Jestem na koncercie life

Zaczęty przez tajnapolska, 23 Lis 2007, 18:25:12

« poprzedni - następny »
Do dołu

clod

A mnie się wydaje, ze tajnej chodziło tylko o to aby pochwalić się na forum, że ma laptopa z łączem internetowym. Bo tytuł wątku nijak nie konsoliduje z resztą. Mógłby napisać "jestem na koncercie z laptopem i mogę coś napisać na forum" i na tym zakończyć...
Tylko rzetelna i wytężona praca jednostki zapewni sprawne działanie kolektywu.

Drozd

Tajna. Ja byłem na koncercie. Puszcałeś muzykę na poczatku koncertu. Aż sobie pomyślałem, że to szczyt wiochy. O ile wiem Tajna ty też nic nie znaczysz w świecie literackim. Nawet na kumplach występujesz w charakterze pajaca. Pomyśl nad tym, co do ciebie mówią, pomyśl nad sobą.
A koncert był fajny

ul

Jak każdy człowiek obdarzony talentem literackim, Tajna jest wyjątkowo uczulony na słowa krytyki. Tajna, nie przejmuj się:)

AP

Hej, będe niepopularny - bronię tajną. Słuchaniem muzyki krzywdy chyba nikomu nie zrobił? Ponadto, dlaczego ktoś może jeść frytki z kotletem a tajna nie może posłuchać sobie muzyki z netu? Fajnie, że każdy robi to co lubi:) i zbytnio przy tym nie przeszkadza innym.
AP

noname

coz, talent tajnej moim zdaniem jest co najmiej dyskusyjny. Ale co ja tam wiem? W zasadzie to i tak nic nie znacze w swiecie literackim.
Nie to co tajna... z co drugiej okladki czasopism poswieconych kulturze usmiecha sie do nas tajna, zaden program literacki w tv nie istnieje bez tworczosci artysty z Suwalk, autorytety w dziedzinie sztuki czesto w swych wypowiedziach cytuja \'naszego\' wieszcza, prawdopodobnie(choc nie jestem do konca pewien) ale chyba sami juz sie mozecie domyslac dzieki komu Szymborska dostala Nobla, he? Lyso Wam, Wy nic nieznaczace w swiecie literackim pomioty.

Xyz

Adasiu, to normalne, że byłeś zaaferowany całym przedsięwzięciem, ale takie pobłażanie nikomu niczego dobrego nie przyniesie... Uważasz, że słuchając muzyki podczas występu zaproszonego zespołu nie sprawił przykrości choćby samemu zespołowi? To młodzi ludzie, słuch mają dobry, bardzo prawdopodobne, że usłyszeli. A poza tym obraził mnie choćby, bo pokazał się jako prostak, więc od razu rzutuje to na mnie jako osobę w tym samym mieście mieszkającą.

tajna

nie wiem ludzie o jakiej muzyce pieprzycie, żadnej muzy nie słuchałem podczas konceru, ściągałem tylko pliki mp3 i pisałem, a nawet gdybym puścił to z głośniczka małego laptopa nawet przy sąsiednim stoliku nic nie byłoby słychać, bo orchid ostro dawał z dużych kolumn, więc kolesie coś wymyślacie, nie wiem po co i dlaczego?

-->żarówka
ja nikogo nie obrażam, ale xyz napisał, że skoro nie mogę być dumny z mojej powieści, to znaczy że co? Że gówno. A teraz wymyśla mi od prostaków, to czemu tego wykasujesz?

-->AP
masz rację, bo skoro ludzie jedli kotlety podczas koncertu, to dlaczego ja nie mogłem pisać? Tym bardziej że mój stolik był na końcu sali i nikt mnie nie widział

-->xyz
wiesz co ja mogę co odpowiedzieć na twoje insynuacje?
Tych klientów nie obsługujemy!
kulturalne suwałki

Arens

A ja mam pytanie, które drąży mnie tak jak robak jabłko :p

Tajny skoro jesteś bezrobotny ( jak pisałeś wiele razy w innych postach ) to jak to możliwe że stać cię na laptopa ?
Nie zrozum mnie źle, że czekam na twoje oświadczenie skarbowe :D. Przez ciekawość pytam  :o
"Dopóki nie skorzystałem z internetu, nie wiedziałem że na świecie żyje tylu idiotów " - S.Lem.

tajna

że się znamy arens to ci odpowiem, trochę zarobiłem ucząc w gimnazjum nr6 około tysiaka, a reszte rodzice spłacają w ratach, ale mój laptop nie był drogi, taki bardziej do pisania i oglądania niż do grania w gry, bo ma słabą karte graficzną i słaby procesor, babcia też się dokłada, dostaje odszkodawanie za pracę przymusową na rzecz trzeciej rzeszy w dawnych prusach wschodnich za 5 lat, więc można powiedzieć, że niemcy finansują moje pisanie :)


-->noname
to się mile zdziwisz mojej popularności, kiedy moja książka trafi do księgarń, mam dużo kontaktów literackich, ale brakuje mi właśnie czegoś wydanego, ale bratku to już niedługo się zmieni
kulturalne suwałki

Xyz

ale to takie intrygujące...

a jakich klientów obsługujesz? na czym polega to Twoje obsługiwanie klientów?

tak czy inaczej, z góry się bardzo cieszę, że do nich nie należę, kamień spadł mi z serca

tajna

tych klientów nie obsługujemy
kulturalne suwałki

eith


 Mam was dosc swinie!
 
 Nie wracam do tego miasta, tak wlasnie zawsze bedzie jak teraz.
5 na jednego!  Tajna, uciekaj i spal za soba dom! Zatrzyj slady. Zapomnij.

 Niszczycie swym jadem to miasto.
 
 Szkoda.
 Judge Me

eith


 Nie wiem jak wygladal ten wieczor, za ktory jestes tak kamieniowany tajna. Mysle ze chciales dobrze. Chcesz byc swoistym literackim duchem tego miasta i choc wiem ze jestes postacia kontrowersyjna, to ci ludzie ktorzy tworza ten gang przeciw Tobie...to jest chore i smutne!
 
  ZAROOWKA - nigdy nie widzialem by Admin tak udzielal sie i wplywal na tresc dyskusji, wykorzystujesz swoj \"stopien\" by z pozycji sily krytykowac i opiniowac innych. To jest nieprofesjonalne i faszystowskie.
 Powiniennes sam dostac bana. Nie twierdze ze jestes glupi, nie mam do tego prawa - i zapewne tak nie jest, lecz wczules sie za bardzo w role ojca-dyrektora...

 
 Judge Me

Xyz

znikaj, tajna, jak najszybciej

jeżeli taki ma być \"swoisty literacki duch tego miasta\", to niech to stanowisko pozostanie wiecznie nieobsadzone


eith, to cudowne, nic nie wiedzieć na dany temat i zabierać głos

tajna

dzięki za głos wsparcia, reszta bez komentarza
kulturalne suwałki

Do góry
 

Szybka odpowiedź

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Uwaga: W tym wątku nie pisano od 120 dni.
Jeżeli nie masz pewności, że chcesz tu odpowiedzieć, rozważ rozpoczęcie nowego wątku.

Użytkownik:
Email:
Weryfikacja:
Pozostaw to pole puste:

Jaki mamy rok?:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć