Najlepsze liceum w Suwałkach to...

Zaczęty przez ukla, 18 Sty 2008, 14:41:00

« poprzedni - następny »
Do dołu

ukla

urszulka

tajnapolska

Widocznie ja byłem w klasie, w której uczyły się same dzieci alkoholików, działaczy pzpr i ludzi o poglądach lewicowych. Tylko kilka osób chodziło do kościoła, z chłopaków chyba tylko ja. Nauczyciele również mieli lewicowe poglądy, nie chodzili do kościoła, tak trafiłem. 2lo to duża szkoła, więc było coś takiego możliwe, może za bardzo uogólniłem, nie wszystkie klasy widocznie miały taką kadrę i były tak antykatolickie. Moi starzy zawsze chodzili do kościoła i nadal chodzą, nie jedzą mięsa w piątek, przyjmują księdza po kolędzie itd, a ja nic z tych rzeczy, jem mięso w piątek, nie chodzę do kościoła od wielu już lat, kiedy przychodzi ksiądz wybywam w tym czasie z domu itd. A nawet wam powiem, że zastanawiam się nad apostazją. Myślę więc, że to 2lo miało na mnie duży wpływ,  większy niż rodzice, bo to światopogląd liceum zaważył, a nie dom. Uważam też, że poglądy można zmieniać również w dorosłym życiu, ale pewne inklinacje, uczucia kształtują się właśnie w wieku nastoletnim, tzw. adolescencji, czyli właśnie w czasie szkoły średniej, wówczas najintensywniej kształtuje się osobowość i ma to duży wpływ na późniejsze życie.

Podam inny przykład. Mój rodzony brat chodził do 1lo. Owszem, on też nie chodzi do kościoła, ale niestety poglądy ma konserwatywne, dla niego ideałem organizacji życia społecznego jest to co proponuje donald tusk, a więc prawica o liberalnych gospodarczo rozwiązaniach, natomiast w sferze obyczajowej tradycjonalizm, a więc upraszczając hołdowanie temu jak jest, jak było. Nie zaś dążenie do zmian, które mogłyby dać coś całemu społeczeństwu. Mój brat po 1lo nigdy nie będzie lewicowy i nigdy nie potraktuje poważnie opini np. senyszyn z LID, która głośno mówi o tym, żeby zabrać 5 miliardów kościołowi, które corocznie dostaje z naszego państwowego budżetu i dać te pieniądze służbie zdrowia i nauczycielom. I żeby opodatkować kościół, który rozbija się drogimi samochodami. Dla niego wolny rynek tak, dziki kapitalizm tak, podział społeczeństwa na bogatych i biednych tak ( a więc zaprzeczenie czemuś takiemu jak dobrobyt  powszechny państwa zachodnich UE), propaganda USA tak itd.
Ten człowiek nigdy po 1lo nie będzie mądry.

tajnapolska


Absolwentka 1LO

Najlepsze bez dwóch zdań jest 1L.O. Dziwię się, że jeszcze to zdanie nie padło. Najwiekszy odsetek po nim dostaje się na studia, najmniej jest huligaństwa.
Jeśli chcesz mieć na prawdę fajną zaletę w cv, idź do 1L.O
A jeśli masz jeszcze jakiekolwiek wątpliwości poczytaj dowolne rankingi szkół średnich....

jeno

pewnie masz racje-100%
ale jezeli chodzi o rankingi-to sama pani dyr. 1LO przyznala ze w ostatnim roku--spadli, oj spadli...
jeno

ekspert

...i będą spadać dalej bo suwalskie (i nie tylko) gimnazja to wylęgarnie imbecyli i meneli.

tom

Do Absolwentki ILO: Chyba język polski miałaś z Urbanowiczem - same mity i pseudio idee, ale ortografii zero. Skończyłem tą dziwną szkołę i muszę stwierdzić, że oprócz mojej wychowawczyni(a kto to, nie zdradzę) no i może pewnej pani germanistki, nie miałem wrażenia bytowania z nauczycielem, który byłby autorytetem. Te bogoojczyźniane apele ze śpiewaniem hymnu i Roty, przypominające poprzedni ustrój. Żukowski dający recitale z piosenkami Kaczmarskiego( skądinąd pijaka i damskiego boksera - cóż za wspaniały wzór he he)na lekcjach matematyki przed każdymi wyborami, gdy akurat miał wygrać jakiś Komuch(ja pamietam recital przed wyborami gdzie wygrał Kwaśniewski).
Jeżeli ktoś lubi, gdy się nim kieruje, tłamsi samodzielne myślenie, wpycha w koleine wyrytą przez staropanieńskie konie z klepkami na łbie(Pani Szynkowska) - to szkoła dla was.
tom12

jeno

czyli zadnia na temat I LO sa podzielone.

a IV?
a III?
jeno

Klezmerka

Oj, uważam, że przesadzacie z tym wpływem liceum na osobowość młodego człowieka. Do liceum idziemy mając 16 lat, większość ludzi wtedy ma już mniej więcej sprecyzowany obraz rzeczywistości i umie podejmować samodzielne decyzje. Nie uważam, że pierwsze liceum wypacza umysły i ZMUSZA do przyjmowania określonych postaw. Żadna szkoła nie może nas do niczego zmusić i w tej kwestii nie zmienię swego zdania.
Z drugiej strony jako osoba dość ambitna, ale też krucha psychicznie przeżyłam ten znany \"szok pogimnazjalny\"... I w sumie niektóre sytuacje przerażają mnie do dziś... Ale może takiej jestem konstrukcji, większość moich znajomych świetnie odnalazła się w tej szkole i nie wyobraża sobie nauki w żadnej innej. Nie bronię I LO, wszyscy wiedzą, że jest tam specyficzna, trochę pompatyczna i sztuczna atmosfera wszechobecnego patrioztyzmu i umiłowania religii... Ale z drugiej strony wiadomo od lat, że jeśli chodzi o poziom nauczania, to 1. ma najlepsze wyniki...
Tak więc pozostaje zadać sobie pytanie - czego oczekujesz od liceum? Jeżeli stawiasz na naukę i świetnie zdaną maturę, możesz pomyśleć o pierwszym, natomiast jeśli nie chciałabyś, by te trzy lata zeszły Ci na nauce i szkolnym stresie, to raczej nie dla Ciebie...

Klezmerka

Aha, a co do inyych liceów, nie mogę powiedzieć z włąsnego doświadczenia, ale opeirając się o opinie znajomych mogę podsumować:
II - podobno w ciągu ostatnich paru lat było bardzo małe zainteresowanie przy naborze i w efekcie poziom nauczania stale się obniża, bo uczniowie sobie nie radzą... poza tym ludzie są bardzo różni, jak nie będziesz miała szczęścia, to możesz trafić na kiepską klasę i żałować
III- poziom podobno OK, ludzie fajni
IV - w sumie \"najmłodsze\" i o najniższym poziomie, z reguły idą tam ludzie, którym nie zależy na nauce albo tacy, którzy nie dostali się do żadnego innego LO

Ale to tak w DUŻYM uproszczenu. Decyzję będziesz musiała podjąć sama. Ale pociesz się myślą, że zawsze można zmienić szkołę. Takie sytuacje są normą w ciągu pierwszego półrocza nauki. Ale nawet w 3 klasie nikt nie może Ci zabronić zmiany szkoły. ;)

tajnapolska

Czy ja wiem czy w 1lo jest najwyższy poziom? Przychodzi do tej szkoły dużo zdolnych, a reszta jest taka sama jak gdzie indziej. Z mojej klasy z 2LO wszyscy skończyli studia. Może nie wszyscy w renomowanych uczelniach, ale jednak. Paweł skończył historię w białymstoku i pracuje w IPN i jest odpowiedzialny tam za wiele wystaw, występuje w tv3. Tomek skończył polibudę gdańską, pracuję w gdańsku, Bartek uzdolniony matematycznie skonczył polibudę gdańską, a doktorat z chemii zrobił na uczelni w USA i pracuje w salt lake city, grzesiek skończył medycynę w białymstoku i pracuje w suwalskim szpitalu, artur skończył polibudę białostocką, aśka to samo, ja skończyłem fil. polską we wrocławiu, dużo dziewczyn z mojej klasy pokończyło studia w białymstoku, dwie w katowicach, ale o połowie z nich nic nie wiem, wiem tylko że wszyscy mają mgr, no ale i jest jeden dr. Myślę więc, że 2lo nie jest takie złe, może nikt nie skończył uw czy uj z mojej klasy, ale dla osoby pracującej i mieszkającej w suwałkach  nie ma to żadnego znaczenia. Ci moi znajomi co skończyli uw przeważnie nie mieszkają w suwałkach, pracują w wawie, np. mój brat. A mieszkanie w dużym mieście z dala od rodziny nie jest wcale takie przyjemne, tym bardziej, że w dużych miastach zwykle panuje wyścig szczurów.
Jeśli ludzie przestaną walić nogami i rękami do katolickiego 1lo, wówczas podniesie się poziom w pozostałych liceach. No ale to od was zależy jaki chcecie mieć światopogląd. Przypominam, że nastolatkiem się jest do 21 roku życia i w tym nastoletnim czasie jest się bardzo podatnym na kształtowanie wiedzy i poglądów na temat świata. Czy wiecie co napisał Gross w swej nowej książce \"Strach\" o polskim antysemityzmie? O mordowaniu Żydów po wojnie przez Polaków? Zginęło od 800 do 2000 ludzi. Że polski kościół, proboszczowie nie mówili ludziom, żeby nie zabijali, nie zakazywali mordowania Żydów, a dokładnie wiedzieli co się u nich dzieje. Działo się to głównie na wsiach i w małych miastach. Niestety to prawda. I tej prawdy nikt w 1lo się nie dowie. Na lekcji historii ten temat na pewno nie będzie poruszany. Może trochę generalizuję, bo nie wiem czy np. w 2lo byłby ten temat poruszany na historii, ale coś mi mówi, że w 1lo na pewno tego nikt uczyć nie będzie. Nie żałuję, że nie uczyłem się w 1lo.

konradk18

A czy to ważne, które jest najlepsze?? Nauczyciele wiedzy do głowy sami nie nałożą. W dzisiejszych czasach w powszechnym dostępie do internetu każdy sam może się uczyć.
Ale jeżeli interesują Ciebie rankingi i opinie która szkoła jest najlepsza to według mnie przedstawia się to tak: (Ja uczyłem się w III LO)

1. I LO- biorąc pod uwagę wszystkich nauczycieli to zdecydowanie najlepsza kadra w Suwałkach (oczywiście zdarzają się wyjątki). Wyposażenie i wystrój szkoły też najlepsze.

2. III LO- najlepsza szkoła, ale niestety już nie teraz. 4 lata temu nie miała sobie równych w naszym mieście. Jakieś dwa lata temu zaczęły się problemy z dyrektorką itp.. (...) kto się uczył ten wie. Z każdym następnym rokiem widziałem jak ta szkoła traci na wartości i na swoim klimacie.
Kadrę nauczycielska oceniam bardzo dobrze, z niektórych przedmiotów o wiele lepsi niż z I LO.

3. IV LO- dobre wyposażenie szkoły, nowy budynek, bardzo dobrzy nauczyciele niektórych przedmiotów. To stosunkowo młode liceum i dlatego mają mało chętnych, ale myślę, że szkoła będzie się rozwijać i zdobędzie jakiś prestiż w Suwałkach.


ukla

 Powiem Wam, że chyba nie chodzi o poziom szkoły, ale o chęci ucznia. ILO pozyskało opinię najlepszego LO dlatego, że idą do niego dobrzy uczniowie z chęciami do nauki. Moim zdaniem baaardzo ważne jest to jak nauczają nauczyciele, a reszta zależy od ucznia.
W takim razie, w jakiej szkole są dobrzy nauczyciele, tacy z powołania?
urszulka

absolwentka1lo

Opinie o 1 Lo w sumie w większości przypadków podtrzymują uczniowie. Z reguły idą tu osoby, które zdały dobrze testy, miały dobre wyniki w nauce w gim.. Jeśli chodzi o nauczycieli - faktycznie - zależy na kogo trafisz.. 2 nauczycieli z matematyki jest dobrych, z polskiego tez nie u każdego jest tak cudownie, bo mimo, że Urbi jest zachwalany, to jakoś jego uczniowie nie mają zawsze o nim dobrego zdania.. Z geografii jest jeden nauczyciel, z chemii tez - czyli tu po prostu masz z tymi osobami i koniec. Historia - p. Kap - jeśli chcesz się nauczyć historii i lubisz to, to myślę, że dobrze trafisz. Fizyka - wg mnie nie jest cudownie...
Podsumowując, to mimo, że niektórzy nauczyciele chyba minęli się z powołaniem, to jest wielu, u których można się nauczyć. Zapomniałam o angielskim - jeśli mnie pamięć nie myli, to 2 dobrych nauczycieli jest. Tu chyba 3 LO ma lepiej. A niemiecki - jeśli się przykładasz - nauczysz się tego. Maturę podstawową z niemieckiego większość zdała na 90% ( i więcej ) chociaż to pewnie zasługa bardziej chodzenia na dodatkowy niemiecki, gdzie jednak więcej materiału można zrealizować.
A odnośnie studiów - to raczej nie jest kwestia tego, do jakiej szkoły chodzisz.. Wg mnie bardziej tego, czy sama się przykładasz, czy wiesz czego chcesz, czy zależy Ci na renomowanej uczelni. Dużo osób dostało się na UW, AE Poznań, AGH, AE Kraków, UMK Toruń, trochę na SGH (chodzi mi o ubiegłorocznych maturzystów). Bardzo wielu na SGGW, uczelnie w Białymstoku, Politechniki w całej Polsce, do Olsztyna, Gdańska, czy Lublina. Są też osoby studiujące poza granicami Polski. Ale to raczej zasługa tego, że sami się mobilizowali, żeby zdać jak najlepiej maturę.
A ludzie w 1 LO (mimo, że różnie się o nich mówi \"na mieście\" - kujony, itp), to w sumie taka sama młodzież jak w każdym innym Liceum w naszym mieście. I nie zgadzam się z opinią, że ta szkoła zmienia światopogląd, na taki, jaki preferuje np. p. Dyrektor.. Każdy raczej ma swoje zdanie. A fakt, że częściej są organizowane wyjścia do Kościoła jeszcze o niczym nie świadczy, bo i tak chodzą ludzie, którzy po prostu chcą. I apele rozpoczynające się od słów \"dzien dobry kochana młodzieży\" - \"dzień dobry kochana pani dyrektor\" - przecież nikt z uczniów nie bierze tego na serio.. Większość raczej ironicznie wypowiada te słowa lub w tym momencie stoi cicho. Przecież nikt nie podejdzie i nie spyta \"a dlaczego nie odpowiedziałeś/aś na powitanie p. dyrektor?!\"..
Trochę się rozpisałam, ale mam nadzieję, że chociaż trochę nakreśliłam jak jest w 1 LO. I wg rankingów jest to najlepsze liceum w Suwałkach, ale tak naprawdę to w innych są niektórzy lepsi nauczyciele, czy zdolniejsi uczniowie.
Pozdrawiam :)

Pawy

Proste - do ILO idą zdolni i Ci którzy wierzą w to, że ILO pomoże im w uzyskaniu wymarzonej uczelni. ILO spada w rankingach bo zmienia się kadra, za kilka lat nie będzie już tam takiej rewelacji. Ktoś uważa, że pójdzie do pierwszego i go nauczą, nie będzie musiał chodzić na korki. I przepraszam g(..) prawda... ludzie chodzą na korki w każdej szkole ale jak to powiedziała wychowawczyni pewnej klasy w ILO \"w tej szkole lepiej się nie przyznawać do korepetycji\" <-- wydaje mi się, iż to mówi samo za siebie...

Do góry
 

Szybka odpowiedź

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Uwaga: W tym wątku nie pisano od 120 dni.
Jeżeli nie masz pewności, że chcesz tu odpowiedzieć, rozważ rozpoczęcie nowego wątku.

Użytkownik:
Email:
Weryfikacja:
Pozostaw to pole puste:

Podaj wynik działania: 2.x.2:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć