Suwałki Forum informacyjne - Forum Suwałki.info

Kategoria ogólna => Suwałki - pozostałe tematy => Wątek zaczęty przez: Elle w 23 Maj 2008, 15:16:05

Tytuł: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Elle w 23 Maj 2008, 15:16:05
Jakie są przecietne zarobki w Suwałkach? Czy można tu dorobić się wiekszego grosza, czy pomimo wszystko ciagle jest bezrobocie i ludzie pracują za malutkie pieniążki byle tylko mieć pracę.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: vanillacat w 23 Maj 2008, 15:36:42
Zalezy w jakim zawodzie, znam takich co w S zarabiaja 800 zł znam i takich co kilkadziesiat tysiacy.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: jp2dokwadratu w 23 Maj 2008, 21:17:45
są też i tacy w nielicznej grupie, co robią kilkaset tysięcy miesięcznie (firmy prywatne ze strefy+znane suwalskie nazwiska).

Może w ogóle wpisujmy się kto ile wyciąga. Jeśli o mnie chodzi, nie schodzą poniżej 3500 pln, a najlepszy miesiąc to ten w którym udało mi się wykręcić ponad 110000pln. Branży nie podaję z wiadomych względów. Nie piszę, żeby się chwalić czy kogoś dołować...po prostu to dla mnie osobisty sukces i dowód, że mimo ogólnego bezrobocia jednak można...Jak to u was wygląda?
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Bizi_Sejny w 23 Maj 2008, 22:30:50
Nie żebym sie chwalił ale ja zarabiam miesięcznie średnio miliard dolaruw aczkolwiek nie uważam tego za sukces bo ta mała kwota starcza mi zaledwie na tydzień królewskiego życia. Branży również nie podam bo moge paść ofiarą atakuw mafii. Zdradze wam jednak że jestem prywatnym inwestorem.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Winston Wolf w 23 Maj 2008, 23:53:01
jp2 ładnie, ładnie, pogratulować.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 24 Maj 2008, 00:07:20
jp2^2 jakie lody lubisz?
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: jp2dokwadratu w 24 Maj 2008, 07:08:33
aha, czyli rozumiem zabijamy wątek i atakujemy siebie nawzajem...i weź coś tu napisz,  to zaraz wychodzi z nas typowa suwalska mentalność, ten ma tak, ten ma lepiej to dokopmy mu...boli, gdy ktoś ma lepiej-typowe suwalskie nastawienie, a tak naprawdę wszystko w naszych rękach.

Wadim, wszystko uczciwą pracą - 6 lat na to pracowałem, nigdy się nie skurviłem i nie wydymałem nikogo, a z lodów to najwyżej sandwiche...
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: jeno w 24 Maj 2008, 12:20:50
prcownicy sfery budzetowej - do 2 tys netto
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 24 Maj 2008, 12:29:32
wątek jak wątek, każdy lubi sie pochwalić...

tylko nie wiem jaka jest jego wartość informacyjna: podałbyś chociaż, czy bierzesz z etatu, robisz dzieła, czy prowadzisz własna działalność, wtedy jakiś to sens będzie miało...

a wiadome względy nie są do końca wiadome, co to konkurencji się boisz czy co?
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: jeno w 24 Maj 2008, 12:32:19
ja piszac o budrzecie mialem na mysli - etacik, oczywiscie.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 24 Maj 2008, 12:45:21
pytanie skierowałem właściwie do jp2^2
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Elle w 24 Maj 2008, 13:19:06
Pracownicy sfery budżetowej 2 tys netto?? Z tego co mi wiadomo to około 1000- 1200 netto.
Ciekawią mnie średnie zarobki bo ilekroć gdzieś jestem w Suwałkach czy pod Suwałkami widzę jak ludzie budują domki, kupują działki, nowe siedliska wyrastają jak grzyby po deszczu w ogromnym tempie. Wnioskuję, że większość to Suwalczanie. Tu nie wystarczy zarabiać 2-3 tys. tylko trzeba mieć na prawdę duże pieniądze. Stąd też moje pytanie.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: jp2dokwadratu w 24 Maj 2008, 13:32:42
żadne chwalenie się wadim, po prostu rozwijam wątek - jeśli wpisze się 100 osób i każdy powie ile mniej więcej zarabia to uzyskamy pewien OBRAZ, a ty od razu jedziesz po człowieku jak tylko coś napisze czy może nadepnąłem na twoją suwalską mentalność?

w odpowiedzi na pytanie (chociaz nie wiem co to wniesie)-wyciągam z tych wszystkich źródeł co wymieniłeś: budżetówka (tak, tak - tak jak pisze Elle-do 1400 netto), dzieła, zlecenia, no i największy kawał z własnej dzialałności. Nie podaję branży bo chcę być w dalszym ciągu anonimowy na forum, ale jeśli zależy ci na ubranżowieniu to proszę bardzo: USŁUGI :)

Elle, robiłem kiedyś przymiarki na obrzeżach lub w dobrych dzielnicach. Masz 100% rację, ci ludzie nie zarabiają po 2-3K, tylko znacznie więcej, lub zrobili na czymś dobry szybki interes - takie domki, które tam stoją to nie przy takich poborach jak moje, tam w grę wchodzą kwoty rzędu 500-600K (dużo osób też bierze kredyty długoterminowe)
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 24 Maj 2008, 13:42:38
a co to za branża usługi? od czyszczenia mieszkań po projektowanie graficzne...

co dadzą wypowiedzi 100 osób, jeśli nie będą zawierały informacji dodatkowych... co to za informacja, jeśli ktos powie: zarabiam 1000 zeta? tytle można zarobić i z etatu i z dzieła i z kiosku ruchu...

\"suwalska mentalność\" -- a cóż to jakiś nowy epitet? jakoś mnie to nie obraża, bo nie wiem co znaczy...
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 24 Maj 2008, 13:46:33
ja nie jadę po to tobie, tylko wymagam czegoś co da punkt odniesienia - inaczej ten wątek będzie zbiorem rzucanych cyferek...
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: jp2dokwadratu w 24 Maj 2008, 13:54:52
to nie zabieraj głosu jak ciebie to nie ciekawi, pytanie z początku wątku brzmiało \"przeciętne zarobki\" i \"czy można dorobić większy grosz\", więc jeśli o mnie chodzi średnio 4K, branża usługowa-komputerowa. A u WAS?

\"wymagam czegoś co da punkt odniesienia\" - to po cholerę żeś z tymi lodami wyjechał? Trzeba było kulturalnie zapytać, a nie jechac po kimś-typowy narzekający suwalczak, sam nie ma to po co ktoś inny miałby mieć...
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Elle w 24 Maj 2008, 13:56:42
Chłopaki, nie kłóccie się. Nie o to przeciez chodzi, żeby nawzajem sobie docinać. Każdy mówi/pisze tyle ile może i na ile chce być odkryty. Szanujmy cudzą prywatność.
Co do zarobków, to mam tu sporo znajomych, większość z wykształceniem wyższym i chociaż się starają znaleźć coś lepszego siedzą za 900 - 1200 zł bo nie ma lepszych perspektyw.
Ciągle niestety dominuje tu zasada \"jest naście na Twoje miejsce\"
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 24 Maj 2008, 14:02:10
za bardzo bierzesz to do siebie,

pytanie: jp2^2 jakie lody lubisz? znaczy ni mniej więcej w jakiej branży robisz  :P

ale, cóż, widzę, że poważny interlokutor, to i z poziomu żenującego dowcipu zszedłem... :lol:
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: ja w 24 Maj 2008, 14:26:24
litwa daje nam zatrudnienie hehe :D
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: jp2dokwadratu w 24 Maj 2008, 14:31:13
a do kogo mam niby brać jak nie do siebie? potwierdza się teza, że tam gdzie pieniądze to i nerw wychodzi z niektórych. Sądzę, że wątek zamknięty, bo każdy teraz boi się napisać bo zaraz wadim z dowcipem ciężkim i zaowalowanym uderzy...
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 24 Maj 2008, 14:37:29
wrażliwiec...

myślę, że boisz się napisać o branży bo cię poznają i wyśmieją, jako ciągnącego fuchy pseudo-fachowca i tyle...
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: pawil w 24 Maj 2008, 15:48:09
ja na etacie i zarabiam 1800 - 2000 w prywatnej firmie w strefie jak na suwałki to chyba nie jest źle, oczywiście inna sprawa utrzymać rodzine za te pieniądze, ale to już oddzielny temat
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: jp2dokwadratu w 24 Maj 2008, 16:02:24
to może wadim pochwalisz się swoimi osiągnięciami? albo nie, bo jeszcze kieszonkowe u starych stracisz...
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: jp2dokwadratu w 24 Maj 2008, 16:13:15
\"ciągnecy fuchy pseudo-fachowiec\"-to nie do mnie i nie o mnie na szczęście-co prawda wchodząc z tobą w polemikę odchodzimy od wątku, ale napiszę tylko tyle: nie potrzebuję się zupełnie reklamować na mieście, bo najlepszą reklamą są moi klienci, którzy polecają mnie dalej swoim rodzinom, znajomym, innym osobom...pudło wadim, ale widać lubisz obrażać ludzi, co świadczy o twojej niskiej samoocenie i frustracji (kto wie, może problemy w dzieciństwie)...
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 24 Maj 2008, 17:28:45
dziękuję, otrzymałem w końcu od ciebie interesująca mnie informację...
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Elle w 24 Maj 2008, 17:45:01
Pawil, za 2000 ciężko utrzymac rodzinę a przecież są tacy, kórzy zarabiają połowe tego i tą rodzinę utrzymywac muszą. Właśnie słyszałam, że na strefie można nieźle zarobić. Tylko co chodzi o strefę dochodzi fakt kosztów dojazdu, których nikt nie zwraca.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: gal_anonim w 24 Maj 2008, 18:43:55
ja szukam pracy od kilku dni,mam na utrzymaniu syna wykształcenie gimnazjalne najlepiej gdzieś na produkcji.wiecie może gdzie przyjmują?
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Elle w 24 Maj 2008, 19:34:15
Były już na ten temat wątki na forum, poszukaj.
Rozmawiamy tu ile można zarobić a nie gdzie jest praca.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: ja w 25 Maj 2008, 10:54:24
elle mówiąc o strefie, jakie masz zakłady na myśli i jakie zarobki? :)
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: pawil w 25 Maj 2008, 12:17:43
elle dojazdy musisz praktycznie wszędzie wliczac w koszty, bilet miesięczny na \"empeki\" i sprawa załatwiona. a ja pracuje w jednej z firm produkującej żywność w strefie. Jednak jestem pracownikiem który pracuje pare latek w tej firmie , jak płaci się  \"u mnie\" dla nowicjuszy tego nie wiem.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: jeno w 28 Maj 2008, 23:10:47
dzisiaj były targi pracy w MDK na noniewicza. ohp byl organizatorem.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: ja w 30 Maj 2008, 00:01:21
Ja jestem studentem i na wakacje planuje iść do pracy w Suwałkach. Bez zawodu itp. wykonując najgorszą robotę dostane tysiąc złoty. Bo to Polska...
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: strażnik w 30 Maj 2008, 09:24:48
a ja zarabiam 3 tysie i mi wystarczy
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: dona w 30 Maj 2008, 10:16:47
strażnik- pewnie że Ci wystarcza. Mój mąż zarabia 1200, a z tego utrzymuje 3 osoby i tez musi jakoś wystarczać
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: strażnik w 30 Maj 2008, 10:39:52
bez urazy dona, ale w dzisiejszych czasach zarabiać 1200 to niezaradność życiowa. ja gdybym miał utrzymywać za swoje 3 tyś kogokolwiek to bym jeszcze 2 etat za podobny grosz wziął.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Eve w 30 Maj 2008, 12:20:09
Niestety suwalskie realia są takie nie inne, że tylko nieliczni mają więcej niż 1200zł i niestety nie wynika to z niezaradności tylko z takij polityki kraju.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 30 Maj 2008, 15:22:15
strażnik -> niezaradnością jest zarabianie 1200 zeta, czy nie mieć utrzymywać kogokolwiek?
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Suwalczanka w 30 Maj 2008, 18:00:38
Już chyba niżej niż w suwalskich urzędach to zarabiać się nie da:(
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: vanillacat w 30 Maj 2008, 20:39:42
Nauczyciele zaraboja 900 złotych i tez zyja:D
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: dona w 30 Maj 2008, 21:02:35
jacy nauczyciele???chyba świeżo po studiach, ale nie np. z 10 letnim  stażem
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: clod w 31 Maj 2008, 07:54:55
Nauczyciele z prywatnych szkół np STO w Olecku tyle zarabiają.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: vanillacat w 31 Maj 2008, 10:36:36
Dona nauczyciel stazysta do 1000 zł, a nauczyciel kontraktowy 1400, a nauczyciel dyplomowany-to jest po 10 latach ok 1600 do 1800 zł i to duzo wg Ciebie?
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: tajna w 31 Maj 2008, 10:47:05
ja nie będę narzekał na zarobki w szkole, byle jakiekolwiek były, będę się cieszył, kupię sobie lepszą mp3, która nie zżera tyle baterii; a może nawet telewizor lcd na kredyt kupię. Bo bez tv dziś to jakoś tak dziwnie.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 31 Maj 2008, 11:26:51
tajny zapewniam cię, bez tv da się żyć, naprawdę...
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: tajna w 31 Maj 2008, 11:36:37
ale jakoś tak dziwnie
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 31 Maj 2008, 11:44:17
jeszcze 2 tygodnie i zapomnisz jak wygląda Kasia Cichopek i Krzysztof Ibisz, co więcej nie będziesz za nimi tęsknić  :D
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: ulotna w 31 Maj 2008, 11:54:53
[cytat]nauczyciel stazysta do 1000 zł, a nauczyciel kontraktowy 1400, a nauczyciel dyplomowany-to jest po 10 latach ok 1600 do 1800 zł i to duzo wg Ciebie?[/cytat]

Vanilla, zapomniałaś dodać, że są to stawki minimalne czyli za gołe pensum. Ilu nauczycieli ma tylko 18 godzin w tygodniu? W mojej szkole żaden.
Maksymalnie można mieć przecież półtora etatu. Do tego niektórzy mają szczęście lub znajomości, a czasem są po prostu najlepsi i  zarabiają na zastępstwach. Godzina nauczyciela z dużym stażem to lekko ponad 20 zł.
Niecała prawda to tylko trochę mniej lub więcej niż kłamstwo. Warto o tym pamiętać.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: vanillacat w 31 Maj 2008, 12:55:28
Ulotna dziekuje Ci za info, ja tez pracuje w szkolach i to juz kila lat i wiem jaki jest stan faktyczny. Nie we wszystkich szkolach sa dodatki, i nie wszedzie sa dodatkowe godziny. O tym tez warto pamietac.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: gal_anonim w 01 Cze 2008, 07:39:40
nauczyciele i tam mają dobrze,najwięcej mają wolnego,wakacje,ferie święta.jeszcze im mało kasy?dodatkową prace niech sobie znajdą jakąś fizyczną.i tak nic nie robią w tych szkołach.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: jeno w 01 Cze 2008, 08:15:13
srednio nauczyciele zarabiaja ok. 2 tys netto miesiecznie. Oczywiscie sa tacy, ktorzy mniej (bez nadgodzin i tuz po studiach), ale i tacy ktorzy duzo wiecej (nadgodziny, dodatki za staż i uciążliwosc - np.szkola specjalna). Maja tez dlugie wakacje podczas ktorych moga dorobic: praca na koloniach,obozach,prowadzenie kursow,pilnowanie dziecka sasiadow lub wyjazd do Niemiec na truskawki. Prosze wiec niech beda szczerzy nie nie piep... o kiepskim (jak na warunki suwalskie) wynagrodzeniu.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: tajna w 01 Cze 2008, 11:42:46
ale nauczyciele to inteligenci, chcecie ich posłać do pracy fizycznej? Wciąż muszą się kształcić, czytać, przygotowywać, pomyślcie tylko ile jest lektur i wiadomosci z polskiego w liceum!!! Po to studiowałem, żeby układać glazurę?! To tak jakby kogoś po technikum absolwent podstawówki namawiał na pracę do układania chodników. Jest tu chyba jakaś rozbierzność, no nie?
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: gal_anonim w 01 Cze 2008, 12:37:29
to trzeba było studiować co innego a nie się opierdzielać przez cały rok czytając książki i jeszcze nażekać że malo płacą.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: vanillacat w 01 Cze 2008, 12:48:11
Gal nauczyciele mają najnizsze zarobki w calej Europie -to juz samo swiadczy za siebie:)
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: dona w 01 Cze 2008, 13:06:05
wszyscy w Polsce kiepsko zarabiają, a najgorzej jest ponoć lekarzom i prawnikom, teraz już wiem że nauczycielom tez...A dla mnie nauczyciel to normalny człowiek, a nie inteligent z wyższych, nieosiągalnych sfer
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 01 Cze 2008, 22:29:35
dona, bardzo ciekawy punkt widzenia, problem w tym, ze to ci zwykli nauczyciele maja najwięcej do powiedzenia w kształtowaniu tych \"wyższych, nieosiągalnych sfer\"... niestety, słaba motywacja temu nie sprzyja...
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: strażnik w 02 Cze 2008, 07:45:39
Wadim [cytat]strażnik -> niezaradnością jest zarabianie 1200 zeta, czy nie mieć utrzymywać kogokolwiek?[/cytat]

chyba nie musieć utrzymywać - moja kobieta zarabia na siebie
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: clod w 02 Cze 2008, 09:58:12
Jak widzę o zarobkach nauczycieli najwięcej mają do powiedzenia Ci, którzy w rodzinie żadnego nauczyciela nie mają  :lol:
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: dona w 02 Cze 2008, 12:39:40
mam nauczyciela w rodzinie, ciotka uczy historii i zarabia ok.3000 zl/msc
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: (-luna_) w 02 Cze 2008, 13:53:26
Jestem nauczycielem od 20 lat. zaczyna mnie już mierzić ocenianie tego zawodu przez ludzi, którzy nie mają o tym bladego pojęcia. Nie spotkałem się w swojej karierze z rodzicem, który by otwarcie czegokolwiek nauczycielom zazdrościł, wręcz przeciwnie, a po drugiej stronie ekranu sami znawcy i eksperci. Ludzie przyjdzcie do szkoły choć raz na przykład na długiej przerwie, postójcie te 20 minut, wybierzcie się z klasą na wycieczkę, biwak, nie śpijcie dwa dni i dwie noce płatne po 4 godziny, pójdźcie nawet na jakąś lekcję zobaczcie jak grzecznie zachowują się wasze wspaniałe pociechy, jak wspaniała i lekka jest to praca, poobserwujcie nas \"nierobów\" z bliska a później się WYPOWIADAJCIE
Do licha wielu nauczycieli poświęciło tej pracy serce, często własny dom, a czasami i zdrowie i wyzywanie ich od nierobów na publicznym forum.... BEZ KOMENTARZA Panie Anonim-tatusiu Gimnazjalisty
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: tajna w 02 Cze 2008, 14:29:52
w zupełności się zgadzam z luną, tak właśnie jest w szkole, koszmarnie, a przecież nie jest chyba normalne, żeby policjanci zarabiali więcej od nauczycieli? W świecie cywilizowanym to szkoła wyższa daje prawo do wyższych zarobków, ale jakoś nie w naszym kraju.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: gal_anonim w 02 Cze 2008, 14:31:17
 luna nie wspomniałeś jeszcze o wolnych wakacjach, feriach,sobotach i niedzielach,jak ci nie dobrze to zmień prace.Syna gimnazjalisty nie mam.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 02 Cze 2008, 14:58:26
[cytat]nie jest chyba normalne, żeby policjanci zarabiali więcej od nauczycieli?[/cytat]

tajny jak zwykle generalizujesz, nie wiem dlaczego przyczepiłeś się do policji -- to właśnie niskie uposażenia policjantów są przyczyną niskiej jakości jej kadr, a chyba na tym ci nie zależy? weź zastanów się nad tym, czy lepszy jest dobrze opłacony policjant, czy policjant zarabiający mniej niż dzisiejszy nauczyciel i wystawiony na pokusę łapówek...
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: tajna w 02 Cze 2008, 15:02:43
chcesz państwa policyjnego? Bo tylko w państwie policyjnym gliniarz zarabia więcej od nauczyciela - to stara i powszechna opinia
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 02 Cze 2008, 15:12:50
e tam, nie wiem skąd bierzesz te opinie, ale są bzdurne i nieprawdziwe, a najprawdopodobniej jest to twoja kolejna prowokacja...
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: tajna w 02 Cze 2008, 15:30:20
to jest powszechna opinia z kręgów lewicowych, do których po prostu nie należysz. To Kaczyński obiecywał takie podwyżki policjantom przed wyborami, mieli zarabiać więcej od nauczycieli!
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 02 Cze 2008, 15:40:24
z kręgów lewicowych? jak więc kręgi lewicowe zapatrują się na problem utrzymania porządku i prawa przy nisko opłacanej policji i wymiarze sprawiedliwości?

wątpię, że na to pytanie mi odpowiesz, ale wytłumacz mi po prostu tę ciekawą zależność między wyższymi zarobkami policjantów niż nauczycieli, a powstaniem państwa policyjnego  :D

jeszcze jedno -> Kaczyński to kręgi lewicowe jeśli chodzi o rozumienie państwa i gospodarki, tylko ze szczególną domieszką specyficznie rozumianego \"patriotyzmu\", zresztą coś powinieneś o tym wiedzieć, przecież sam się na to niegdyś nabrałeś  :lol:
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 02 Cze 2008, 16:17:46
jeszcze jedno -- w klasycznym ujęciu zadań państwa utrzymanie prawa, porządku i bezpieczeństwa publicznego stoi na najwyższym miejscu, opowiadanie banialuków o państwie policyjnym, bo policjant zarabia więcej niż nauczyciel jest bezpodstawne...  

edukacja jest ważna, jest bardzo ważna w nowoczesnym państwie, jednak jest zawsze na dalszym planie...

nawet emeryci są ważniejsi, sorry tajny...
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: (-luna-) w 02 Cze 2008, 18:15:47
Anonimie galu - ojcze gimnazjalisty, czy GIMNAZJALISTKI co za różnica. Mierzi mnie ocena nauczycieli w twoim wykonaniu. Rozumiem, że ty sam jesteś tytanem pracy i pewnie za mało zarabiasz. Twoja praca jest pewnie ważniejsza od pracy nauczyciela, to może się ją pochwal. Ja na swoją pracę nie narzekam, taką sobie wybrałem. Wolne soboty i niedziele ma każdy, ale ja i wielu nauczycieli musi dorabiać aby utrzymać rodzinę. Skoro wszyscy, w tym i ty zazdrościcie nam ferii i wakacji, to trzeba było zostać nauczycielem- \"nic byś nie robił i dobrze zarabiał\"
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: gal_anonim w 02 Cze 2008, 19:15:17
więc po co narzekasz i strajkujesz skoro ci dobrze?
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: (-luna-) w 02 Cze 2008, 22:05:55
Ani nie narzekałem, ani nie strajkowałem, czyżbyś nie potrafił z uwagą przeczytać czyjejś wypowiedzi tylko od razu sru do swojego wora.
Tajna w szkole jest jak jest. Co się  dziwić młodzieży jak w domu tatuś mówi: \"że nauczyciele nic w szkołach nie robią, tylko się cały rok opierdalają czytając książki\"
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 02 Cze 2008, 22:23:43
brak empatii to poważny problem Polaków - każdy, że tak powiem, jest wyraźnie mądrzejszy od innych, ponieważ jest wyraźnie mądrzejszy...
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: vanillacat w 03 Cze 2008, 21:57:42
Ale chodzi o to by uczciwie zarabiac i godnie, a nie tak zeby ledwo starczalo na zycie jak w przypadku pl nauczycieli.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: AS w 05 Cze 2008, 06:00:47
Nauczyciele nie zarabiaja malo, nie zarabiaja duzo, zarabiaja tyle ile wiekszosc budzetowki.
Wszystko zalezy od tego do ktorej gr zawodowej to porownujemy. Jezeli do ukladaczy glazury bez wyksztalcenia-to mało, itd. Kto nie chcialby wiecej????????
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: independent w 05 Cze 2008, 11:08:29
Prezesi spółek skarbu państwa ze swoimi zarobkami i odprawami posikaliby się ze śmiechu czytając pieniących się wrogów \"dużo\" zarabiających nauczycieli.
Jasne, że nasze zarobki i czas pracy mogą wkurzać kogoś, kto przez wiele godzin na nogach tyra w sklepie spożywczym za... nie wiem... połowę (?)moich poborów.  Ale pretensje trzeba mieć raczej do tych, którzy ustalają zasady takiego a nie innego wynagradzania pracowników handlu.
Niech strajkują, niech przypominają o sobie, zamiast w pokorze znosić niewłaściwe traktowanie. Jak ktoś kiedyś mądrze powiedział, żołądki mamy wszyscy takie same i nasze dzieci chcą żyć tak jak inne.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: ja w 05 Cze 2008, 15:46:08
może wiecie gdzie chcą pracownika gdzie można zarobić chociaz 1500 bo za 1000 nie pójde  ???  ???  :/  :@ na paliwo mi nie wystarczy
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 05 Cze 2008, 15:52:24
[cytat]Ale pretensje trzeba mieć raczej do tych, którzy ustalają zasady takiego a nie innego wynagradzania pracowników handlu[/cytat]

independent zapomniała, że handel jest w całości prywatny i nikt od góry nie ustala zasad wynagradzania... pracownicy handlu raczej nie mogą strajkować, jedyne co mają zagwarantowane to najniższa krajowa  :(
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: independent w 05 Cze 2008, 16:27:03
Nie zapomniałam...
A wiec jednak tę najniższą krajową ktoś \"na górze\" ustala?
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 05 Cze 2008, 16:41:35
najniższą ustala się dla wszystkich, i dla państwowych i dla prywatnych i nie tylko dla handlu i żadnych zasad tu nie ma, po prostu co najmniej tyle \"należy się\"...  :D

taki jest rynek i jeżeli znajduje się wystarczająca ilość takich, którzy pracę za proponowana sumę przyjmą, to zarobki nie wzrosną... inną sprawą jest ile warta jest praca za taką płacę, ale skoro przedsiębiorcy prywatni uważają, że jakość tej pracy jest wystarczająca to cóż począć ?

choć, jeśli chodzi o handel, uważam, że kultura w sklepach podniosła się od czasów rządów tzw. \"sklepowych\"...
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: independent w 05 Cze 2008, 16:55:56
Rany, Wadim, nie dobijaj. Wiem, że najniższą ustala się jednakową dla wszystkich branż.
Czepiasz się słówka \"zasady\"?

[cytat] Ustawa o minimalnym wynagrodzeniu określa zasady ustalania tej płacy na rok następny. Zgodnie z art. 4 ustawy jego wysokość wzrasta w stopniu nie niższym niż prognozowany na dany rok wskaźnik cen. Jeżeli jednak w roku, w którym odbywają się negocjacje, wysokość minimalnego wynagrodzenia będzie niższa od połowy wysokości przeciętnego wynagrodzenia, wówczas stopień wzrostu zwiększa się o wskaźnik przewidywanej inflacji oraz o 2/3 prognozowanego wskaźnika realnego przyrostu PKB. Obecnie płaca minimalna stanowi około 35 proc. płacy przeciętnej. [/cytat]
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 05 Cze 2008, 17:20:14
no dobrze, ale to co? uważasz, że z zasady państwo ustalać powinno jakąś godną najniższą krajową? tzn. jaką: każdemu według potrzeb, każdemu według zasług, czy każdemu tyle, by nie dopuścić do likwidacji stanowiska pracy?

ja wiem, ze wielu prywatnych przedsiębiorców stać byłoby na wypłacanie wyższych wynagrodzeń, ale wielu nie... więc jakie jest rozsądne rozwiązanie - zrobić najniższą krajową na poziomie 2000, ale pozwolić jednocześnie na likwidacje wielu miejsc pracy?
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: independent w 05 Cze 2008, 17:35:59
Ja nie jestem ekonomistką, więc Ci pewnie nic mądrego nie powiem na ten temat. Wiem tylko, że spory odsetek społeczeństwa żyje na granicy nędzy. Potrzebne są wiec chyba zmiany systemowe.
Może  opieka państwa dla najbiedniejszych? Pieniądze z szarej strefy? Konfiskata mienia przestępców, także tego \"przepisanego\" na żonę i kolegę? Zmiany systemu wynagrodzeń w spółkach skarbu państwa? Tylko kto się odważy?
A może jakieś preferencje dla pracodawców utrzymujących stanowiska i godziwy poziom płac?
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 05 Cze 2008, 17:51:21
problemem jest tak naprawdę zdefiniowanie nędzy, ubóstwa i tzw. \"godnego zarobku\"

czy jest to rzeczywiście mierzalne i da się przełożyć na konkretne sumy? czy wszyscy mamy podobne pojęcie godnego zarobku? co powiedzieliby o nędzy mieszkańcy krajów uboższych?

\"szara strefa\" - w rzeczywistości tzw. pracy na czarno, czyli niesformalizowanej nie da się zwalczyć, a co wiecej, byłem zszokowany, gdy dowiedziałem się, że większa szara strefa zatrudnienia istnieje we Włoszech, a nie mniejsza we Francji... zresztą to nieważne, ludzie na czarno potrafia wiecej zarobić, niż na umowie o pracę i w rzeczywistości likwidacja pracy bez papieru nie da się zlikwidować, ani nie jest to w interesie państwa czy społeczeństwa, mimo jej \"nielegalnosci\"...

problem leży w zapatrywaniu się Polaków na poziom materialny życia sąsiadów z Zachodu -- jesteśmy zacofani, ale zacofania nie zmienią przepisy, tylko wiele lat ekonomicznego nadrabiania...
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: independent w 05 Cze 2008, 18:13:16
Godziwy zarobek... to taki, żeby rodzina mogła normalnie funkcjonować, żeby rodzice mogli spokojnie zasnąć, nie martwiąc się, że zabraknie im kasy na niezbędne zakupy:  żywności, odzieży, obuwia, zeszytów, itp.
Godziwy zarobek, to taki, z którego można zaoszczędzić kilka stów miesięcznie na nieprzewidziane wypadki, np. awarię pralki czy samochodu a nawet odłożyć na wakacyjny wyjazd.

I chyba nie najniższą pensję krajową powinno się ustalić tylko najniższy dochód na jednego członka rodziny.

I motywować ludzi do uczciwości. Znam osobę, która w futrze ze srebrnego lisa poszła po zapomogę, bo ma niski dochód w papierach. Że mąż prywaciarz i rypie kasę równo na boku, nie nadmieniła. Zapomogę dostała, straciła szacunek ludzi.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 05 Cze 2008, 18:34:38
ależ independent: kto miałby wypłacać najniższą na jednego członka rodziny? jeśli pracodawca to przecież żaden nie zatrudniłby człowieka mającego kogokolwiek na utrzymaniu, preferowano by ludzi nie mających rodzin...

a że ludzie kombinują jeśli chodzi o zapomogi socjalne, to ze zwiększaniem tego typu pomocy przez państwo byłbym bardzo ostrożny...

ludzi należy motywować przede wszystkim do samodzielności...
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: independent w 05 Cze 2008, 18:48:03
Nie, nie pracodawca :-) Państwo, któremu zależy na młodych obywatelach, żeby ich nie było coraz mniej. Mam na myśli dopłaty do dochodu rodziny. Tak jest w niektórych krajach.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 05 Cze 2008, 18:57:14
heh, o ile się orientuję to niestety Polski nie stać na tego typu dobroczynność

nie wiem, może Liechtenstein, czy inna Szwajcaria, ale Polska nie i jeszcze baaaaaaaardzo długo nie... sorry...

troskę o młodych obywateli wykazałoby, gdyby troszczyło się o ich dobrą edukację i szkolnictwo, po prostu... nie mówię, że teraz jest ta edukacja jest zła, jednak uważam, że przydałoby się bardziej zbliżyć ją do życiowych potrzeb... niestety polskie szkolnictwo wyższe uważam już za bardzo mocno passe...
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: XXXX w 11 Sie 2008, 19:09:48
W firmie, w której niegdyś pracowalem był taki jeden, co całyczas uważał,że nikt nie powinien strajkować bo nie.Nie powinni strajkować nauczyciele rolnicy itp.Dlaczego?Bo i tak za dużo mają. A jak zaczęło się tłumaczyć,że gdyby nie rolnicy to nie byłoby chleba, że gdyby nie nauczyciele,to by nie umiał robić rysunków, gdyby nie lekarze,to komfort życia byłby gorszy, to od razu wyzywał od idiotów i mówił,żeby się nie odzywać. Bo przecież jest jedynie słuszna racja głoszona przez Porąbaych Oszołmów. Bo przecież Liberalizm to cacy. Ale przecież liberalizm to takie samo zło jak faszyzm,hitleryzm,komunizm,stalinizm,homoseksualizm,stanizm itp.itd.A jeśli nie zgadzał się z tym to od razu wyzywał że jestes słuchaczem Radia Maryja. Przecież to dopiero idiotyzm!!!Nie potrafił podobnie jak tu wyżej piszący Wadim podać rozsądnych wyjaśnień.Bo przecież do niego nie docierają żadne inne argumenty. To smutne,że ludzie wierzą w takie głupoty!Szkoda!
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: clod w 12 Sie 2008, 08:09:15
Dla xxxx liczy się jedyna i słuszna racja: kaczyzm.
PZPR = PIS
Kto nie jest z nimi ten przeciwko nim.
Grunt to znaleźć sobie jakiegoś wroga, \"głupi lud to kupi\"!

Powiem ci jedno xxxx:

"Spieprzaj dziadu!"
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 12 Sie 2008, 09:05:00
Rozsądnych wyjaśnień 4x - a proszę: kołdra jest za krótka misiu i jak przykryjesz nóżki to w łapki zimno... To nie są głupoty, to zwykła ekonomia. Wiesz, możesz postrajkować, tylko wiesz, strajkujesz w swoim imieniu i najbliższych kolegów, zawsze dzieje się to mniejszym czy większym kosztem mniejszej czy większej grupy innych osób, bo w ekonomii jak w przyrodzie: nic nie ginie.

Uważasz, że rząd jest taki niedobry, że ma dużo pieniążków i na wszystko starczy i tylko dla zasady nie daje każdemu? A przecież PiS miał dwa lata, żeby zacząć rozdawać te pieniążki, czemu tego nie zrobił?

Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: clod w 12 Sie 2008, 09:33:29
Pamiętacie prawdziwe oblicze kłamliwego PIS???

http://www.joemonster.org/filmy/5218/Pozegnalne_wystapienie_Giertycha

Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: tjwp16 w 12 Sie 2008, 17:07:46
ludzie oczym wy piszecie piszcie na na temat jak wyżej
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 12 Sie 2008, 17:50:20
chyba nikt nie chce chwalić się zarobkami  :lol:
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: clod w 13 Sie 2008, 07:12:30
Każdy Polak wydaje co miesiąc więcej niż zarabia i właśnie dlatego nikt nie jest zbyt skory do zwierzeń...
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: tjwp16 w 23 Sie 2008, 20:13:37
nie zgadzam się z Tobą  clod  :)  co do zwierzeń , żal mówić o zarobkach w salagu proponują 7 zł brutto na okres próbny 2 miesiące w sklepie znarzędziami najniższą krajową , a na budowach ZUS opłacają z najniższej krajowej pieniądze jakieś tam płacą wmiare , ale cały dzień nad głową stoi,,kat\"i brak podstawowych warunków  sanitarnych trzeba chodzić w krzaki :lol: nic dodać nic odjąć życie w Suwałkach.
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: dziq w 10 Wrz 2008, 21:19:32
o zarobkach w salagu to strach gadac.900 zl wychodzi za caly miesiać gdzie napierdziela sie na 3 zmiany bywa tak ze ma sie w tygodniu 2 dni wolne ale trzeba w sobote albo niedziele przychodzic do pracy.warunki tez lepiej nie gadac smród plastików itd.Pracowałem to wiem ale przynajmniej zajebisci ludzie tam pracują i dlatego tylko jeszcze ktos tam pracuje
Tytuł: Re: Zarobki w Suwałkach
Wiadomość wysłana przez: administrator w 09 Wrz 2016, 12:10:03
Nowa odsłona forum.


Drodzy użytkownicy. Od dziś korzystacie z nowej odsłony naszego forum.
Mamy nadzieję, że szybko przyzwyczajcie się do nowej wersji i docenicie wszystkie narzędzia i możliwości jakie oddajemy do waszej dyspozycji.
Chętnie poznamy wasze uwagi i sugestie. Wysyłajcie je na serwis@suwalki.info .