kobiety w ciąży Suwałki

Zaczęty przez jojka0, 28 Lut 2007, 14:10:18

« poprzedni - następny »
Do dołu

jojka0

Witam
Jestem w 6 miesiącu ciąży i chciałabym pogadać z innymi kobietkami w tym stanie z Suwałk i okolic
jojka0

zabcia1987

Chętnie porozmawiam z Tobą jestem do dyspozycji na e-mailu..pozdrawiam
asieńka

jan

A ja mam swoją kobietę w ciąży, to jej pierwsza, pannie zdrowo pada na głowę, jest okropna, czytałem wiele artykułów na ten temat, ale czy Wy jesteście też takie marudne, humorzaste i denerwujące? :)

vanillacat

Chodz nierownymi drogami, latwiej wytlumaczysz swoje potkniecia.

clod

Jan kobieta zmienną jest i ręczę, że aby była marudna, humorzasta i denerwująca to ciąża nie jest jej zupełnie potrzebna... ;)
Tylko rzetelna i wytężona praca jednostki zapewni sprawne działanie kolektywu.

Mama Martynki

Hej dziewczyny!!!
Właściwie to ten piękny okres w życiu mam od niedawna za sobą. 14 lutego zrobiliśmy sobie najpiękniejszy prezent, jaki tylko można sobie wymarzyć, otóż o 12.00 przyszła na świat nasza ukochana, długo wyczekiwana córeczka, Martynka. Urodziła się drogami natury, ważyła 3370 gram. Teraz śpi nasz aniołek na kanapie- łóżeczko jej nie odpowiada, szkoda bo staraliśmy się...
Służę radą odnośnie ciąży, o ile ktoś ma ochotę pogadać. Pozdrawiam, życzę powodzenia. :)

Izabela

Mama Martynki gratuluję córeczki
 ;)

promyczek

Jestem szczęśliwą mamą od 18 miesiecy, ale każdej kobiecie, która jest w ciąży polecę robienie na własną rękę (nasi lekarze nie proponują) badań genetycznych, a w późniejszym okresie słusznych decyzji odnośnie podawania szczepionek (tu niestety również trzeba szukać, czytać w necie, bo niestety spotkałam się z tym, że jak sama lekarza nie poprosisz, to Ci nie zaproponują, mówię tu o szczepieniach nieobowiazkowych, ale zalecanych - szczepionkach płatnych; niestety młoda mama musi wykazać się tu naprawdę ogromna wiedzą i mądrością; dziecko jest na całe życie :)
pozdrawiam wszystkich
promyczek

jojka0

Ja też jestem już mamą. Mam 18 miesięcznego synka Kacperka. Ale tą ciążę przeżywam jakby była pierwsza. Pierwszy poród był okropnym przeżyciem. Może dlatego że trafiłam na nieciekawe położne. Słyszałam że trzeba przyjść na porodówke z kopertą wtedy będą inaczej traktować Co o tym sądzicie?  ???
jojka0

malgorzata

Witajcie młode mamy, pamiętajcie zawsze zaszczepcie swoje dziecko, a szczególnie synka, szczepionka odpłatna przeciw śwince. Jeżeli wasz synek zachoruje na świnkę w przyszłości może być w 99% bezpłodny. Nie miałam takiego szczęścia, nie było takiej szczepionki jak miałam swojego kochanego bobasa. A to wcale nieprawda, że na porodówkę trzeba przyjść z kopertą, ale z zaufaniem, że położne i lekarze napewno pomogą, trzeba tylko o wszystkim mówić. Życzę pogody ducha, cudownie być mamą.
 8)
malgorzata

Mama Martynki

Do jojka0.
Nie wiem skąd taka opinia wśród rodzących o \"nieciekawych\" położnych. Ja nie dałam nic nikomu, nie znałam też tam żadnej z nich a potraktowano nas (mnie i męża) jak w prywatnej klinice. Trafiłam tam nocą, urodziłam o 12.00 więc miałam okazję być pod opieką kilku położnych i każdej jestem wdzięczna za tak miłą atmosferę i fachową obsługę. Zawsze i wszędzie będę to powtarzała, dlatego że było to dla nas ogromne zaskoczenie. Jeśli któraś z tych pań czyta to forum to jeszcze raz chcę podziękować za bezstresowy poród i szczęśliwe przyjście na świat mojej ukochanej niuni. Także dziewczyny głowy do góry tam jest cudownie, bez obaw.

Izabela dziękuję za gratulacje.

Pozdrawiam Was wszystkie.

jojka0

Witam
Termin porodu się zbliża. Mam nadzieję że tym razem wszystko będzie zupełnie inaczej. Poród powinien być cudownym wydarzeniem a ja ciągle myślę o nim ze strachem. Dzięki za pokrzepiające słowa.
jojka0

Wadim Grinko

Mam prośbę - nie uzależniajcie położnych od kopert, bo kobiety, których nie będzie stać na takie \"dowody wdzięczności\" będą miały gorzej - nie wiem czy jest to prawda, czy położne \"biorą\", ale jeśli wy same macie taki zamiar to od niego odejdźcie - wszyscy narzekają na korupcję więc róbmy coś z tym...

vanillacat

Jojka rożne są opinie, można nie dać, można dać. Zależy jak Ty osobiście to odczuwasz...
Chodz nierownymi drogami, latwiej wytlumaczysz swoje potkniecia.

clod

Ja proponuję wyjście środkowe. Dać oficjalnie, czyli wykupić miejsce w sali porodów rodzinnych. Można być razem w tej najważniejszej chwili, a wrażenia bezcenne. Polecam.
Tylko rzetelna i wytężona praca jednostki zapewni sprawne działanie kolektywu.

Do góry
 

Szybka odpowiedź

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Uwaga: W tym wątku nie pisano od 120 dni.
Jeżeli nie masz pewności, że chcesz tu odpowiedzieć, rozważ rozpoczęcie nowego wątku.

Użytkownik:
Email:
Weryfikacja:
Pozostaw to pole puste:

Jakie miasto jest stolicą Włoch?:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć