Wartość mieszkań

Zaczęty przez Jana, 11 Lut 2019, 11:26:22

« poprzedni - następny »

Jana

Witam, jak myślicie kiedy ceny mieszkań w naszych biednych Suwałkach spadną do rzeczywistej wartości?

MariuszA

Prawo rynku popyt podaż. Za 20 lat będą tanie jak barszcz idzie niż demograficzny. Póki co budować chatkę z własnym ogródkiem i cieszyć się życiem z kredytem.

Ryś1772

Najbardziej dziwi mnie że do naszych Suwałk dotarło takie prawo rynku... Mieszkańcy wystawiają na sprzedaż mieszkania w bloku który powstał 30-40 lat temu za 200 tyś... Ciekawo kto to kupi...

Jaaaaaa

W Warszawie ceny wzrosły nawet do 10,000zł za metr, czekać aż nas dopadnie ta gorączka złota haha bo ludzie zapomnieli że to Podlasie, Suwałki a nie Warszawa

XO

SPOKOJNIE,RUINY PO 4000 +  TYS ZA M2 SPADNĄ,BAŃKA PĘKNIE,JUŻ SZYKUJĄ SIĘ PODWYŻKI KREDYTOW HIPOTECZNYCH ITP.

polons

no tragicznie drogie teraz,
ale może bedziemy wybierac ,bo buduje się duzo
sobola biel,perła poludnia,ostoja ....i inne

mkml

tak nie pomysleli ze nie beda te bloki stac 100lat a wiele juz ma po 30-40 lat i wiecej , ceny jak za nowe a w srodku nory plytki pcv czyli trzeba wszystko robic jak na nowym mieszkaniu a nwet i gorzej bo na nowym wszystko rowno tylko malowac i klasc panele

mkml

nabija sie banka spekulacja pojda w gore stopy procentowe albo powroci bezrobocie i bedzie wielki plcz gorzej jak z frankami tak to jest jak rzad trzyma lapy w rpp w nbp

hiena111

stare bloki solidniej zbudowane niż nowe

s

stare ruiny,czynsze wysokie i fundusze remontowe tez,elektryke hydraulike wymienisz ,a klatki,piwnice śmierdzące

FRt

nic nie pęknie, co najwyżej bedzie kilkuprocentowa korekta. Żeby była bańka i żeby pękła musiałby spaść popyt. A ten spadnie wtedy kiedy albo a) raptem rynek wystrzeli i będzie ogrom nowych mieszkań (na to się nie zapowiada), albo b) ludzie przestaną kupować (a potrzeby mieszkaniowe mamy ogromne, więc nawet bezrobocie dużo nie zmieni - gdzieś mieszkać trzeba, a ileś osób jest 'aspirujących' więc wymieni kawalerki na 3 pokoje, 3 pokoje na 4 w lepszej okolicy itd. Poza tym mamy towarzystwo światowe - ukraińcy kupują, polacy kupują za funty zarobione w Anglii itd). A to oznacza, że mamy klientów dosyć odpornych na zjawiska makroekonomiczne bo bardzo zdywersyfikowanych.  

 

Szybka odpowiedź

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Uwaga: W tym wątku nie pisano od 120 dni.
Jeżeli nie masz pewności, że chcesz tu odpowiedzieć, rozważ rozpoczęcie nowego wątku.

Użytkownik:
Email:
Weryfikacja:
Pozostaw to pole puste:

Podaj wynik działania: 2.x.2:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć