Kompleks prowincji

Zaczęty przez Wincenty, 09 Lis 2005, 12:11:57

« poprzedni - następny »
Do dołu

tajnapolska

teraz forum się rozwija i nikt chyba nie jest zakompleksiony

Krzysztof M.

Kompleks prowincji jest odczuwany i w Suwałkach i w Białym może tylko nie w Warszawie. A do jakiego miasta Białystok ma się porównywać jak nie do Warszawy, przecież obszarów przyrodniczych ani zabytkowych nie ma, zostaje mu tylko brudny przemysł ...
We are only what we are...

maciejan

w naszym województwie możemy mówić o wielu kompleksach prowincji, min. kompleks prowincji suwalskiej w skład której wchodzą Suwałki z przyległosciami, z Przeroślą, Filipowem, Jeleniewem i Nowinką, kompleks prowincji białostockiej, z Wasilkowem, Choroszczą i pomniejszymi pipidówkami, kompleks prowincji łomżyńskiej, i inne mniejsze i większe... także nasz kompleks nie jest ani największy, ale nie jest znowuż taki mały, ale za to dobrze znany...
człowiek z klawiaturą przed sobą

JEJU

Wincenty... mam taką prośbę - czytaj swoje posty zanim je umieszczasz, gdyż są nieco niezrozumiale momentami... czyżby brak obycia z klawiaturą?  :o

bossman

Jeju - czemu ty nie umiesz czytać ?
 8)

Wąs

Architekt Czesław Bielecki twierdzi, że świat cywilizowany znalazł sposób na pozbycie się kompleksu prowincji.
Sposób jest prosty. W centrum miasta tworzy się centra handlowe. Nie gdzieś na obrzeżach, tylko w centrum. Onegdaj miejscami integrującymi społeczność lokalną były kościoły. Obecnie wg psychologów miejscami takimi są centra handlowe. Może i my doczekamy się takiego centrum?

Wadim Grinko

wg psychologów z prowincji?

Wąs


Wadim Grinko

czekamy więc na porządną Świątynię Konsumpcji w centrum miasta Suwałkow

czarek

Albo Plaza to załatwi, albo dopiero za 5 lat jakiś inny inwestor.
Trzy lata do następnych wyborów. Zezwolenia, projekty, budowa to dwa lata. razem daje ok.5 lat.
Może jednak Plaza wyleczy nas z komleksów :)

Wasyl

Oby nie było jak z Tesco, czy Realem. Wszystko wskazuje na to, że tak właśnie będzie.

vanillacat

Moja kolezanka ostatnio jak sie starała o prace w Warszawie to usłyszała przeciez jest Pani z prowincjii...to my nie chcemy. Rece opadaja.
Chodz nierownymi drogami, latwiej wytlumaczysz swoje potkniecia.

Jaćwing

Według mnie kompleks prowincji nie istnieje, co najwyżej niektórzy mają kompleks ograniczenia umysłowego. Objawia się to chodzeniem w dresach nawet jak ne uprawiamy sportu; jeżdżeniem pseudo sportowymi, stuningowanymi gratami z odkręconymi szybkami z których dobiega umc umc umc. Osobiście nie lubię dużych miast i wcale z tego powodu nie jest mi źle. Zresztą cóż znaczy nawet najwększe i przesycone zgiełkiem miasto wobec Bezkresnych przestrzeni wewnętrznych rozważań?
pozdro4all
And it greets me with gates open wide : all around me bloodbrothers by my side
and they show me the seat that bears my name :
my place at the table of Oden I do claim. - Bathory

Wasyl

Zauważ jedną rzecz. Za prowincję często są uważane małe rdzennie polskie miejscowości. Będąc w wojsku w centralnej Polsce miałem przerąbane, że jestem z Suwałk. Inny był stosunek do ludzi z Giżycka, Olecka, Gołdapii.
Białystok jest prowincją, ale mniejszy Olsztyn już nie.

Lady of Shalot

Nigdzie w tym kraju nie spotkałam się z większą \"wiochą\" niż w warszawie... A co do kompleksu prowincji, to jeśli ktoś takowy posiada, to nowopowstający supermarket mu go raczej nie wyleczy...

Do góry
 

Szybka odpowiedź

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Uwaga: W tym wątku nie pisano od 120 dni.
Jeżeli nie masz pewności, że chcesz tu odpowiedzieć, rozważ rozpoczęcie nowego wątku.

Użytkownik:
Email:
Weryfikacja:
Pozostaw to pole puste:

Jakie miasto jest stolicą Polski?.:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć