo raczej ukrywane <mimo widocznych objawow> staral sie byc aktywny do konca. Mozesz mowic Tajna co chcesz ale nie zmienisz swiadomosci milionow ludzi na swiecie rozorakich wyznan ze byl i pozostanie SWIETY:)
Chodz nierownymi drogami, latwiej wytlumaczysz swoje potkniecia.

micol1

Tajna- a dlaczego dla Ciebie liczą się TYLKO te gorsze strony JP II? Tutaj moim zdaniem masz wąskie spojrzenie.
A w pierwszej mojej wypowiedzi w tym temacie - gdybyś zechciał tam zajrzeć - pisałem o tym, że owe \"wielkie msze\" właśnie zniechęcają mnie do tego wszystkiego. I że dla mnie bardziej się liczy moje wewnętrzne odczucie dotyczącego tego człowieka.
Chciałbym żebyś zdarł z pana Karola Wojtyły jego zawód (ciekawe czy jest zawód papież?) i popatrzył na niego jak na człowieka. I każdy człowiek, w tym pan Wojtyła, robi dobre rzeczy i złe rzeczy. A Ty Tajna - zrobiłeś coś pozytywnego w sprawie ludzi chorych na AIDS w Afryce?

Odłącz człowieka od instytucji. I wtedy go oceniaj

wojtek_kosynier

Vanilla proszę o tego linka. Zresztą kto mówił, że zabezpieczają w 100 %? Ale i tak to najskuteczniejszy sposób - nie licząc rzecz jasna \"zamiast\".
Tak naprawdę KK krytykował używanie prezerwatyw, albowiem marnowało się życiodajne nasienie. Byłbym w stanie to zrozumieć, gdyby nie hipokryzja w sprawie \"kalendarzyka małżeńskiego\". A co, to coś innego?! Przecież jego istota polega na kochaniu sie w dni niepłodne. A to nie marnotrawienie spermy?! Przecież prawdziwy katolik powinien uprawiać seks tylko w celach prokreacyjnych! Inna sprawa, że stosowanie \"kalendarzyka\", to coś jak rosyjska ruletka...

flak

Ja tam Tajną rozumiem, mimo, że nie do końca się z nim zgadzam. Nawet jako katolik jestem zdecydowanym przeciwnikiem budowania pomników JP II, bo moim zdaniem służą tylko zaspokojeniu próżności budowniczych - proboszczów, biskupów, wojewodów, prezydentów i kogo tam jeszcze. Kolejne pomniki nie pomogą nikomu w rozwoju wiary jako biblia pauperum, nie przymierzając.
Poza tym, w samym Kościele trwa dyskusja o postaci Jana Pawła II i jego pontyfikacie, spojrzeniu teologicznym i filozoficznym na aspekt społecznej nauki Kościoła. I cóż - ścierają się ze sobą dwie frakcje -  1. Santo subito i 2. Krytycy.
Osobiście krytykę rozumiem jako instrument pomocny w dojściu do prawdy obiektywnej - to właśnie krytyka pozwala odrzucać etosy, legendy, przekonania nie poparte dowodami a pomaga w dojściu do istoty. Niektórzy krytykę mylą z krytykanctwem, które z dążeniem do prawdy nie ma nic wspólnego.
Osobiście przychylam się do nurtu krytyki, bo chcę poznać Jana Pawła II jako człowieka z krwi i kości, także błądzącego i być może krzywdzącego innych. Nikt nie jest doskonały. Mimo wszystko, takiego człowieka lepiej zrozumiem niż patrząc na jego kolejny pomnik.

Przykładem naukowej krytyki Papieża, jest książka Tadeusza Bartosia, filozofa i teologa, \"Jan Paweł II. Analiza krytyczna\", wydana w tym roku.
x

tajna

polonista to nie suwalczanin? Ja mówię również empek, pazłotko itd.
kulturalne suwałki

tajna

papież może coś zrobić, bo dużo jest misji katolickich w Afryce, a kościół jest bardzo bogaty i stać go na pomoc, no a ja? Ja w powieści tylko mogę coś napisać i napisałem zresztą. Jak wydadzą, to świat zobaczy. Ja mam po prostu innych idoli i nie używam słowa święty. I jakoś trudno oddzielić JPII od funkcji papieża, to chyba jest niemożliwe, ksiądz nigdy nie jest cywilem chyba, coś mi się tak wydaje. Chociaż osobiście nie znałem, ale to tym bardziej mogę odbierać karola wojtyłę właśnie tylko jako księdza.

A vanilla, wiesz ile razy ja byłem w agencjach? No nie wiesz, tylko ja wiem ile tam kasy zostawiłem przez te wszystkie lata od 18 roku poczynając. Od trzech lat nie chodzę, bo zacząłem się bać,  rok temu robiłem badanie na hiv w białymstoku i wyszło ujemne i tylko dzięki prezerwatywom właśnie!!! A nie cudzie jakiemuś! Ale mimo to nie chodzę więcej, bo gumka może pęknąć przecież...
kulturalne suwałki

Do góry
 

Szybka odpowiedź

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Uwaga: W tym wątku nie pisano od 120 dni.
Jeżeli nie masz pewności, że chcesz tu odpowiedzieć, rozważ rozpoczęcie nowego wątku.

Użytkownik:
Email:
Weryfikacja:
Pozostaw to pole puste:

Podaj wynik działania: 2.x.2:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć