Studia

Zaczęty przez anonim18, 05 Mar 2008, 16:36:32

« poprzedni - następny »

anonim18

Wybieram się na studia w tym roku. Chciałby usłyszeć wasze opinie o uczelniach w naszym regionie (PWSZ w Suwałkach, Zamiejscowy wydział PB, Politechnika Białostocka, Uniwersytet Białostocki). Zastanawiam się czy wyjechać, gdzieś dalej czy zostać w Suwałkach, bo jest tutaj interesujący mnie kierunek (budownictwo).
Inżyniera można zrobić w Suwałkach, a magistra gdzieś indziej i będzie się miało dyplom tej drugiej uczelni.
Czy ktoś z was rozważa studia w naszym regionie?? Czy te suwalskie uczelnie to naprawdę takie dno ??

guzik

gorzej niż dno... ale w sumie ten pomysł żeby magistra skończyć już na dobrej uczelni nie jest głupi - pytanie tylko czy szanująca uczelnia przyjmie Cię na studia uzupełniające po czymś takim jak PWSZ?
guzik

guzik

choć to w sumie zależy przede wszystkim od tego co będziesz umiał czyli od Ciebie a nie uczelni w której się uczysz...
guzik

ja

widzisz \"guzik\" tu jest pies pogrzebany zeby zaliczyc to wszedzie mozna jako tako sie przebujac.. i w pWSZ tez zeby zaliczyc trzeba niby cos umiec... ale juz 5 za nic nei dostaniesz... jak ktos idzie sie nauczyc czegos to sie uczy a jak ktos tyle zeby przejsc albo sobie poprostu byc to bedzie... powiem wiecej w PWSZ sa normalne egzaminy jak w bialym... i jak nei zaliczysz to dopiero wtedy poprostu poprawiasz i masz tam 3 nawet jak niekonieczni poprawisz...

ccc

Jezli myslisz o budownictwie to powiem ci ze cala kadra ktora uczy w PWSZ uczy tez na PB (wymagaja tez tego samego), zdazaja sie wykladowcy z warszawy. A jezeli chcesz sie czegos nauczyc to gwarantuje Ci ze mozna sie nauczyc i to duzo. Ja juz jade 4 semestr, no i mi sie podoba:) pzdr

emwa

pwsz ma fajne laboratoria :)

Sebastian

Jesli myslisz o budownictwie powaznie to radze ci inne miasto, w suwalkach rynek sie zapcha inzynierami i bedziesz musial wyleciec do innego miasta. Ja 1,5 roku temu skonczylem w Politechnike Warszawska, studia jak studia trza bylo sie nameczyc. Ale najwazniejsze ze poznajesz ludzi i pozniej w jakims wiekszym miescie latwiej jest lawirowac po firmach. Ja przez ostatnie 3 lata zaliczylem 4 firmy pracowalem w polsce niemczech i hiszpanii. Teraz z kumplem otwieram biuro projektow konstrukcji budowlanych i jakbym nie mial znajomych to ciezko bylo bym mi niektore tematy skonczyc w terminie. Druga sprawa ze zawsze ktos dzwoni i pyta sie czy nie chesz pracy zmienic. Moi rodzice oboje sa inzynierami budownictwa i zarabiaja po 30 latach pracy w suwalkach 2 razy mniej niz ja w ostatnich 2 firmach na etacie w polsce(stawek za fuchy juz nawet nie warto przytaczac). A jak wyleca absolwenci budownictwa w suwalkach to juz pracy nie znajdziesz.  Jesli chodzi o atmosfere studiowania to polecam Wroclaw !!! olsztyn jak lubisz pic i chesz sie dobrze pobawic ale tam rynnek pracy tez jest slaby, Krakow - fajne miasto zaczynaja lepiej placic tez polecam, Warszawy nie polecam bo jest dosyc droga i smierdzaca :)

Pozdrawiam i zycze powodzenia w wyborze

anonim18

Myślę też o tych większych miastach, ale tam naprawdę bardzo ciężko się dostać na budownictwo. Np. do Warszawy trzeba mieć co najmniej po 70% z matm. roz i fiz. roz. Spróbować zawsze można. Pisze maturę z tych przedmiotów, ale na takie wyniki raczej nie liczę. Jeżeli się dostane do jednego z tych większych miast (Kraków, Warszawa, Gdańsk) to tam pójdę, jeżeli nie to do Suwałk, bo nie sądze, że w Olsztynie czy Białymstoku jest wyższy poziom i lepsza kadra.
Ktoś tu pisał, że żadna szanująca uczelnia nie przyjmie po PWSZ na studia magisterskie. Na dzienne może nie, ale na zaoczne przyjmie chyba każda. Przez te cztery lata można zaoszczędzić sobie na płatne studia ;)

vanillacat

Znam ludzi z S po WSSM i zostali przyjeci dlaej na dzienne UW czy inne, takze moi drodzy od tego jak sie ktos uczy wszystko zalezy a nie skad jest.
Chodz nierownymi drogami, latwiej wytlumaczysz swoje potkniecia.

Nieznajomy

Osobiście skończyłem licencjat na studiach prywatnych w Gdańsku (WSFiA) i jakoś bez problemu dostałem się na UG na uzupełniające. Nikt nie patrzył z jakiej jestem uczelni tylko jakie oceny z poszczególnych egazminów miałem.Dobrze że ja wtedy w miarę się uczyłem  :D
nieznany

anonim18

Czemu się nie wypowiadacie, czy nie ma więcej studentów z Suwałk  :P ??

vanillacat

Moze sie wstydza ze studiowali w S?
Chodz nierownymi drogami, latwiej wytlumaczysz swoje potkniecia.

Fikou

a ja jestem zaledwie średnio wykształcony i nie mam kompleksów :)
studiować nie chcę

madzia

wy to wszyscy uwazacie ze to wstyd studiowac w suwalkach. czesto to jest jedyne wyjscie jesli ktos chce sie uczyc a nie ma zby duzo pieniedzy
madzia

Fikou

Good point, poza tym jak to już wcześniej ujęto liczą się noty jakie zdobywasz czyli czas poświęcony nauce!!
a często ludziska sarkają na suwalskie uczelnie tylko po to aby wydostać się spod skrzydeł... czyich?  8)
więc co tu gadać? nie mają innego wyboru niż biadolić na niski poziom :)

 

Szybka odpowiedź

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Użytkownik:
Email:
Weryfikacja:
Pozostaw to pole puste:

Jakie miasto jest stolicą Polski?.:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć