Razem i osobno. Kultura żydowska w działaniu

Zaczęty przez AP, 17 Lip 2007, 12:00:21

« poprzedni - następny »
Do dołu

AP

->ktoś: Część muzyczna będzie składała się z dwóch elementów:

1. Warsztat instrumentaly. Będziemy chcieli stworzyć zespół, grający muzykę inspirowaną współczesną muzyką żydowską (takie zespoły i muzycy jak np.: David Krakauer: www.davidkrakauer.com/live; So-called: www.socalledmusic.com; Hasidic New Wave itp.), ale także współczensą muzyką miejską. Mamy nadzieję, że oprócz instrumentów tradycyjnych (gitara, perkusja, klarnet itp.) pojawią się dźwięki z laptopów, loop stations itp. Zależy nam, aby była to współczesna muzyka żydowska. Tryb pracy (dokładne terminy i częstotliwośc spotkań) ustalimy wspólnie na pierwszym spotkaniu 4 sierpnia o godz. 10 w ROKiSie.
A więc zapraszamy wszystkich zainteresowanych muzyków - niezależnie od tego, na jakim instrumencie grają. Będziemy eksperymentowali łącząc przeróżne brzmienia.
Warsztat muzyki instrumentalnej będzie się odbywał oddzielnie od warszttu teatralnego, ale jeśli będzie taka wola można będzie stworzyć jakieś brzmienia do spektaklu.

2. Śpiew (głównie niguny chasydzkie i trdycyjne pieśni żydowskie). Ten element będzie się odbywał podczas warsztatu teatralnego. Inspiracją będą m.in. unikalne nagrania chasydów z Witebska.

Pozdrawiam i zapraszam
AP

jo

Postaram się pojawić na spotkaniach. Dobrze byłoby dowiedzieć się czegoś więcej o kulturze żydowskiej. Póki co najlepiej orientuję się w danych statystycznych na temat antysemityzmu w Polsce, które musiałam sobie przyswoić na zaliczenie monografu o stereotypach (jak prof. prowadzący przedmiot prowadził badania to potem studenci muszą je znać :P ). Gratulacje pomysłu na przedsięwzięcie.

PS. Do tajna - polecam Odiję!! Świetny kawał pióra, czytałeś \"Ulicę\"? Chociaż mnie się bardziej właśnie \"Tartak\" podobał. Piszesz recenzje do ha!artu? To może wiesz czy okazała się najnowsza powieść Odiji, bo czytałam kiedyś fragment, wtedy roboczy tytuł brzmiał \"Komedia\", bardzo się podobał... :)
"Dziennikarz, zwłaszcza młody, musi iść na daleko idące kompromisy (...) żeby uniknąć bezpośredniego starcia (...) jest to zawód który wymaga ciągłej walki i czujności"

tajna

--> Wadim
Te dane nie pochodza z kwartalnika \"krytyka polityczna\", ale z książki którą wydało stowarzyszenie im. s. brzozowskiego pt. \"Krytyki politycznej przewodnik po lewicy\". To stowarzyszenie wydaje również ten kwartalnik. Książeczka jest z 2007 roku, dane powinny być aktualne.

dane są statystyczne, gdyby wziąć zarobki kasjerek w sklepach, zwłaszcza hipermarketach, a zarobki urzędników z różnych ministerstw, urzędów, placówek miejskich, od razu widać kto więcej zarabia, widocznie dane są takie a nie inne, że  wychodzi to co napisali

jeśli chodzi o minimum socjalne, to nie można rozumować w ten sposób, że w 89 roku minimum socjalne było niższe, więc teraz jest lepiej, bo teraz jest wyższe, ponieważ chodzi tu o korelację pomiędzy najbogatszymi a najbiednijszymi, w państwie powszechnego dobrobytu nie może być takich rażacych różnic społecznych, bo wtedy jedna trzecia mieszkańców będzie klepała biedę - jak w hong kongu - a pozostali będą bogaci. Wiesz, 100 lat temu jeszcze gorzej się żyło ludziom, ale to nie powód by mówić że teraz jest wszystko ok. Chyba, że uważasz, że to dobrze, że jedni mają wszyscy, a inni tylko na jedzenie. W krajach skandynawskich nie ma takich nierówności społecznych, jak u nas czy w hong kongu -http://tajna-polska.blog.pl/komentarze/index.php?nid=12004236
- a bogaci są i tu i tam. W Szwecji biedni nie żyją w złych warunkach, ale dostają od państwa mieszkania.  Rynek nieograniczony przez państwo będzie wyzyskiwał słabszych i mnie przystosowanych. Lewica  liberalna zaś broni słabszych. No ale niektórzy bogaci mają ich gdzieś, albo nie widzą co się wokół nich dzieje i głosują na populistów. Pis, samoobrona  głoszą hasła dawnej lewicy opartej na tezie walki klas. Ale poza becikowym nic nie zrobili dla solidarnego państwa. Współczesna
zaś lewica stara się znaleźć odpowiedź na wpółczesne problemy świata zdominowanego przez rynek. Buduje państwo socjalne.
Populiści poza tym żerują na niesprawiedliwościach społecznych wywołanych przez neoliberalizm. Stąd wielu ludzi głosowało na pis i samoobronę, ale te partie nic nie robią ciekawego, zbudzają jedynie nienawiść wobec grup mniejszościowych.
Cytowana przeze mnie książeczka nie pisze o tym, że lid jest partią populistyczną, ale skoro kwaśniewski chce wiązać sojusz z po, oznacza to, że nie mówi wprost ludziom o tym, że zostaną obniżone podatki, bo po chce je obniżać. Jeśli podatki zostaną obniżone nauczyciele i pielęgniarki będą jeszcze mnie zarabiać.
Z tego co piszą w tej książce ( dziele zbiorowym lewicowych aktywistów), to państwa dobrobytu powszechnego, mają wysokie podatki, ale i wysokie zarobki: np. szwecja, dania, francja, niemcy. Samym obniżeniem podatków sprawy się nie rozwiąże, bo pracodawcy sami z siebie ( bez ingerencji państwa)na pewno nie podzielą się zyskami ze swoimi pracownikami. Kto więc zyska? Milionerzy i dobrze prosperujący przedsiębiorcy. BO powiedzmy jeśli ktoś z prywatnej działalności gospodarczej zarabia powiedzmy 4 tys miesięcznie, po obniżeniu podatków będzie więcej zarabiał, ale będzie musiał wydać więcej na dziecko - wzrosną czesne szkół prywatnych, więcej zapłaci u lekarza za dodatkowe świadczenia i leki - mniej pieniędzy w budżecie to mniej pieniędzy na służbę zdrowia, zaś producenci leków podniosą ceny, bo zwietrzą zysk( ludzie niby zaczną więcej zarabiać). A co z emerytami i ludźmi z niskimi płacami?
Oni też bedą musieli więcej płacić, a ich pensje nie wzrosną.
???  


kulturalne suwałki

tajna


-->jo
ja za tartak dopiero się wezmę, a z tego co wiem to odija nie wydaje w ha!arcie
kulturalne suwałki

jo

---> tajna
wiem, że nie wydaje, ostatnie książki w Czarnym były wydane, ale  sądziłam, że skoro masz do czynienia ze środowiskiem literackim, to może się przypadkiem orientujesz;]  

A i jeśli mogłabym <nieśmiało> zaproponować przeniesienie wątków politycznych do innego tematu... Ciekawa dyskusja, na prawdę (w wielu kwestiach zgadzam się z tajną, ale wciąż mam w głowie państwo minimalne Nozica... tajna, będę musiała poczytać Twój blog:)), ale ten temat dotyczy konkretnego wydarzenia i fajnie by było, gdyby ludzie na niego wchodzili i mogli bez problemu odnaleźć informacje o tym, co tak na prawdę ich w danym momencie interesuje.

Pozdrawiam
"Dziennikarz, zwłaszcza młody, musi iść na daleko idące kompromisy (...) żeby uniknąć bezpośredniego starcia (...) jest to zawód który wymaga ciągłej walki i czujności"

AP

-> jo: rzeczywiście może warto rozpocząć nowy temat, np. \"tajna i jego polityka\". tajnej pewnie nie wypada rozpoczynać tematu o sobie, więc spróbuję to zrobić za niego:)
pa
AP

Wadim Grinko

ostatni raz wtrącam wątek polityczny:

z fanami polityki lewicowej jest jeden poważny problem: za dużo czasu poświęcają na kombinowaniu świata z różnorodnych faktów, najczęściej tych, które pasują im do teorii - największy sukces ekonomiczny ostatnich lat i to przekładający się na sukces zwykłego człowieka należy do Irlandii, kraju który wyrzekł się typowej polityki \"państwa opiekuńczego\" - rząd oddał w ręce ludzi to co do nich należy - swobodę w podejmowaniu aktywności, bo uznał, że to ludzie sami wiedzą, co zrobić, by było im dobrze -- i ludzie tam dobrze wiedzieli co zrobić by im sie powiodło, bez systemu koncesji, licencji i nadmiernego wyzysku fiskalnego - \"państwa dobrobytu\" należą do przeszłości lat 60-80 tych, dziś Europa ma znacznie mniejsze możliwości utrzymywania starzejącego się społeczeństwa, na dodatek konkurencyjność gospodarki amerykańskiej, a zwłaszcza nowej potęgi - Wschodniej Azji, ustawiają nasz kontynent w pozycji goniącego, który nie bardzo chce się pozbyć swojego socjalnego balastu - dla jasności: ja też chciałbym, żeby każdy miał co mu się żywnie zapragnie, ale z faktami się nie dyskutuje, a te są takie, że Europę coraz mniej stać na \"dobrzerobienie\" swoim obywatelom

tajna

uważasz, że europa zachodnia jako całość jest biedna? tam gdzie przeciętna stwaka wynosi 15 euro za godzinę? Możesz się nie zgadzać ze współczesną lewicą, ale są ludzie którym nie podobają zbyt wielkie nierówności społeczne, dlatego tacy ludzie łączą się w związki zawodowe i renegocjonują wyższe stawki za pracę. W polsce ruch związki bardzo osłabł i dlatego wielu ludzi tak mało zarabia. Mimo dużej wydajności pracy. Gdyby nie państwo fińskie, szweckie czy francuskie nie byłoby noki, ericssona czy tgv! Liberalizm gospodarczy jest dobry, pod warunkiem, że ludzie aktywnie uczestniczą w demokracji, a państwo pomaga tym co sobie nie dają rady.
kulturalne suwałki

tajna

noki czy tgv nie zbudowali prywatni przedsiębiorcy ale państwa które zaprosiły do udziału w tym przedsięwzięciu prywatnych ludzi ( najpierw były ustawy, które reformowały naukę), u nas w polsce to nie do pomyślenia. Bo w rządzie i w sejmie nie ma partii która by reprezontowała lewicowe poglądy, tak jak to się rozumie w szwecji, finlandii czy francji i to jest wielka porażki polski.
kulturalne suwałki

Wadim Grinko

podajesz przykłady, kiedy państwo spełniło swoją stymulującą rolę,  niestety nie umniejsza to faktu, że Europa jako  całość jest niekonkurencyjna, co nie oznacza, że biedna - powoli nadejdzie czas, że bez obniżenia wydatków na opiekę socjalną, a zwłaszcza na system emerytalny (Europa starzeje się !!!) nie będzie jej stać na wspomnianą przez ciebie państwową opiekę nad nauką, czy prorozwojowe inwestycje, zacznie się czas przejadania swojego sukcesu, ale nie będzie widoków na odbudowanie zasobów...

spidy

Dokładnie tak, jak pisze Wadim. Unia jako całość nie wspiera już \"ogonów\" (może poza rolnictwem, na które nie ma pomysłu). Po przyjęciu [ulr=http://pl.wikipedia.org/wiki/Strategia_lizbo%C5%84ska]Strategii lizbońskiej[/url] 7 lat temu skończyło się pompowanie pieniędzy w uboższe regiony (patrz: Podlaskie), bo okazało się po doświadczeniach w Portugalii i Grecji, że więcej z tego szkody (korupcja!) niż korzyści. Problem w tym, że oprócz wszechobecnych haseł \"innowacji\", w praktyce niewiele się zmieniło.

Stop. Miało być o Żydach. ;)
pozdrawiam :)

Wadim Grinko

Spidy wspomniałeś o Strategii Lizbońskiej - ileż było szumnych wypowiedzi, że Europa w końcu zacznie gonić uciekający świat (tj Amerykę i Azję Wschodnia) - i czym sie to skończyło? związki zawodowe w rzeczywistości skutecznie blokują tę pogoń, Europa jak odstawała tak odstaje jeszcze bardziej od czołówki - ja wiem, ze z nie jest to zauważalne z punktu widzenia zwykłego Europejczyka, ale liczby i ekonomia są nieubłagane, jest kwestią (raczej dłuższego niż krótszego) czasu regres cywilizacyjny w sytuacji, gdyby Europa chciała zachować swój żywot w dobrobycie jednocześnie nie rezygnując z nadmiernych wydatków socjalno-opiekuńczych...

tajna - według Ciebie wzrost zarobków moźliwy jest tylko przez działania związków zawodowych - no cóż to ekonomia wymusza podnoszenie zarobków w Polsce i takie są fakty, że budowlaniec zarobi więcej niż lekarz na państwowym etacie...

AP

Wyobraźcie sobie, że w Lublinie właśnie kończy się \"VI Sztuka dialogu\" - przedsięwzięcie nieprawdopodobnie podobne do suwalskiego projektu \"Razem i osobno. Kultura żydowska w działaniu\". Polecam stronę:  http://www.tat.pl/laboratorium_dramatu/sztuka_dialogu/index.php

Niesamowity zbieg okoliczności:o

I, wracając do głównego tametu postu, zapraszam na www.thetownfoundation.blogspot.com , gdzie znajdziecie dokładne info o tematach wykładów i projekcjach filmów:)
AP

tajna

AP, te sztuki dialogu do ubiegłego roku odbywały się DPT na Wigrach koło Suwałk, opiekę nad nimi ze strony DPT  sprawowała asia sztelmer, jeździłem tam codziennie w tamtym roku oglądać te improwizacje, były inspirowane szekspirem. Zmieniła się dyrekcja DPT, wyrzucono wszystkich pracowników z działu kulturalnego i sztuka dialogu wypadła z programu. Ale jak widać sztuce wyszło to na dobre:)

wadim, spidy, co z tego, że usa czy azja ma jakieś osiągnięcia w gospodarce, skoro są tam wielkie nierównośći społeczne i pod względem poziomu życia zwykłych obywateli usa zajmują dopiero 12 miejsce. Niemcy jak wiecie są największym eksporterem na świcie i jakoś nie przeszkadza im to płacić dużo za pracę i dawać wysokich zasiłków dla bezrobotnych. Jeśli jakiś kraj przegrywa w ekonomii to właśnie usa i azja, bo niszczenie ludzi obróci się kiedyś przeciwko nim, sami zobaczycie, jeśli dożyjecie tych czasów.
kulturalne suwałki

Wadim Grinko

eksporterem czego? chyba piwa... nikt nie mówi, ze w Stanach jest aż tak super fajnie, tylko, ze przyjdzie kiedyś czas zapłaty za opiekę socjalną, bo nie myślisz chyba, ze ta opieka wynika z dodrukowania pieniędzy...

Do góry
 

Szybka odpowiedź

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Użytkownik:
Email:
Weryfikacja:
Pozostaw to pole puste:

Czy jesteś człowiekiem?:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć