Pomoc suwalskiej slużby zdrowia

Zaczęty przez ODPOWIEDZIALNOŚĆ, 04 Wrz 2016, 12:31:18

« poprzedni - następny »

IP-zapisane

A WIELKIEGO DOKTORA z dwiema specjalizacjami któremu nikt nie ma prawa nic zarzucić i nawet obecna przy badaniu pielęgniarka potwierdzi jego wersje Józefa Suchockiego informuje,że byłem pracownikiem tego Szpitala i znam wielu pracowników tego Szpitala i  mogę tyle powiedzieć,że rykoszetem nawet takiemu "czystemu jak łza" doktorowi może się oberwać

Aaaaaaa

Temat ciężki. Współczuję dla autora wątku. Rozumiem rozżalenie. Fakt jest jednak niestety taki, że karetki jeżdżą do pierdułek (sraczki, żygaczki, kac,miesiączki). Jak sama nazwa mówi pogotowie ratunkowe  ma nas ratować a nie leczyć. Ratownik nie ma usg w oczach żeby na miejscu zdiagnozować pacjenta. Jak widać na tym przykładzie nawet interwencja lekarza nic nie dała a ten ma przecież dostęp do potrzebnych badań. Wypuścili ją ze szpitala więc wiadomo do kogo powinny być pretensje. Tam pracują specjaliści, mają dostęp do specjalistycznego sprzętu. Widać tam były oszczędności na biednej kobiecie. A ratownicy co mogą jedynie wozić w tą i z powrotem. Z lekarzami się nie wygra oni mają swoją izbę lekarską, która patrzy dobra lekarza nie pacjenta. Nas mają w poważaniu. Przykre ale prawdziwe.  :-[  

IP-zapisane

@Aaaaaaa a powiedz skąd ty tak dobrze wiesz do czego są wzywane karetki?
No i dlaczego do jak twierdzisz "sraczki, żygaczki, kac,miesiączki" nie jest stosowany Art. 66 Kodeksu Wykroczeń?

Oczywiście można usprawiedliwiać ratownika medycznego,że ma swoją rodzinę i chcę utrzymać pracę która jest zależna od lekarzy którzy rządzą.
Ale w takim przypadku powinniśmy też usprawiedliwić wszystkich medyków dokonujących okrutnych eksperymentów na ludziach w obozach koncentracyjnych. No bo przecież oni działali tylko na rozkaz Hitlera lub innego urzędnika wyższego szczebla.

Przestań mówić,że z lekarzami się nie wygra bo mają swoją Izbę lekarską bo zaraz się okażę,że z nikim się nie wygra bo wszędzie są związki zawodowe.
W Polsce jest naprawdę wielu świetnych lekarzy którzy brzydzą się takimi ludzkimi śmieciami którzy hańbią zawód lekarza.
Po za tym lekarzowi biegłemu sądowemu trudno jest napisać,że czarne jest białe bo sam może ponieść konsekwencje.

Aaaaaa

Kodeks wykroczeń doobree a do czego on jest stosowany może mi powiesz? Prawa mają tylko cwaniaki i złodzieje i tyle w temacie prawa! A ty odstaw to co bierzesz bo ciężko już się Ciebie czyta. Może jesteś tu od podkręcania wątków żeby było ciekawie? heheh

IP-zapisane

@Aaaaaa może trochę przesadziłem z tym "śmieciem ludzkim" ale przez Suwalską służbę zdrowia naprawdę popadłem w alkoholizm z którego udało mi się jakimś cudem wyjść ale tylko dzięki temu,że na świecie istnieją jeszcze naprawdę bardzo życzliwi ludzie gotowi nieść bezinteresowną pomoc drugiemu człowiekowi.

W Polsce faktycznie mają prawa tylko cwaniaki i złodzieje ale ci grubsi.Myślę,że tych od kaców,miesiączek i innych można spokojnie pociągnąć to odpowiedzialności. Bo nie pociągając ich do odpowiedzialności sami przyczyniamy się do patologii.

Nie jestem tu od podkręcania wątków. Ale po prostu staram się obiektywnie(choć wiem,że zawsze będę subiektywny) przedstawić sytuacje bo nienawidzę propagandy i ludzi którzy z własnej woli żyją z kradzieży i oszukiwania innych ludzi.
Kradzież i oszukiwanie innych ludzi prowadzi do tego,że w końcu staje się to ogólnie akceptowane.

A W SZCZEGÓLNOŚCI W SŁUŻBIE ZDROWIA powinni służyć moim zdaniem tylko ludzie którzy naprawdę chcą leczyć a nie liczyć tylko pieniądze.





Aaaaaa

IP. No teraz muszę się z Tobą zgodzić. Powinni pracować ludzie z powołania ale nie tylko w służbie zdrowia. Praktycznie w każdym zawodzie. Ja akurat mam do czynienia z oświatą i powiem Ci że z powołania ludzi na palcach można policzyć. Mimo to są, więc nie oceniajmy ludzi na podstawie jednej sytuacji, jednego zdarzenia bo to jest krzywdzące w tym przypadku dla wszystkich ratowników czy też lekarzy. Dziś my oceniamy jutro możemy my być oceniani i oczerniani. Czemu ma to służyć? Szerzeniu nienawiści?

Jan555

A ja bym to podał do programu uwaga lub interwencja

IP-zapisane

@Aaaaaa jak ludzie mający do czynienia z "oświatą" pracujący z powołania piszą słowo "Oświata" z małej litery to ja chyba bym nie chciał poznać innych pracowników tej instytucji.

Mam nadzieje,że autor wątku napiszę jak wygląda sprawa aktualnie. Bo myślę,że powinniśmy się postarać mu jakoś pomóc.

ODPOWIEDZIALNOŚĆ

Witam wszystkich i dziekuję za wsparcie i podjęcie tematu ,który jest myślę bardzo ważny
w naszej nie tylko suwalskiej rzeczywistości
Na teraz sprawa przedstawia się następująco :
- w dzisiejszym wydaniu gazety współczesnej na pierwszej stronie jest obszerny artykuł
udzieliłem wywiadu dla pani redaktor która rzetelnie podeszła do tematu i chyba zawarła
wszystkie moje uwagi

- wczoraj złożyłem zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w prokuraturze rejonowej
rozmawiałem osobiście z panią prokurator i co mnie mile zdziwiło zostałem przyjęty praktycznie
jak to się mówi z ulicy ,bez umawiania

-dzisiaj również przed południem udzieliłem wywiadu tvp3 przedstawiłem swoje racje itd

zaznaczam wszytko co napisałem to jest moje subiektywne odczucie i podkreślam że
m o i m    zdaniem procedury i diagnostyka powinna wyglądać inaczej a jeśli było robione zgodnie
ze sztuką i przyjętymi zasadami to należy je zmienić dla dobra przyszłych pacjentów

mama leży na oddziale neurologicznym ,mimo że na początku miałem z nią kontakt ,tzn.
potwierdzała kiwnięciem głowy/oczy cały czas zamkiniete były i są/ to teraz mam wrażenie
a nawet pewność że udar postepuje ,kontaktu zero
po informacji dr. prowadzącej jest to ciężki udar trzeba przygotować się na najgorsze ,przełomowy będzie pierwszy
miesiąc,ale nie będzie już mowy o samodzielnej egzystencji,będzie to pacjent ,jak to określiła,leżący

kurcze może się czepiam ale po wczorajszym moim pytaniu na oddziale o ewentualne masowanie czy smarowanie pleców mamy i obawę o odleżyny dostałem reprymendę że robią to rano codziennie ale słuchajcie osoba ważąca 115 kg leżąca ciągle w jednej pozycji na plecach wymaga czegoś więcej być 'może podziałała moja uwaga a być może tak miało być dzisiaj rano leżała już na materacu przeciwodleżynowym zasilanym stałym ciśnieniem ,tak sobie myślę każdy z nas leżąc nieruchomo przez jedną noc rano będzie miał ciężkie wstanie a ona leżała od 2 września do 6 czyli 5 dni na zwykłym materacu przecież było wiadomo że nie wstanie sama w najbliższe dni,przepraszam ale to są refleksje zrozpaczonego syna i chcę nikogo urazić ,chcę tylko trochę więcej wrażliwości i troski ,skoro wybrało się taki zawód  to mam nadzieję że było również tzw. powołanie ,wszyscy żyjemy w napięciu większym czy mniejszym ,stresie ,w ciągłym ruchu ale najgorsze kurcze myślę jest rutyna to nas zabija
dzięki jeszcze raz wszystkim jak chcecie to mogę pisać na bieżąco tzn.co jakiś czas

pzdr,M

IP-zapisane

Pewnie Trole z suwalskiego Szpitala(to jeden z największych pracodawców w Suwałkach) będą zakopywać ten temat ale jak zakopią to napisz nowy bo wielu ludzi na pewno to zainteresuje.

Jak rozmawiałeś z panią prokurator z rejonowej to prawdopodobnie powołają tylko jakiegoś biegłego doktora który napiszę,że wszystko się odbyło zgodnie procedurami.
W takiej sprawie moim zdaniem powinien Cię przesłuchać Prokurator Okręgowy i przekazać tą sprawę Prokuraturze z innego miasta.
Musisz zawnioskować przynajmniej o zabezpieczenie wszystkich możliwych dowodów w tej sprawie. Oczywiście monitoring Szpitala za pewne był zepsuty albo skończyła im się pamięć na twardym dysku. A te dokumenty które leżą w Szpitalu tak jak wcześniej pisałem w tym wątku MOGĄ BYĆ NAJZWYCZAJNIEJ SFAŁSZOWANE bo skoro mi fałszowali dokumenty to myślę,że w takiej sprawie tym bardziej będą.
Jak Prokuratura umorzy i Sąd przyklepie(jak nie przyklepie to też nic dobrego bo sprawa się będzie ciągnąć pewnie latami) to już będziesz musiał wynająć sobie prawnika z poza Suwałk który już wygrywał podobne sprawy aby napisał Ci prywatny akt oskarżenia. Ale jak pofałszowali wszystkie dokumenty w Szpitalu to może być ciężko.
Dobrze,że rozmawiasz z mediami. Fajnie by było jakbyś napisał do TVN bo oni potrafią tych buraków spod suwalskich wsi ładnie ograć żeby zrobić dobry materiał.

I nie pisze tego aby Cię zdołować ale zmotywować.
Jeśli Twoja mama przeżyje to przeniosą ją pewnie do Hospicjum i będą jej jeszcze zabierać jakieś 70% dochodu jak ma niską emeryturę.
Moja daleka znajoma miała zator w żyle na który nie pomagały leki i też jej nie chcieli przyjąć do Szpitala w Suwałkach na operacje. Zator się odczepił i dotarł do tętnicy. Więc operowali i z tego co wiem wycieli jelita i ona tak sobie żyje na tych samych kroplówkach już jakieś pół roku. Między czasie miała jeszcze co najmniej jedną operację bo pielęgniarka jej przecięła kabelek. Oczywiście pielęgniarka z tego co wiem żadnych konsekwencji nie poniosła a co najmniej nadal pracuje w tym hospicjum.

Najważniejsze to zachować teraz spokój i chłodno myśleć(chociaż wiem,że ciężko mając matkę w takim stanie).Staraj się na razie nie obwiniać personelu Szpitala o tą krzywdę bo to za pewne nie wyjdzie Ci na dobre. Ale jak pociągniesz tą sprawę dalej to być może uratujesz wielu ludziom życie i zdrowie





IP-zapisane

@ODPOWIEDZIALNOŚĆ i pamiętaj,że w Suwałkach nie ma jasnych podziałów między światem typowo przestępczym(jak złodziej który kradnie Ci komórkę wartą 200PLN) a Sędzią Sądu Rejonowego,więc jak się nie będę udzielał w tym temacie to prawdopodobnie już mnie nie będzie.
Pozdrawiam Serdecznie

Kafka

ODPOWIEDZIALNOSC
Uwazaj na lekarzy pracujacych na neurologii. Oni nie potrafia leczyc. Szybciej usmierca. Wiem co mowie moja rodzina stracila bliska osobe przez nich. Kilka pielegniarek nadaje sie do wymiany. Nic nie potrafia jedynie chodzic i zwracac uwage ludziom. Tez chcielismy zalozyc sprawe lekarzom ale po skonsultowaniu sie z kilkoma ludzmi powiedzieli ze juz nie ma sensu. Wiemy dokladnie co bylo przyczyna zgonu ale w dokumentach nic o tym nie napisali. Z lekarzem ciezko wygrac. Zbieraj dowody na kazdym kroku. Nagrywaj rozmowy.  I jezeli mozesz to zabierz swoja mame z tego szpitala. Aha i nie licz  na pielegniarki opiekuj sie sam mama. Masuj ja, zmieniaj pozycje, mow do niej. Powodzenia. Ps. Naglosnienie sprawy w tv byloby chyba najlepszym pomyslem. W Suwalkach jest jedna wielka klika. Z nimi sie nie wygra. Tu trzeba zadzialac na skale calej Polski.

ODPOWIEDZIALNOŚĆ

Witam na dzisiaj sytuacja wygląda troszkę lepiej mama mimo że cały czas ma zamknięte
oczy i jest jak gdyby w półśnie  powtarza co jakiś czas  moje imię ,wiadomo nie jest to czysta mowa ,
to jest taka wymowa zamazana przy sztywnym języku ,takie seplenienie ale dla mnie zrozumiałe

Zrobiło się o sprawie głośno i zarówno współczesna jak i tv3 białystok rzetelnie potraktowały temat
i jakby  tego było mało rano zadzwonił redaktor z uwaga tvn nie wiem czy chcę tam jeszcze udzielić wywiadu powiedziałem że zastanowię się do poniedziałku na tą chwilę na jego prośbę  wysłałem mu
dokumentację diagnostyczną którą ma skonsultować z prof. x

Zauważyłem że trochę osób nie tylko w szpitalu patrzy na mnie że tak napiszę delikatnie dziwnie
chciałem napisać do nich że nikogo nie oskarżam stwierdzam fakty przy których byłem osobiście
co do zgodności procedur czy czynności są biegli a  oskarżania są inne osoby ja tylko zadaje pytanie
i jeśli było wszystko ok to niech tak będzie , jeśli ktoś zamierza ze mną rozmawiać z pozycji urzędnika
to proszę go tylko aby na chwilę stanął z drugiej strony barierki czy okienka i wczuł się w sytuacje gdy chodzi o jego matkę,żonę czy córkę
pzdr,M

IP-zapisane

Na mnie też dużo ludzi patrzy dziwnie. To jest małe miasteczko.W ludziach nawet młodych siedzi jak szósty zmysł socjalizm. Dzielenie się na kasty jest akceptowane. Pielęgniarka się cieszy,że doktor "chcę" z nią chociaż pożartować itd.
Oczywiście,że możesz jeszcze powiedzieć wszystkim "przepraszam" i wszystko Ci prawdopodobnie będzie odpuszczone.

Ja już żadnej pomocy od nikogo tu nie otrzymam dlatego piszę tak ostrym językiem. Zresztą nie zawsze,nie jest za późno na efektywną pomoc.

Jak mówi Kodeks Etyki Lekarskiej "leczenie opiera się na wzajemnym zaufaniu". Ja w Suwałkach już naprawdę niewielu lekarzom bym potrafił zaufać.

Życzę,żeby mama jednak doszła do jakiegoś zdrowia dającego jej zadowolenie z życia.
Pozdr.



IP-zapisane

Zresztą ja tam od przedszkola nie lubiłem wdupowłastwa,lizusostwa i plecoklepanek



 

Szybka odpowiedź

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Użytkownik:
Email:
Weryfikacja:
Pozostaw to pole puste:

Jakie miasto jest stolicą Włoch?:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć