Suwałki Forum informacyjne - Forum Suwałki.info

Kategoria ogólna => Kultura, rozrywka, sport, oświata => Wątek zaczęty przez: tajnapolska w 21 Kwi 2008, 13:31:31

Tytuł: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajnapolska w 21 Kwi 2008, 13:31:31
Ogłaszam, że powołuję do życia grupę literacką, która nie będzie miała nic do ukrycia!

Warunkiem przystąpienia do grupy, dowodem symbolicznym, jest opublikowanie zdjęcia Tajna to nie forum erotyczne -vczgłoszenia są przyjmowane na meila: maksiczek@o2.pl

Ogłaszam również otwarty konkurs na nazwę grupy! Zwycięzca z najlepszym pomysłem, może zostać uznany za honorowego prezesa grupy.
Jak każda grupa literacka powinno nas łączyć wspólne przekonanie, że nie mamy niczego do ukrycia i wyrażamy się poprzez literaturę: poezję, prozę, dramat.

Czekam na odzew.
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 21 Kwi 2008, 14:08:56
skoro to grupa literacka to jedyną możliwością jest słowny opis członka/członkini...  :lol:
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 21 Kwi 2008, 14:40:32
język polski niewprawny w takich realizacjach, przynajmiej na razie
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 21 Kwi 2008, 15:08:10
na razie? tzn. pozbierasz fotosy i będziesz experymentował z językiem?
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: zaroowka w 21 Kwi 2008, 16:35:51
...grupa literacka?

I co? Będziecie tam sobie fujary pokazywać? Czy może swoimi zdjęciami się wymieniać? Bo po ostatnich \"genialnych\" pomysłach Tajnego to nie wiadomo czego się spodziewać...

Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: mardred w 21 Kwi 2008, 19:08:16
Tajna czyżbyś nie doceniał polskiego języka?

Takie epitety jak: nabrzmiały, długi, gruby, zaróżowiony... Można więcej, tylko trzeba mieć wenę :)

Przykład z literatury:
\"Błyszczał od łoju jak wielkanocna kiełbasa\" Pewnie znasz to dzieło :)
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 21 Kwi 2008, 22:10:10
jeśli nie ma się niczego do ukrycia, to zanczy że nic, a jeśli ktoś ma opory przed taki zdjęciem, to może również coś ukrywać pisząc jakąś powieść czy dramat. Cenię ludzi którzy naprawdę nie mają nic do ukrycia.
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 21 Kwi 2008, 22:15:18
eśli ktoś nie ma się niczego do ukrycia, to niczego nie będzie ukrywał, a jeśli ktoś ma opory przed opublikowaniem takiego zdjęcia, to może również coś ukrywać pisząc jakąś powieść, dramat czy wiersz. Może ulegać jakimś tabu, grupom nacisku, wydawcom czy komu tam jeszcze. Dlatego, jest taki a nie inny warunek uczestnictwa.
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Fikou w 21 Kwi 2008, 22:15:52
he, he, a to dobre z tym ukrywaniem... uważam iż w pisarskim kunszcie znacznie ważniejsza jest spostrzegawczość i umiejętność KREOWANIA rzeczywistości lub jej odwzorowywania... nikt nie musi być Gombrowiczem... czy Witkacym... ekshibicjonizm w literaturze już był i nie zawsze okazywał się być strawnym czy smacznym...
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Fikou w 21 Kwi 2008, 22:23:11
piszesz jakby czynienie jakiejkolwiek sfery życia osobistym było kłamstwem wobec ludności...  a ja Ci koleżko powiem, że pokazał bym Ci 5 moich twarzy a ty Cieciu stał byś skołowany nie wiedząc które były mirażem jedynie, duma mnie rozpiera gdy pomyślę jak umiem wprawnie manipulować sytuacjami bez wyrzekania się jakichkolwiek zasad ustalonych w mej głowie... Ty jesteś Troll... TROLL Hedon, zbok, Człowiek który wierzy w ideeę jedną i słuszną... widzi drogę jak koń z klapkami na oczach... bardzo wąską...
KRL, pochodzący z Suwałk Rysownik i twórca komiksów powiedział kiedyś w wywiadzie że najważniejsze żeby narysować komiks... bo właściwie mało kto z tych co narzekają że trudno narysował sobie wystarczającą ilość plansz aby wydać zeszyt.
Jednak w kontekście literatury to nie ma racji bytu... gniotów literackich gnijących w szufladach jest ogrom...
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 21 Kwi 2008, 22:33:57
[cytat]jeśli nie ma się niczego do ukrycia, to zanczy że nic, a jeśli ktoś ma opory przed taki zdjęciem, to może również coś ukrywać pisząc jakąś powieść czy dramat, (...) a jeśli ktoś nie ma się niczego do ukrycia, to niczego nie będzie ukrywał, a jeśli ktoś ma opory przed opublikowaniem takiego zdjęcia, to może również coś ukrywać pisząc jakąś powieść, dramat czy wiersz[/cytat]

o do licha tajny, masz biblijny styl...
Tytuł: Grupa fotograficzna
Wiadomość wysłana przez: independent w 21 Kwi 2008, 22:55:00
Załóż ty tajna grupę fotograficzną lepiej. Marne zdjęcie można obrócić o dowolny kąt i już zaczyna być bardziej interesujące.

Luna, ja czytam niezbyt szybko zazwyczaj, bo się zdaniami lubię podelektować :-) Ale tu nie było czym.
Po lekturze 8 stron \"Czarnej mafii\" poszłam do kuchni zrobić dziecku kaszkę. Potem sama ją zjadłam... i dopiero kiedy zobaczyłam w oczach głodnego potomka 2 wielkie znaki zapytania, zorientowałam się, że coś ze mną jest nie tak :D
Potem podjęłam drugą próbę. Teraz potrzebuję kilku dni relaksu i dobrej odtrutki :-) Chyba poczytam sobie Cień wiatru :-)
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: luna400 w 21 Kwi 2008, 23:07:59
Tajna, strasznie mnie ciekawi, czy autentyczność zdjęć będziesz sprawdzał osobiście, czy powołasz szersze jury :lol:
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Marti Nowy w 22 Kwi 2008, 07:54:46
masz tajna już w tej grupie jakichś członków?     :D
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 22 Kwi 2008, 12:08:50
fikołek ja ciebie nie zapraszam do grupy, [Od admina: Tajny, pochamuj swój rozlatany jęzor i nie wyzywaj innych. Z.]
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Marti Nowy w 22 Kwi 2008, 14:49:28
Nazwa takiej grupy np. \"Pen-is Club\"  ;)  
...ja wolę pozostać niezrzeszony  :)  nie chcę być członkiem
Pzdr Wsiech!  :]
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Marti Nowy w 22 Kwi 2008, 14:54:47
Ale co z Kobietami-Literatkami? Taka nazwa byłaby dyskryminująca  :D  Hehe! Może: \"Pen-is-Pussy\" ?  :]
Tylko czy ktokolwiek (ze)chce być w grupie literackiej tajnego? Pozdrawiam ludzi z poczuciem horroru!
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Marti Nowy w 22 Kwi 2008, 15:00:16
Życzę powodzenia! To byłaby naprawdę awangardowa grupa członków, którzy nie mają nic do ukrycia  :)
Tytuł: apel
Wiadomość wysłana przez: chmurek w 22 Kwi 2008, 15:09:24
dałbyś spokój, MN, i nie prowokował
z tego jątrzenia nic dobrego nie wyjdzie
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 22 Kwi 2008, 16:35:08
a mi się Pen-is Club nazwa podoba, Marti szkoda, że nie chcesz należeć. Ja chciałby żeby rzeczywiscie ludzie pisali to co myślą, a nie to co wypada, czy to, co ktoś na nich wymusza, czy sytuacja, czy społeczeństwo...
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 22 Kwi 2008, 16:47:28
fikołek wyraźnie chciał mnie obrazić
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: independent w 22 Kwi 2008, 17:52:56
Albo stracił do Ciebie cierpliwość i postanowił przestać się z Tobą cackać. Czyzbyś podesłał mu jakąś swoją powieść???
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 22 Kwi 2008, 18:24:47
jemu mu nie wysłałem, nie wyraził chęci, nie będę się narzucał
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: luna400 w 22 Kwi 2008, 21:16:32
Fikou tylko napisał prawdę, a prawda nie powinna nikogo obrażać.
Tajna dostałem twoje dwie powieści, chociaż prosiłem o twój najlepszy fragment. Znając opinię independent na temat czarnej mafii spróbowałem twoich Dzikich detektywów, z wielkim bólem przebrnąłem przez jakieś 8 stron,z nadzieją że coś mnie \"zaskoczy, rozbawi\", w jakikolwiek sposób zaciekawi. WybaczTajna; LUDZIE TO JEST DNO!!! Zero fantazji, zero polotu. Człowieku, czy ty nie piszesz o innych regionach, bo nie masz żadnej wyobraźni. Do cholery zmieniłbyś przynajmniej nazwy ulic, pofantazjował w architekturze miasta, żeby czytelnik miał się nad czym zastanowić. Ludzie u niego Spiderman (z małej litery, pewnie jakiś podrabiany, bo kiepsko walczy i ma problem z fujarką) po prostu sfruwa z drzewa, tak ni stąd ni zowąd jakby czekał na naszego tajnego
Dialogi na poziomie szkoły podstawowej: cyt;
\" Zapytałem się spidermena o coś tam
.................. zapytał się mnie spiderman\" Tajna po prostu miód dla uszu. Tajna przerzuć się naprawdę na malarstwo, tam łatwiej ukryć beztalencie i nie zawracaj więcej ludziom .... swoją twórczością
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: independent w 22 Kwi 2008, 21:44:46
Luna, \"poszłeś po bandzie\" jak mawia pewien byskotliwy satyryk z Olsztyna ;-)
A gdzie Twoje miłosierdzie chrześcijańskie??? :-)
Miałam nie czytać \"Dzikich detektywów\" :-))), ale skoro tam mąci Człowiek Pająk, to muszę to poznać ;-) Muszę sprawdzić czy jest równie atrakcyjny fizycznie jak Superman z \"Czarnej mafii\" ;-)
Ciekawe, że i tu 8. strona była taka przełomowa ;-))))))))
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: independent w 22 Kwi 2008, 22:01:25
Ja chyba za dużo piwa wypiłam, bo pękam ze śmiechu :D

O, na 4. stronie narescie zdanie godne przeczytania :D  :lol: Cytuję \"Problem nasz kurwa polegał na tym, że autor miał już dość pisania, przynajmniej na razie.\"
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: independent w 22 Kwi 2008, 22:01:50
nareszcie ;-)
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: luna400 w 22 Kwi 2008, 22:12:55
Co nareszcie, dałaś se spokój ,czy naszych wspaniałych bohaterów złapano po \"brawurowej\" ucieczce policyjną nyską :lol:
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: independent w 22 Kwi 2008, 22:20:37
Nic z tych rzeczy :-), tylko poprawiłam swoją literówkę, żeby ktoś nie pomyślał, że chciałam napisać \"nareście\" :D
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 22 Kwi 2008, 23:32:50
baju, baju, podajcie mi jakiś współczesny tytuł, który byłby lepszy od moich tych dwóch książeczek. Przyznaję, że przydałaby się korekta, ale byłem za leniwy na powtórne czytanie i poprawianie, chciałem to zrzucić na redakcję wydawnictwa, po to są tam ludzie na etatach, żeby poprawiali takie rzeczy. To co wam wysłałem to nie jest rzecz, która by trafiła do druku. Pilcha też poprawiają, bo mu się nie chce robić korekty. Bywa tak i z początkującymi

A teraz krótkie wprowadzenie, dla tych, którzy może nie wiedzą o czym mowa:

Powieść \"Dzicy detektywi\" jest kryminałem fantastycznym, a zarazem
powieścią zaangażowaną,  ponieważ obok
zwyczajnych
ludzi występuje również Spiderman jako główny bohater, ów heros wprost
ze Stanów Zjednoczonych.
Druga o roboczym tytule \"Czarna mafia\" jest powieścią
sensacyjno-obyczajową, zaangażowaną, z wątkiem kryminalnym i domieszką
fantastyki,
ponieważ jeden z głównych bohaterów przebiera się za Supermana i
dysponuje niezwykłymi umiejętnościami godnymi tego amerykańskiego
herosa.

 :P Ci którzy mi imponują ze współczesnych pisarzy to japończycy, głównie murakami za klimat jego powieści. A z polskich? Wybaczcie, ale nic mnie na razie nie urzekło po 89 roku. Za mało radykalizmu, za mało wolnej myśli, za mało właśnie owej fantazji. Pilipiuk napisał świetny ciąg opowiadań o amatorze egzorcyście i pijaku Jakubie Wędrowyczu, ale to jest utzrymane nie na serio, ale w tonacji buffo. Wspominam o nim, bo to bardzo wyrazista postać. Wprawdzie ostatnio mało czytałem , sporo kupiłem, np. Gangrenę Kornagi, dwie powieści dzido, schilling, wilengowską, dunin kingę, itd. Ponoć Ruchy Shutego są słabe, lepsza poność jest nowa książka Żulczyka - Radio Armagedon, ale jak siebie znam, pewnie nie zrobią na mnie pożądanego wrażenia, ze względu na brak radykalności właśnie i ukrywanie różnych rzeczy i spraw. Uważam więc, że moje propozycje są dość oryginalne i nowatorskie, dlatego warte przeczytania do końca.
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 22 Kwi 2008, 23:49:37
aha, dodam, że osoby chcące należeć do grupy muszą mieć skończone 16 lat, ze względu na owe zdjęcia
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Arens w 22 Kwi 2008, 23:59:13
Hmm może zbytnio gremializuję powyższe teorie tajnego odnośnie twierdzenia, że jeśli mam gołego peniola to jestem szczery facet.
Zarówno na co dzień jak i w pisaniu.

Ale co ma jedno z drugim wspólnego ?

Tzn. jeśli zobaczę - tfu - jakiegoś polityka na ulicy z peniolosem wesoło fruwającym pod nosem - znaczyt się że mogę na niego spokojnie głosować bo to chłop szczery ?  :P  :P  :P

Pytanie było retoryczne  :D
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Fikou w 23 Kwi 2008, 00:12:18
pfff (śmiechem parsknął Paweł przed monitorem)
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 23 Kwi 2008, 01:15:20
nie napisałem, że na co dzień również, ale jeśli stać mnie na pokazanie publiczne czegoś takiego, to będzie mnie również stać na szczerość, stąd chęć założenia takiej grupy. Ale jeśli ktoś będzie kłamał to nikt tego nie zweryfikuje od razu, dopiero czas pokaże. A na co dzień to różnie bywa w realu, nie podjąłbym się zakładania grupy do bycia szczerym na co dzień w realu, to za trudne, a może nawet niewykonalne
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 23 Kwi 2008, 01:17:17
Fikcja jednak pomaga być szczerym, jeśli się chcę, tak myślę, bo można drogą okrężną, nie wprost coś powiedzieć, a w realu  raczej bajek nie opowiada się komuś
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: vanillacat w 23 Kwi 2008, 09:23:55
Ja juz sie wole nie wypowiadac na temat tworczosci Tajnego :] bo mnie lekko mdli :D
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Winston Wolf w 23 Kwi 2008, 17:03:37
tajna, gdy zgłosi się do \"grupy\" choć jedna osoba - nie omieszkaj dać znać  :P
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 23 Kwi 2008, 20:10:09
pocałujcie mnie wszyscy w ...
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: independent w 23 Kwi 2008, 20:32:27
hahahahayhahahahahahahahahahahahahhaahahhaah
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: (-luna-) w 23 Kwi 2008, 20:50:38
Tajna, zastanawia mnie tylkoj jeszcze jedna rzecz. Lubisz się \"obnażać\" , pokazywać publicznie swój instrument, ale czy rzeczywiście byłbyś skłonny przyznać się do wszystkiego??? Czy gdybyś był  na przykład chory psychicznie, to też byś się do tego przyznał???? Absolutnie nie chciałbym cię urazić (gdyby tak było to przeproszę) Nie twierdzę, że jesteś chory, ale czasami tak się zachowujesz.
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: mardred w 23 Kwi 2008, 21:19:02
Tajna z tego co przeczytałem o twoich \"powieściach\" to nasmaruję Ci tu jedno. Wrzuć na luz, albo przynajmniej nie rozprowadzaj, bo nie dość, że spidermanem łamiesz prawa autorskie, to jeszcze w głupi sposób używasz wizerunku porządnej postaci Marvela. Pamiętaj, że w literaturze \"Słowa kreują rzeczywistość\" i możesz równie dobrze napisać coś bardziej nierealnego, ale nie wyglądającego na kicz :)
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 23 Kwi 2008, 21:23:56
to nie kicz - to proza banalistyczna
Tytuł: -> luna
Wiadomość wysłana przez: Drozd w 23 Kwi 2008, 21:24:49
Tajna jest skłonny - kiedyś na swoim blogu zamieścił historię choroby.
A swoją drogą obserwuję Adam, jak znów zacząłeś szaleć na forach. Ta krytyka, pomijam czy słuszna, czy nie musi sprawiać, że czujesz się coraz bardziej wyobcowany. Może powinieneś przejść się do specjalisty, żeby pomógł ci się trochę wyciszyć. Nie obrażaj się - to przyjacielska rada.
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: (-luna-) w 23 Kwi 2008, 21:29:52
To by wiele wyjaśniało, choroba to tylko choroba, nieważne jaka
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 24 Kwi 2008, 00:21:22
już wam  tłumaczyłem, że to grupa literacka przez literaturę ma wyrażać swoje myśli, to że nie ma niczego do ukrycia, a nie że prywatnie czy publicznie będę w realu czy wirtualu mówił co myślę o lunie czy innym matołku. Spidermanem nie łamię praw autorskich, bo Spiderman to dobro ogólne kultury masowej. Mógłbym sam wymyśleć innego herosa, ale ja celowo chciałem wziąć kogoś znanego z kultury masowej, bo jestem za leniwy na kreowanie jakiejś nowej postaci - prościej odwołać się do filmu, a po drugie chciałem się pośmiać z tego amerykańskiego pajaca, kto czytał ten wie, że mi się udało. A kto nie czytał nie powinien wyrażać się źle o mojej książce, bo to głupie mówić o czymś, czego się nie czytało. A zapewniam was, że jest z czego się pośmiać. Jak chcecie powieść w pliku na meila to zgłaszajcie się, wyślę. Lunie i independent już wysłałem. Jestem hojny - rozdaję za darmo owoce swojej pracy. Kto napisał własną powieść, wie, że to nie takie proste napisać coś dłuższego, w kilka dni nie da się machnąć 150 stron.

A co do posądzania mnie o chorobę psychiczną to dementuję te pogłoski, to wyraźna nagonka na moją osobę. Skoro nie da się ze mną wygrać normalnie merytorycznie, to bach cepem  z flanki. Bo kto chory, to nie wiem co pisze, ale wam się nie uda mnie zapędzić w kozi róg, za malutcy jesteście.

Tak czy inaczej zapraszam do lektury moich krótkich powieści. Życzę miłych wrażeń. A jeśli kogoś zemdli lub zrobi mu się niedobrze, to znaczy, że zasłużył sobie swoim życiem na takie coś. Bo porządni ludzie nie będą odwracać głowy ze wstrętem od moich książeczek.

Dobranoc.:) :P
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: zaroowka w 24 Kwi 2008, 01:04:14
Jasne tajna, jasne...

Tylko Ty masz rację, tylko Ty jesteś \"ten dobry\", inteligent i literat, tylko ty możesz decydować,  co w literaturze jest dobre, a reszta to idioci, a jak się któremu nie podoba to znaczy, że debil. Tak to sobie wyobrażasz?

Mówisz, że nie da się z Tobą merytorycznie wygrać? Masz całkowitą rację - nie da się wygrać z kimś, do kogo nie trafiają żadne argumenty, z kimś kto ma przerost osobowości...

Malutcy jesteśmy? Napiszę Ci to samo, co napisałem Ci kiedyś - zamilcz człowieczku, jesteś tak samo malutki jak i my, wiecej - jesteś jeszcze mniejszy, bo uważasz się za dużo lepszego, większego i wspanialszego.

Zastanów się - literatem jesteś? Dla mnie to, co napisałeś to badziew straszliwy - czytać się nie da. Gardłujesz tylko na forum dając albo parę chwil rozrywki, albo wkur***jąc swoimi wypowiedziami.

...nie wiem zresztą po co to piszę - jak znam życie to i tak nie pomoże, do polemiki Cię nie skłoni, do przemyśleń też.
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 24 Kwi 2008, 01:08:08
nie wiem o co ci chodzi żarówka???
To ja robię na was nagonkę czy wy na mnie?!
Nie podobają się wam moje pomysły, to nie zabierajcie głosu, a nie obrażacie!
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 24 Kwi 2008, 01:09:55
a jeśli uważasz, że przeczytasz lepszą prozę z suwałk to gratuluję optymizmu!
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 24 Kwi 2008, 01:18:08
kiedyś owszem zrobiłem nagonkę na kilka osób z naszego miasta, ale to już dawno temu było i tylko jeden raz, to było wszystko grube ryby, chyba nie sądzisz, że nie mogłem? Oni się bronili i to lepiej, niż ja zaatakowałem. Każdy ma prawo napisać co myśli, jeśli rzeczywiście tego chce, mi się raz zdarzyło, no i co z tego? Teraz to ja ciągle na forum jestem pod jakąś nagonką. To chyba nie jest jakaś zemsta za tamten list? Co?

Chcesz, żebym mówił, że to co piszę to chłam? No sorry, ale żaden autor nie powie ci, że to co napisał to chłam, a wręcz przeciwnie. A to nie moja wina, że w tym beznadziejnym mieście nie ma porządnego środowiska literackiego, są tylko błąkający się poeci po różnych fundacjach i kapelach. Nawet pismo literackie upadło zaledwie po 3 numerach. I co? Ja mam też mówić, że jestem beznadziejny jak to miasto?
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 24 Kwi 2008, 01:58:19
kto w tym mieście jeszcze pisze recki literackie? Bo jakoś naprawdę do Ponad Mgłą nikogo nie można było znaleźć, więc z kim ja mam dyskutować?
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: vanillacat w 24 Kwi 2008, 05:38:02
Tajna :o sam kiedys pisales ze jestes chory, poza tym-nie obraz sie ale obserwujac Twoje zachowanie to i tak mozna to przypuszczac:)
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 24 Kwi 2008, 07:36:18
tajny pisz dalej nie przejmuj się, ćwiczenie czyni mistrza...
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Marti Nowy w 24 Kwi 2008, 08:40:49
\"A to nie moja wina, że w tym beznadziejnym mieście nie ma porządnego środowiska literackiego, są tylko błąkający się poeci po różnych fundacjach i kapelach\". Pewnie, że nie twoja wina. Tajna - tych poetów błąkających się po fundacjach i kapelach też nie ma wielu... Ja kiedyś byłem współtwórcą grupy artystycznej, która zainicjowana była przez poetę Zbyszka Tanajewskiego; funkcjonowała dobrze przez kilka lat  :) mieliśmy spotkania autorskie w różnych miejscach, publikacje w prasie i głowy pełne pomysłów. Niestety, ludzie powyjeżdżali na studia i grupa rozpadła się... w sposób naturalny; powiedzmy... Takie \"warsztaty\" literackie są bardzo przydatne młodym ludziom, którzy coś próbują pisać. Autorzy mogą przedstawiać swoje utwory na (\"żywym\") forum; dyskutować, wymieniać się poglądami, spostrzeżeniami, uwagami, itd. Wówczas mają szanse ażeby nie popaść w samouwielbienie i zachwyt odporny na obiektywne argumenty. Nie odbieraj tego zdania jako aluzji do ciebie. Uważam, że pisarz (nie)powinien przejmować się krytyką i wysnuwać z niej odpwiednie wnioski. Dystans do siebie a tym bardziej do własnych utworów; świadczy o pewnej dojrzałości emocjonalnej, literackiej... czego sobie     i wszystkich twórcom życzę i pozdrawiam serdecznie!  
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 24 Kwi 2008, 09:56:05
a z twojego zachowania vanilla można wysnuć wniosek, że jesteś cnotka-niewydymka - tak kiedyś się mówiło na zatwardziałe stare panny i myślę, że bardzo trafnie, bo to pasuje do ciebie
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: independent w 24 Kwi 2008, 10:00:02
No comment
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Marti Nowy w 24 Kwi 2008, 10:19:56
... no comment - to też jakiś komentarz. Lakoniczny  :D Wyluzuj tajna - przyszła wiosna, która dobrze nastraja! Pozdrawiam Wszystkich filowiosnów!  :)
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Arens w 24 Kwi 2008, 17:51:09
Hmm tajny skoro tutaj sami ignoranci, dzikusy i Zaroowy  :]  - ogólnie abstynenci literaccy - po co atakujesz swoją ( jaka by nie była ) twórczością ?

Jak mnie wywalają z lokalu drzwiami bo tam nie pasuję, to nie wracam oknem, tylko zmieniam miejsce alkocholizacji.
Przykład to jest oczywiście - Zaroowa nie wypowiadaj się w tej kwestii szyderco  :D .

No a z fantazjowaniem odnośnie podejścia seksualnego Vanilli to z deczka przesadziłeś.
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: vanillacat w 24 Kwi 2008, 17:58:27
 :lol: a ja to zostawie:Dbo faktycznie to jest fantazjowanie:), ale nic wiecej nie powiem:D
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: mardred w 24 Kwi 2008, 21:12:45
Nie mam teraz czasu szukać pełnej licencji, ale masz jej część:
[cytat]all Marvel characters including the Spider-Man, Sandman and Venom characters™ & ©2007 Marvel Characters, Inc. [/cytat]

Czyli Spieer-Man należy do spółki Marvel Charakters.
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: (-luna-) w 24 Kwi 2008, 21:26:16
Widzisz TAJNA, zapytałem cię najgrzeczniej jak potrafiłem o stan twojego zdrowia. Choroba, to rzecz nabyta i może dotknąć każdego. Gdybyś był chory, potrafiłbym zrozumieć twoje zachowanie na forum. Skoro jednak masz się dobrze to mamy pewien problem????
No cóż Tajna, możesz mnie nazwać swoim koszmarem sennym, złym duchem, którego nieopatrznie wywołałeś.
Tak naprawdę, to mieszkam w tym mieście od dawna i wiem o tobie więcej niż sobie wyobrażasz.
Od dobrych kilku miesięcy zaglądam na to forum i do niedawna stwierdzałem z pewnym obrzydzeniem, że nie jest to miejsce dla mnie. Problem w tym, że nieważne w który wątek się wejdzie, wszędzie wyskakujesz TY, jak klasyczny TROLL internetowy, w dodatku wulgarny, wręcz czasami obleśny, ziejący nienawiścią i propagujący ją na każdym kroku, jakbym widział Hitlera, z tą różnicą, że on kogo innego wiął na cel. To wszystko i wiele innych twoich \"zalet\" dotychczas odrzucało mie od tego portalu( wiem, że mruczysz sobie i dobrze :) ( prawdopodobnie jak wielu innych suwalczan czy osób związanych z tym miastem czy regionem)
No ale w końcu każdy dzban się przepełni... Więc jestem
TAJNA mam dla ciebie propozycję nie do odrzucenia. Od dzisiaj:
- Nie obrażaj więcej ludzi, czy grup społecznych, religijnych itp
- Nie bądż wulgarny( a już szczególnie wobec kobiet)
- Nie  siej nienawiści!!!!
- Nie wpychaj się do każdego wątku, jeśli nie masz nic sensownego do przekazania
- Nie reklamuj więcej swojej twórczości, bo nikogo to nie interesuje
- Załóż sobie osobny wątek, gdzie będziesz mógł to robić do woli( jeśli znajdzie się przypadkiem ktoś kogo twoja twórczość obchodzi to z pewnością tam zajrzy)
- Nie wyskakuj w odpowiedzi od razu z \"Możesz mi Naskoczyć\"
BO NIE JESTEŚ BEZKARNY, więc przynajmniej się zastanów co odpiszesz.
Oczywiście bardzo chętnie bym ci odpuścił, gdybyś zaczął się zachowywać jak przystało na dorosłego ponoć wykształconego faceta. Jeśli nie -trudno. Jestem cierpliwy i bardzo wolno się męczę. Od dzisiaj nie zamierzam z tobą polemizować. Jeśli zajdzie konieczność zastanowię się poważnie nad podjęciem bardziej radykalnych kroków
( oczywiście legalnych)
Zachęcałbym adminów do częstszego usuwania postów Tajnej łamiących regulamin forum ( wcześniej było ich zdecydowanie za dużo)
Osobiście od tej chwili zdecydowałem się NIE DOKARMIAĆ TROLI i nnnym proponowałbym to samo.
Odwiecznym prawem natury, z powodu braku \"pożywienia\" przeniosą się w końcu na nowe żerowiska
Dziękuję za uwagę wszystkim, którzy wytrzymali do tego miejsca
 :)  Tajna -pozdrawiam
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Fikou w 24 Kwi 2008, 23:17:38
amen
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 25 Kwi 2008, 14:12:22
powiem niegrzecznie tak: narobili bydła i poszli do siebie... ---> tej drugiej grupy literackiej:)))
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: independent w 25 Kwi 2008, 14:18:16
Miło Cię widzieć, Adamie :-)
Bo nas tu sumienie szarpało nieco ;-)
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 25 Kwi 2008, 14:31:30
nie wypraszam cię, ale bratać się nie zamierzam
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: independent w 25 Kwi 2008, 15:01:30
To dobrze :-)

Spadam więc ;-)
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 25 Kwi 2008, 15:10:03
dobrze? jesteś pewna tego?  może bóg ci to powiedział?  :P
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Kesil w 25 Kwi 2008, 15:27:51
[cytat]powiem niegrzecznie tak: narobili bydła i poszli do siebie... ---> tej drugiej grupy literackiej ))[/cytat]
Koniec spania!. Czas się przebudzić!
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: independent w 25 Kwi 2008, 16:01:44
Jestem pewna.
Jeśli kiedyś zacznę twierdzić, że słyszę jakieś głosy. powiadomcie wiadomy szpital ;-)
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 25 Kwi 2008, 16:17:49
przecież katolicy rozmawiają z bogiem, ostatnio w tvn24 pokazywali jakiegoś polityka co rozmawiał z bogiem w kościele
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: independent w 25 Kwi 2008, 16:29:30
Ja bym temu politykowi nie wierzyła ;-), temu drugiemu też nie :-)
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 25 Kwi 2008, 18:40:19
zaraz coś napiszę ciekawego, momencik
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 25 Kwi 2008, 19:04:22
take your time man
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 25 Kwi 2008, 19:35:10
Fragment z "Melancholii":

Oczywiscie wymoderowano- Tajna jestes uzalezniony od fantazji od seksu, idz do seksuologa to jest wyleczalne :) vcŻyczę miłych wrażeń

 
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: (-luna-) w 25 Kwi 2008, 23:07:46
Art. 202. § 1. Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 2. Kto małoletniemu poniżej lat 15 prezentuje treści pornograficzne lub udostępnia mu przedmioty mające taki charakter albo rozpowszechnia treści pornograficzne w sposób umożliwiający takiemu małoletniemu zapoznanie się z nimi,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Tytuł: Grupa literacka pod wezwaniem ...acka
Wiadomość wysłana przez: łehłum hehłum w 26 Kwi 2008, 00:36:05
w przypadku tej wydolnej pisarczyni http://pl.wikipedia.org/wiki/Maja_Lidia_Kossakowska

napotkałem recenzję, że to \'literatura menstruacyjna\'


(...)
...hłe hłe
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 26 Kwi 2008, 14:40:18
to zróbcie ograniczenie na forum, że jest od 16 lat i problem z głowy, to dobry pomysł, bo przecież większość dorosłych na tym forum nie będzie się zniżać do dziecięcego poziomu

a co do fragmentu z Melancholii, to żadna pornografia tylko normalny gejowski seks!!! Ale co katolik może o tym wiedzieć! O tym w szkole średniej uczyli aktywiści gejowscy, na czym polega gejowski seks, wprawdzie w warszawie, a nie beznadziejnych Suwałkach, ale co z tego?!
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 26 Kwi 2008, 15:44:47
zaraz coś wrzucę
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 26 Kwi 2008, 16:10:53
http://lewica.pl/?id=16004 - mowa o katolandzie jest
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 26 Kwi 2008, 16:21:36
http://www.pardon.pl/artykul/4304/biskup_pieronek_radzi_nie_walczyc_z_pedofilia_w_kosciele
pieronek broni kościelnych pedofilów

http://mojkowski.tygodnikforum.pl/?p=13 - ludzie uznający wiarę w boga za chorobę psychiczną, czyli urojenia

http://wiadomosci.wp.pl/kat,89474,wid,9818795,wiadomosc.html?ticaid=15c7f - biedna Polska pasie bogaty kościół i bogatych biskupów

http://krakoff.info/2008/03/31/miasto-jest-nasze/ - mieszczuchy znają swoje prawa!

http://wiadomosci.onet.pl/1482306,240,1,sekta_ktora_odmienila_swiat,kioskart.html - chrześcijaństwo to sekta jak każda inna

http://www.pardon.pl/artykul/4650/religia_plaga_xxi_wieku - dlaczego religia jest plagą ludzkości, a nie jej wybawieniem
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 27 Kwi 2008, 14:25:52
Kolejny fragment z \"Melancholii\" - mojej najnowszej powieści, tym razem bez erotycznego wątku:

\"Następnego dnia, zwiedziony informacją na suwalskim portalu, na plan zdjęciowy zawitał sam Stulin w towarzystwie Leśniaka. Chciał zobaczyć i pocałować w dłoń warszawską gwiazdę. Nie był może jakimś erotomanem, ale jak każdy w tym mieście odczuwał brak ludzi sławnych. Tutaj nikt sławny nie mieszkał, może za wyjątkiem pewnego profesora, ale profesor to taka mało pociągająca medialnie funkcja. A tu proszę, sama Bodzikowska. Stulin był podobny do pewnego sławnego dyrektora polskiej telewizji, wysoki, szczupły, o pociągłej twarzy. Zawsze ubrany w szary garnitur i pod krawatem. Leśniak z kolei zawsze w ciemnym. Zamówili kawkę i usiedli w kącie. Podpatrywali jak się kręci zdjęcia do takiego filmu. Z Bodzikowską przyjechała profesjonalna ekipa, nie jakieś sławy, ale ludzie z odpowiednim wykształceniem i przygotowaniem, profesjonaliści. W czasie przerwy zdjęciowej podeszli do Joaśki, przedstawili się i zaprosili do stolika. Dżentelmeni jak ta lala.
- Pani tak pięknie wygląda na scenie - zaczął Stulin, obleśnie oblizując wargi, jakby smakował wargi łonowe aktorki.
- Dziękuje, bardzo pan miły. Ale poczekajmy do gotowego nagrania.
- Na pewno będzie cudowne - wtrącił Lesiak. - Słyszałem że telewizja polska, też ma zamiar wyemitować ten recital.
- Tak, rozmowy trwają, ale wszystkim zajmuje się Adam Żigolak z Suwałk. Ja dostanę niezależnie od tego honorarium.
- Fundacja City jest dumą naszego miasta - powiedział patetycznie Leśniak, pociągając duży łyk wina z wielkiego kieliszka.
Bodzikowska też umoczyła usta w winie, ale specjalnie jej nie smakowało, panowie byli zbyt starzy, zbyt zmienierowani polityką, za mało naturalni. Nie lubiła nieszczerych typów.
- To prawda, panowie powinni wspierać takie działania, w małych miastach niewielu ludzi chce się angażować w kulturę. - zrobiła poważną minę.
Dżentelmeni uśmiechnęli się do niej, lubili takie młode, naiwne kobiety. Ach, gdyby mogli się z nią zabawić, kołatało im po głowie. Ale nic z tego, warszawianka nie pójdzie do łóżka z lokalnymi politykami. Jaką atrakcję dla niej stanowili? Poza tym, trudno zachować anonimowość w takim beznadziejnym mieście. Chociaż Sulin zaryzykowałby, ale wyczuł, że pani Joanna nie leci na niego. Za dużo przeżył lat, by mieć jakieś wątpliwości, jeśli chodzi o te sprawy.
- Cieszymy się, że miasto zaszczyciła swoją pracą tak znana aktorka? - Bodzikowska spojrzała bystro na Stulina, już wiedziała, że leci na to, że jest sławna. Tacy faceci zwykle bywali bardzo próżni. Prezes przedsiębiorców, hm, pomyślała. Pewnie marzy mu się jakaś korporacja. Pogram sobie z nim trochę, tak tu nudno w tym mieście małym.
- Na pewno jest pan bardzo znanym biznesmenem, skoro został pan prezesem takiego stowarzyszenia - uśmiechnęła się do niego filuternie.
- Uhm - mruknął zaskoczony Stulin, ale zaraz się poprawił - To taka towarzyska funkcja bardziej... ale to prawda, że jestem znanym biznesmenem w tym mieście.
- Och... Nie znam żadnego wielkiego biznesmena - mrugnęła do niego oczami.
- Nie ma o czym mówić, takie tam - Stulin postukał palcami o blat stolika, wiedział, że nie może grać skromnego, ale ta aktorka ostro zaczęła, nie spodziewał się, odwykł od takiego zachowania kobiet.
- Bartek jest w gruncie rzeczy skromnym człowiekiem - uratował kolegę Leśniak - ale ma duże zasługi dla biznesu, zatrudnia sto osób.
- Sto osób? To jakaś korporacja?! - Bodzikowska zagrała swoje zdziwnie i podziw bezbłędnie.
- Nie - wybełkotał całkowicie zbity z tropu Stulin. - To sieć delikatesów Pełny koszyk. Taki suwalski Aldi.
- Aldi - rozmarzyła się Bodzikowska. Grała perfekcyjnie. - Takie to romantyczne. Dba pan o biednych ludzi... Jaki z pana fantastyczny człowiek!
- My za to podziwiamy panią - powiedział oględnie Leśniak, który chyba wyczuł jakąś mistyfikację w tych zachwytach. Nie lubił gwiazdek, ale Stulinowi wciąż mało było wrażeń. Stary kutwa był tak podejrzliwy, że nikomu nie odważył się powierzyć swoich tajemnic i wszystkiego sam doglądał, co odbijało się tym, że nigdy nie opuszczał miasta, chyba że kilka razy w roku na pół dnia, kiedy to wyjeżdżał na Targi Podlasia do Białegostoku.
- Cieszę się, że podobam się pani - w końcu odważył się powiedzieć Stulin, ochłonąwszy po tych pierwszych ciosach. Zagram va bank, pomyślał, może jednak mam jakieś u niej szanse.
- Bardzo mi się pan podoba - powiedziała tonem zblazowanej, doświadczonej kobiety - aż się zawachała, czy nie poszła za daleko w tych żartach z miejscowego bonza. - A czy dostał pan jakąś miejską nagrodę za swoje osiągnięcia.
- Włócznię Jaćwinga! - wykrzyknął Stulin i szeroko się uśmiechnął, ale nie widząc jakiegoś entuzjazmu w oczach aktorki, niepewnie złapał za szklankę piwa i niepewnym ruchem ją podniósł, a następnie pociągnął kilka łyków. W ogóle sam nie wiedział co myśleć. Raz widzi u niej entuzjazm, zaraz potem chłód. Doświadczenie mu podpowiadało, że babka z nim pogrywa, ale chuć nie pozwalała mu dojść rozsądkowi do głosu. Zamiast urwać pogawedkę i się wykręcić obowiązkami, Stulin dalej ciągnął tę szopkę.
- Jak faajnie - przeciągnęła po młodzieżowemu aktorka. - Zaciekawił ją ten przykład lokalnego debilizmu. Jakim cudem taki jełop mógł dorobić się sieci sklepów, zachodziła w głowę. - A jak wygląda taka włócznia.
- No taka długa - pokazał rękoma, jakby pokazywał jakiego złowił szczupaka.
- Ja wąż - dorzycił żartobliwie prezydent Leśniak.
- O... - jak baton dorzyciła w myślach Bodzikowska i miała ochotę się roześmiać. Tak zwykle żartowały z koleżankami na temat pisiorów z ekipy technicznej, którzy seks traktowali jak sport.
- Tutaj kiedyś mieszkali Jaćwingowie - tonem wyjaśnienia powiedział Stulin.
- Tutaj? - jawnie tym razem zaśmiała się Bodzikowska.
- E... nie tutaj ha ha - udał, że to dobry żart i Stulin i Leśniak. - Na tych terenach, jeszcze kiedy miasta nie było. W obecnym parku krajobrazowym na górze zamkowej mieli swój gród, zamek warowny i osadę.
- Ciekawa historia - znowu zakpiła sobie z nich w duchu.
- I to bardzo! - podniósł głos Stulin. - Nasz spółdzielnia mleczarska Sudowia nosi nazwę stolicy Jaćwingów.
- Ach tak - cicho skwitowała. - A panów żony i rodziny? Dobrze się miewają?
- Jak najbardziej - powiedział dumnie Leśniak, bo był dumny ze swoich córek, które zostały inżynierami.
- U mnie też w porządku - powiedział sztucznym głosem Stulin, bo na samą myśl głupiej żonki robiło mu się niedobrze. Pewnie siedziała u kosmetyczki lafirynda jedna. Gdyby spuścił ją z oka, na pewno by wynajęła sobie jakiegoś kochanka. Nie raz widział jak uśmiechała się do Maćka, magazyniera z jego hurtowni. Miał być o kogo zazdrosny, bo Maciek był solidnie zbudowanym chłopem, rozwodnikiem. Pocieszał się tylko myślą, że taką grubą to mało kto zechce w łóżku. Od kiedy przestała gotować mu obiady, roztyła się niemiłosiernie, to pewnie z braku pracy. Miał z nią kłopot. Gdyby miała jakieś wykształcenie, Leśniak by jej coś znalazł w magistracie, a tak, to nic z tego.
Bodzikowska popijała drobnymi łyczkami piwo i z satysfakcją śledziła, jak para dziadków zmaga się z myślami na temat swojej rodziny. Uważała, że jeśli ktoś nie ma predyspozycji, nie powinien brać się za takie rzeczy. Stanowczo za dużo w tym kraju było żonatych facetek i facetów.
- A co panowie myślą o obecnym rządzie? - wypaliła z głupia frant, żeby cokolwiek powiedzieć. Miała dosyć już ich towarzystwa, marzyła tylko o tym, żeby skończyć zdjęcia, pójść do hotelu wziąć kąpiel, zadowolić się wibratorem i obejrzeć fajny film na dvd, który kupiła razem z gazetą dziś rano.
- E tam , taki rząd - bąknął Stulin.
- Popaprańcy - cicho się wyraził Leśniak. Chciał coś powiedzieć więcej, ale wolał nie, jeszcze ktoś usłyszy.
- To panowie są z lewicy? Przedstawiciel biznesu jest z lewicy? - zapytała z nutką ironi w głosie Bodzikowska.
- Czy jest w tym jakaś sprzeczność?
- Ponoć lewica ma bronić słabszych, biednych, a nie szefów korporacji.
- U nas w kraju lewica broni słabszych, bo ja proszę pani - zaperzył się Stulin - jestem o wiele słabszy od zachodnich inwestorów, którzy mnie zjedzą, jeśli postawią hipermarket w pobliżu moich sklepów.
- Rzeczywiście - znowu ironicznie powiedziała Bodzikowska. Popatrzyła się na zegarek.
- Panowie wybaczą, muszę wracać do pracy. - wstała szybko, ale nie szybciej od dżentelmenów lewicy. Złapali ją za rękę i zaczęli obcałowywać, jakby nie mieli własnych kobiet, no cóż, widocznie musieli być poważnie erotycznie sfrustrowani.
Zdjęcia zaczęły się chwilę później. Vipy dopili piwo i opuścili Rozmarino. W drzwiach minęli się z Łukaszem, który nudząc się w domu, zaszedł zobaczyć tę sławną aktorkę. Jak wchodził jego oczy spotkały się z oczami Bodzikowskiej. To nie była miłość od pierwszego wejrzenia, ale jakiś piorunujący strzał amora. Powaliło go z nóg, to znaczy wymiękł. Joanna Bodzikowska też musiła coś poczuć, ale profesjonalnie podeszła do sprawy i w czasie zdjęć nie myślała o tym młodym chłopcu. Co jakiś czas tylko szukała go wzrokiem, żeby nie uciekł, nie wyparował, nie pochłonęło go miasto. Ale Łukaszowi nie to było w głowie. Bardzo lubił Mariolkę, często się z nią kochał, bardzo dobrze się z nią rozumiał, ale nie imponowała mu, a on miał słabość do kobiet, które mogły mu czymś zaimponować. Poczuł, a może pomyślał w ułamku sekundy, że od tej pory kocha dwie kobiety, ale którą bardziej nie miał zielonego pojęcia. Zamówił dużą latte, usiadł przy stoliku, który zajmowali do tej pory Leśniak ze Stulinem i zaczął marzyć o rozmowie z tą piękną kobietą. Nie musiał długo czekać. Zaraz była kolejna przerwa, tym razem techniczna. Aktorka podeszła śmiało do stolika Łukasza i zapytała, czy może się przysiąść.
- Proszę - cicho i uprzejmie powiedział chłopak.
- Ile masz lat?
- Dwadzieścia... - nie wiedział czy może zapytać o lata aktorkę, ale co tam, zapytam, pomyślał - A pani?
- Trochę więcej, jestem już po szkole aktorskiej - uśmiechnęła się uwodzicielsko do niego. - Nazywam się Joanna Bodzikowska.
- Wiem jak pani się nazywa, miło mi, ja jestem Łukasz Prądzik.
- Mi też miło - podało mu swoją miękką, delikatną dłoń.
- Czym się Łukasz zajmujesz? Studiujesz coś?
- Piszę powieść i pracuję społecznie.
- Społecznie? Brawo! - wykrzyknęła. - Zawsze imponowali mi tacy ludzie.
- Dziękuje - powiedział skromnie Łukasz, ale nie dlatego, że nie miał czym się pochwalić, tylko nie chciał się z niczym zdradzać, przynajmniej na początku znajomości. Policja deptała im po piętach.
- Masz czas się dziś spotkać ze mną po zdjęciach... gdzieś tak o dwudziestej pierwszej? Pójdziemy gdzieś do innego lokalu.
- Dla ciebie na pewno. Ale my się nie znaliśmy wcześniej, dlaczego chcesz ze mną się spotkać?
- Nie znam nikogo w tym mieście, a ty wydajesz się być taki miły i uroczy.
- Czy mnie aby nie przeceniasz? - zapytał grubym, męskim głosem, bardzo mu pochlebiła, ale nie chciał ulec tak od razu nieznajomej kobiecie.
- Nie sądze - pokręciła głową i się uśmiechnęła. Miała bardzo ładny uśmiech. Ładniejszy od uśmiechu Mariolki.
- A co jeszcze o mnie sądzisz?
- Za bardzo niecierpliwy jesteś, dowiesz się w swoim czasie - powiedziała tajemniczo.
- Aha, dużo obiecujesz - zaśmiał się cicho.
- Nie bądź cyniczny. Zobaczysz, że nie rozczarujesz się. - Joasia powiedziała, że musi już wracać na plan i że czeka na niego o dziewiątej wieczorem.
Łukasz zapłacił za latte i wyszedł podniecony z rozmarino\".














Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 27 Kwi 2008, 15:52:55
I jak wasze wrażenia?
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: freeq w 27 Kwi 2008, 16:54:28
Raz wino piją, raz piwo, to nie wiedzą, że nie wolno mieszać :)

A wszystko jest tylko troszkę nudniejsze od Ulissesa.
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 27 Kwi 2008, 19:29:17
fajnie, że się podobało:)
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 28 Kwi 2008, 15:53:15
o czym byście teraz chcieli przeczytać?
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: taki w 28 Kwi 2008, 16:16:34
tajnoid-chyba ci jakis odchod na glowe spadl i teraz masz takie....problemy:)
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 28 Kwi 2008, 16:41:09
tajny, może tak jakaś opowieść szpiegowska ?
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 28 Kwi 2008, 16:42:34
oki
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Fikou w 29 Kwi 2008, 00:07:45
nie dajesz szans czytelnikom spoza miasta Suwałki na zrozumienie pewnych spraw związanych z nazwiskami i nazwami... Ty to rozumiesz, my to  rozumiemy... nie mówię że denny fragment ale dla mnie jakby z dupy, znaczy jakby nie wiadomo skąd, jakby z kontekstu... braknie mi tych \"jakby\"
podobne zabiegi zaobserwowałem w książce Dyducha i Świetlickiego pt. \"katecheci i frustraci\"
Pisałeś tajna że nie ma dla Ciebie po 89 roku dobrej literatury w Polsce, a ja mam wrażenie że katecheci To kniga której nie opuściłeś i która mogła Ci się podobać jednak...
dla mnie była Ciekawa z tym że tam autorzy traktują o osobistościach znanych...
 postaci takie jak Pilcher będący uosobieniem Pilcha, czy nagroda Gnatowskich zamiast Kościelickich czy jak im tam na nazwisko.
Był tam Tishner i wielu innych... to są ludzie których się zna w kraju, a prezydent Leśniewski będzie tylko Leśniewskim  prezydentem na forum krajowym...
Jednak to Twoja koncepcja... mnie tam wszystko jedno
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 01 Maj 2008, 01:26:56
Czy Maria Konopnicka była lesbijką?
http://www.krytykapolityczna.pl/TV/tv_KP-Czy-Konopnicka-byla-lesbijka/menu-id-124.html
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 01 Maj 2008, 09:58:04
ona była... homo-niewiadomo  ;)

i tyle... i jeszcze: za dużo energii poświęcamy udowadnianiu jej heteroseksualności w świecie heteronormatywnym...
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 01 Maj 2008, 13:40:46
Zadałem to pytanie, bo Maria Janion pisała kiedyś, że Konopnicka była lesbijką
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: untitled w 01 Maj 2008, 13:45:50
A Kopernik była kobietą...
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 01 Maj 2008, 13:47:17
no podważać słowa Janion może tylko idiota, albo ktoś kto nie wiem kompletnie kim ona jest w polonistyce
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 01 Maj 2008, 13:47:55
albo ktoś kto nie wie kim ona jest w polonistyce
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Fikou w 01 Maj 2008, 13:58:53
a nagonka na nią za stwierdzenie zmierzchu romantyzmu? Janion odwołała te słowa ponoć
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 01 Maj 2008, 14:09:23
http://www.innastrona.pl/bq_feministki.phtml

\"Do jakich znakomitych efektów może doprowadzić przyjęcie nowej perspektywy pokazuje choćby książka Sławomiry Walczewskiej- \"Damy, rycerze i feministki\" w której autorka przedstawiając dzieje myśli feministycznej w Polsce jeden rozdział poświęca na lesbianizm i prześledzenie zakłamywanych i przemilczanych związków Marii Konopnickiej, Marii Rodziewiczówny czy Narcyzy Żmichowskiej z kobietami\".

Janion odwołała zmierzch paradygmatu romantycznego? No coś ty, czytałem jej dwie książki, w których o tym pisała - w \"Do Europy tak, ale razem z naszymi umarłymi\" powtórzyła to przekonanie. Książek tak łatwo się nie odwołuje, chyba że na potrzeby jakiegoś tabloidu czy tvn24:)
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 01 Maj 2008, 15:28:17
ale czemu ma służyć ta rewelacja? daj żyć zmarłemu...
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 01 Maj 2008, 15:55:28
czemu ma służyć? Prawdzie chyba tylko.
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 02 Maj 2008, 15:58:03
Fragment z \"Melancholii\" - Copyright by Adam Boleski

\"Bond z MI6 przyleciał do Warszawy rejsowym samolotem. Do centrum z drapaczami chmur dojechał taksówką. Popatrzył sobie na to nowe europejskie miasto, ale zachwycił się tylko Pałacem Kultury i Nauki. Nigdy wcześniej nie widział takiego czegoś. Świetnie komponowało z tymi wszystkimi oszklonymi wieżowcami. Centrala  w Langley miała w Warszawie swoją tajną bazę. W centrum, w jednym z wielkich, betonych, nowych budynków, dokładnie na Marszałkowskiej w pobliżu placu bankowego. W instrukcji od M było napisane, że ma się tam udać i odebrać odpowiednio przygotowanego astina martina. Po sprawdzeniu hasła wpuszczono go do środka, potem po wpisaniu kodu numerycznego dostał się do garażu i przez nikogo o nic nie pytany wsiadł do samochodu, którym wprost pojechał do Suwałk. Nigdzie się nie zatrzymywał, w samochodzie w jednej ze skrytek były gotowe kanapki w kształcie trójkątów. Przekąsił, popił winem i bez przeszkód w dwie godziny dojechał autostradą do miasta. Pojeździł po centrum, zatrzymał się w einsteinie na małą przekąskę i zameldował się w hotelu nauczyciela na noniewicza. Według instrukcji działalnością przerzutową miał kierować Nietuby, Mirosław Nietuby, który oficjalnie był właścicielem Janzy, dużego przedsiębiorstwa gastronomicznego z siecią własnych knajp, w których oprócz piwa i sękaczy, sprzedawano również przekąski na gorąco. MI6 miało go w swojej bazie danych, ale brakowało jakichkolwiek dowodów. Towarem i jego rozprowadzaniem zajmowali się inni ludzie, którzy pracowali dla Nietubego. Agencja podejrzewała, że Nietuby zajmuje się ochroną towaru, kupowaniem policjantów, celników i ogólnie mówiąc całą logistyką. Suwałki były znane zresztą w całym kraju, że tutaj rączka rączkę myje. Zabicie Nietubego nie było celem agencji, bo centrum przerzutowe przeniosłoby się gdzie indziej. Zadaniem Bonda było znalezienie kontaktu do ludzi z Kaliningradu, a resztą miała się zająć FBI. Następnego dnia na laptopie zlokalizował Janzę i pojechał astinem na sejneńską. Według zdrowego rozsądku Nietuby na pewno jeździł wypasioną bryką. Stała taka, najnowszy merc, przed centralą firmy. Bond zaparkował po drugiej stronie ulicy na parkingu sklepu meblowego. Przeszedł na drugą stronę i skierował się w kierunku merca, nagle się schylił i przyczepił do wewnętrzenej strony zderzaka nadajnik GPS.  Wszedł do marketu Janzy i kupił kawałek sękacza, nigdy nie jadł takiego ciasta. Szybko wyszedł, merc nadal stał przed centralą. W automacie kupił jeszcze kubek kawy i wrócił do samochodu. Włączył laptopa i zaczął przeglądać angielskie wydania polskich gazet. Nie szukał niczego konkretnego, ale czegoś, co dałoby mu jakiś punkt zaczepienia. O trzynastej do merca wsiadło dwóch facetów, jeden z nich był podobny do Nietubego. Bond ruszył powoli za nimi, był mały ruch, więc mogli go zauważyć. Ale kto by na takim europejskim zadupiu spodziewał się agenta angielskiego wywiadu i to jeszcze samego Bonda. Jechali sejneńską, potem skręcili na utratę, przejechali wigierską i ulicą wojska polskiego pognali do willowego osiedla. Domek, przy którym się zatrzymał merc zajmował ogromną przestrzeń parkową. Wszystko otaczała wysoka brama, za którą był żwirowy podjazd do małego pałacyku. Ulice tutaj były schludne, pokryte asfaltem, mimo że bardzo młode. Po architekturze można było poznać, że te wszystkie okoliczne wille powstały na przestrzeni kilkunastu lat. Przy krótkiej ulicy parkowało  kilka samochodów, Bond też niedaleko zaparkował. I stał jak ten ciołek, czekając na jakąś reakcję ze strony Nietubego. Kamera na bramie na pewno łapała jego astina. Postał kilka godzin i wrócił do centrum. Poszukał w necie szkół językowych. Zaparkował przy sklepie stokrotka i poszedł pasażem handlowym do domu handlowego alfa, w którym mieściała się jedna ze szkół. Chciał się skontaktować z tutejszymi dziennikarzami, ale obawiał się, że bez tłumacza się nie do gada.
- Hello! - przywitał się z dyrektorem placówki. - Nazywam się John Prescot. Chciałbym wynająć tłumacza na jakiś czas. Cena nie gra roli.
- Dobrze, kogoś panu dam. Nazywam się Cezary Borkowski. - powiedział wysoki i barczysty facet, trochę już łysawy w garniturze. Popatrzył się na Bonda, który w dobrze skrojonej marynarce i koszulce polo wyglądał na biznesmena na wakacjach. Wyglądał również zwyczajnie, około czterdziestki, z ciemnoblond włosami, podobny do tego aktora co grał bonda w casynie royal, pomyślał Borkowski. Zadzwonił gdzieś i w kilku słowach poprosił do biura jakąś kobietę.
- Proszę chwilkę poczekać - powiedział - zaraz będzie tłumaczka. - Napije się pan czegos?
- Bardzo chętnie, martini, jeśli ma pan.
Do pokoju po dwudziestu minutach weszła niezwykle piękna, śniada brunetka o oczach jak węgle. Z szerokim uśmiechem przywitała się z Bondem. Lat gdzieś trzydzieści.
- Jestem Basia Warkocka, miło mi.
- John Prescot. Chciałbym, żeby pani tłumaczyła moje rozmowy w tym mieście. Mam samochód, będziemy razem jeździli na spotkania. Ile by pani chciała?
- Sto euro za dzień.
- Dwieście - powiedział i wyciągnął dłoń. Miała delikatną i małą dłoń.
- Możemy już teraz jechać?
- Ok - uśmiechnęła się do niego i wstała z krzesła, pokazując przy tym swoje długie, piękne nogi. O tyłeczku nie wspominając.
Pojechali astinem do siedziby gazety współczesnej, do redaktora Kuby. Lokal gazety mieścił się przy zabytkowej ulicy Kościuszki, na przeciwko parku europejskiego. Niestety Kuba nie chciał, albo nie mógł nic powiedzieć na temat Nietubego. Tak czy inaczej, jeśli dotrze do tego typa, że ktoś się nim interesuje, jakiś obcokrajowiec w astinie, na pewno nie pozostanie bez odzewu. Każdemu pękają nerwy, kiedy spotyka się z czymś nietypowym i groźnym. Przynajmniej liczył na taką reakcję. Zabrał Basię na obiad do restauracji na starówce na ulicy chłodnej, suwalskiej reprezentacyjnej ulicy. Urzekła go jej piękność... A jakie musiała mieć piersi, ah, marzenie. Zamówił dla siebie udka żabie, dla Basi lazanie. Do tego butelkę najdroższego wina. Jedząc patrzył na jej cudną twarz i kształtne, pełne wargi.
- Czym się pan zajmuje? - zapytała pierwsza.
- Mówi mi John.
- Ok, John, czym się zajmujesz w Anglii?
- Jestem z Londynu i mam tam biuro podróży. Przyjechałem tutaj do was zorientować się jak tu wszystko wygląda.
- Wiedza o suwalskim biznesmenie Nietubym też jest istotna w twoim planie podróży?
- Ten facet ma kasę i chcę wejść z nim w spółkę. Chodzi o wybudowanie luksusowego hotelu nad jeziorem Wigry.
- Ahaa... Bardzo ciekawe.
- Prawda? - uśmiechnął się do niej. - Uczysz w tej szkole językowej?
- Tak i jeszcze w liceum.
- Nie widzę obrączki na twojej dłoni.
- He he, bo jej nie ma - zaśmiała się krótko.
- Nie wierzę. Mówi to taka ładna kobieta?
- Miałam kilku narzeczonych, ale żaden nie był tym jedynym. Im zależało tylko na...
- Na czym? Na seksie?
- Aha.
- Już tacy są młodzi ludzie.
- Ty też jesteś jeszcze młody. - Bond uśmiechnął się cierpko.
- Dla ciebie może i tak, Basia - wymówił imię po polsku. - Żaden się nie oświadczył?
- Czy to takie ważne? Ty mi się bardziej podobasz John.
- To jakaś sugestia? - Bond zrobił kilka wyszukanych min. - A dlaczego?
- Bo jesteś taki męski.
- Rozumiem - już to nieraz przerabiał, że kobiety leciały na niego jak sroki do złota. Chyba już taki się urodził.
- Sama mieszkasz? Co byś powiedziała na zakończenie dnia u mnie w pokoju hotelowym?
- Wiesz John, może pojedziemy do mnie?
- Dobrze Basia.
Basia była na co dzień pruderyjna, jak większość Suwalczanek. Nigdy by nie poszła do łóżka po pierwszej randce z facetem z Suwałk. John jednak strasznie ją podniecał i nie był stąd, nikt się nie dowie przecież, że pieprzyła się z obcym facetem. Ach, jak podniecał ją jego męski sposób bycia. Takie stalowe, ale nie wulgarne rysy twarzy. Taki miły, aksamitny głos. Ten gest, ta twardość spojrzenia. Ideał faceta. Od razu przywarli do siebie u niej w mieszkaniu w centrum miasta. (...)\"--> cenzura prewencyjna:)

Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: spidy w 05 Maj 2008, 09:15:21
Tajna, skąd Ty bierzesz te dialogi? Z suwalskiego empeku? No i czy każdy rozdział musi się kończyć sceną z cyklu przywarli-do-siebie-u-niej?
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 05 Maj 2008, 10:30:40
jak w centrum miasta, to niedługo wszyscy będą wiedzieć
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 06 Maj 2008, 01:00:17
wydaje ci się, mnie tu nikt nie zna, a mieszkam tutaj od czasów przedszkolanych
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 06 Maj 2008, 07:46:13
widocznie jesteś prawdziwym tajnym agentem
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 06 Maj 2008, 14:18:54
jestem zwyczajnym obywatelem miasta
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Marti Nowy w 07 Maj 2008, 09:53:35
ja mieszkam w centrum (w zasadzie to jest śródmieście) od urodzenia i znam wielu ludzi, i rzeczywiście Ciebie tajny nie znałem wcześniej... jakby blok nr 5 był jakimś murem granicznym?  8)  chociaż z tamtej części Korczaka idącej w stronę Noniewicza znam kilka osób oprócz Ciebie. Pzdr!
\"Korczaka - centrum wszechświata!\"  :D
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 07 Maj 2008, 22:23:45
ja nie znam ludzi i ze swojego bloku, bo na podwórko nigdy nie wychodziłem, więc i mnie nikt nie zna
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Marti Nowy w 08 Maj 2008, 09:00:01
... teraz wszystko jasne. Ja to biegałem po budowach - ganiało się z cieciami, karbidy, saletry i inne dziecięce zabawy w czasach upadku starego systemu - to były zarąbiste sprawy, póżniej koncerty, czasy starego PTTKu; \"Piki\" przed koncertem, pogo, zapach trawy na schodach, cały ten klimat, którego teraz już nie uświadczysz nigdzie... Człowiek \"starzeje się\" i bierze na sentymenty... a może to takie malutkie, moje wynurzenie?  8)
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Fikou w 08 Maj 2008, 20:48:12
ja też czasy dzieciństwa wspominam... pysznie :)
komuś w oko naleciało piachu jak się rzucaliśmy grudami ziemi, ktoś w policzek oberwał strzałą od domorosłego indianina... ktoś na budowie  srogo poobcierał łokcie, Za anti Wina, W lasankach Piwa... a z innej strony, po samym środku okresów różnorodnych... CZasy Harcerskie... doskonała szkoła życia i współistnienia
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Fikou w 08 Maj 2008, 20:49:18
świadomość jak mówią... miarą doświadczenia
a doświadczenia ? z dupy się nie biorą :P
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 08 Maj 2008, 21:15:52
u mnie się biorą
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 08 Maj 2008, 21:33:54
 :lol:
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: (-luna-) w 08 Maj 2008, 21:49:15
Kiedyś tylko przeczuwałem, teraz jestem pewien, że intelekt Tajnej unosi się około metra nad ziemią :lol:
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Fikou w 08 Maj 2008, 23:27:09
;], ja kiedyś myśłałem że on być może jest w pełni świadomym prowokatorem... teraz bliższy jestem o luno twemu stanowisku...
nie dyskutuję już z łosiem :)
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 09 Maj 2008, 00:24:13
znowu bydełko się robi?

co ja będę ukrywał, że swoje doświadczenia życiowe mam od kobiet?
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 09 Maj 2008, 00:24:49
a kobieta, miłość i seks to jedno
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 17 Maj 2008, 13:50:44
W czwartek na spotakniu w klubie Krytyki Politycznej w Warszawie było spotkanie na temat książki Krzyśka Tomasika \"Homobiografie\".
O książce rozmawiali Kinga Dunin, Marek Zalewski ( prof. literaturoznawca), Igor Stokfiszewski (krytyk literacki) i sam autor. Poruszyłem kwestię taką czy M. Konopnicka była lesbijką czy nie była, skoro Sławomira Walczewska w ksiażce Damy, rycerze, feministki, napisała, że była. Homobiografii jeszcze nie czytałem, Tomasik wykręcał się od odpowiedzi tym, że listy prywatne Marii Konopnickiej, te niewygodne dla rodziny, zostały spalone przez jej córki. Kinga Dunin powiedziała, że Maria Konopnicka mieszkała po rozwodzie z jedną kobietą w pokoju przez 20 lat, ale jak zażartowała w pokoju były dwa łóżka, więc nikt nie wie dziś, czy one razem ze sobą spały. Wszyscy się w sali zaśmiali, kiedy powiedziałem, że w Suwałkach jest szkoła katolicka im. Marii Konopnickiej. Rozmawiałem z Tomasikiem - wyślę egzemplarz książki do naszego muzeum Marii Konopnickiej. Pierwszy rozdział tej książki jest o Konopnickiej. Poza tym można mnie zobaczyć wśród publiczności: http://www.krytykapolityczna.pl/REDakcja/Fotorelacja-O-Homobiografiach-/menu-id-75.html
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 17 Maj 2008, 15:41:42
nie... stary... nie... nie odbieraj Suwałkom czystości --

my Naród Suwalski, z której wyjszła Maria Konpnicka, która z ziemi suwalskiej do Polski ducha kresowej liryki przeniosła, sprzeciwiamy się tak podłym insynuacjom i stanowczo stwierdzamy: Maria Konopnicka był kobietą, a nie mężczyzną !
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: wojtek_kosynier w 17 Maj 2008, 17:48:00
Kobietą to była, ale mężczyzn ponoć faktycznie \"nie lubiła\". Choć szóstka (a właściwie ósemka) dzieci by na to nie wskazywała.
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: independent w 17 Maj 2008, 18:47:25
Z tego co ja wiem, pan Konopnicki wyznawał zasadę, że żona nadaje się tylko do garów. Powodem awantur było więc pisarstwo  Marii. Zresztą nie on jeden tak widział rolę kobiety. Żeby być drukowaną w czasopismach, początkowo Konopnicka pisała pod męskim pseudonimem.
A wstrętu do mężczyzn można się nabawić w każdym wieku :-) Nie do wszystkich, oczywiście ;-)
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: wojtek_kosynier w 17 Maj 2008, 18:56:00
Ten rodzaj \"wstrętu\" raczej się nie nabywa z czasem. Z tym się rodzi...
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: wojtek_kosynier w 17 Maj 2008, 18:56:52
sorry

Tego rodzaju \"wstrętu\"...
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: independent w 17 Maj 2008, 19:14:01
Na \"ten\" rodzaj wstrętu raczej nie ma dowodów. Wręcz przeciwnie. Sam fakt zawarcia małżeństwa i ilość potomstwa przemawiają za tym, że na początku Konopnicki pannie Wasiłowskiej całkiem się podobał. A ze był draniem i (chyba) pijakiem, to go zostawiła w końcu. W tamtych czasach rozwody bywały rzadkością. Czyli Marysia była facetką z charakterem. Gdyby miała \"ten\" rodzaj wstrętu do mężczyzn, wcale nie wyszłaby za mąż. Tak myślę.

To, że kilku osobom taka skłonność Marii byłaby na rękę, nie ulega wątpliwości, więc szukają dla siebie szansy. Taki Tajna na przykład, żeby dopiec I LO, gotów wszcząć poszukiwania na szeroką skalę :D i zakończyć je sukcesem ;-)
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: wojtek_kosynier w 17 Maj 2008, 19:31:39
[cytat]Sam fakt zawarcia małżeństwa i ilość potomstwa przemawiają za tym, że na początku Konopnicki pannie Wasiłowskiej całkiem się podobał.[/cytat]

Równie dobrze mogło to oznaczać, że Konopnicka zawarła małżeństwo gdyż kobieta niezamężna była na najniższym szczeblu społeczeństwa. Stare panny miały właściwie  tylko jedno wyjście - zakon.
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 17 Maj 2008, 20:56:38
Nie bez powodu Konopnicka otwiera książkę socjologiczną, biograficzną \"Homobiografie\".
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: Paulin w 18 Maj 2008, 23:48:26
[cytat]To, że kilku osobom taka skłonność Marii byłaby na rękę, nie ulega wątpliwości, więc szukają dla siebie szansy. Taki Tajna na przykład, żeby dopiec I LO, gotów wszcząć poszukiwania na szeroką skalę  i zakończyć je sukcesem [/cytat]
Jeśli dobrze interpretuję Twoje słowa independent, to uważasz, że homoseksualizm Konopnickiej może pośrednio zaszkodzić I LO, a więc bezpośrednio też Konopnickiej. Przykro mi, że tak uważasz. Nie chcę mówić tu o tolerancji, bo to słowo już dawno się zdewaluowało. Ten, kto toleruje uważa siebie za lepszego od tego, kogo powinien tolerować. Wspomnę, że nasz najbardziej ceniony filozof współczesny Zygmunt Bauman (tak, Polak żydowskiego pochodzenia, wyrzucony po Marcu 68, żeby było śmieszniej:)) zaproponował żeby zastąpić zużytą tolerancję słowem solidarność. Myślę, że warto to przemyśleć:)
W życiorysie Konopnickiej jest wiele faktów, które można interpretować jako dowody na jej homoseksualizm. Począwszy od jej dwudziestoletniego związku - przyjaźni z dwadzieścia lat młodszą, ubierającą się po męsku, Marią Dulębianką. Niektórzy widzą w tym kryzys wieku średniego Konopnickiej;) A zakończywszy na subtelnych opisach kobiecego ciała (tylko kobiecego) w notatkach z podróży do Francji. Jednocześnie nie ma żadnego listu lub innego dowodu, który mógłby na pewno potwierdzić jej orientację. Nie dowiemy się nigdy. Dość, że otoczenie obu Pań traktowało ich związek jako oczywisty, ale nieoficjalny.
A teraz do rzeczy: Myślę, że I LO i ogólnie systemowi edukacji zarzucać należy to, że przemilcza takie fakty. I nie jest to kwestia tego, że nie powinno nas interesować, co inni robią pod kołdrą. Jeżeli opowiada się nam np.: o związku Przybyszewskiego z Dagny Juel, to nie jest to raczej dyskretne. A opowiada się, bo ów związek wpłynął na twórczość pisarza. A jakie pole do interpretacji \"Panien z Wilka\" otwiera fakt, że panny były pięcioma chłopcami - kochankami Iwaszkiewicza?! W \"Homobiografiach\" cytowane są jego słowa, że chciałby napisać w końcu coś prawdziwego, bo cała jego twórczość to kłamstwo. Nie odważył się. Przez niesolidarność, którą mogę przypisać też Tobie, independent.
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: independent w 19 Maj 2008, 12:10:39
Ciekawych rzeczy może się człowiek na tym forum dowiedzieć o sobie :-) Na przykład, ze jest homofobem, gdy w rzeczywistości nie jest.
Droga Paulino :-)
Muszę Cię zmartwić, ale nie mam nic przeciwko homoseksualizmowi w ogólności. Tak więc źle odebrałaś moją pisaninę. Co jakiś czas dowiaduję się, że ktoś ma taką skłonność, ale nie mogę sobie przypomnieć faktu, że kogoś za to przestałam lubić.
Zupełnie inną jest sprawą, kiedy ktoś publicznie do homoseksualizmu się przyznaje, niż kiedy wiele lat po śmierci przypina się człowiekowi taką etykietkę na podstawie tego, co kiedyś o nim mówili plotkarze, bo dziś to komuś jest na rękę. Ja mam tę samą wierną przyjaciółkę od lat 27, więc być może i po mojej śmierci ktoś uzna, że łączyło nas coś wiecej niż zwykła szkolna przyjaźń. Tym bardziej, ze uwielbiam chodzić w spodniach :D
Nie mam osobistego stosunku ani do Marii Konopnickiej, ani do I LO. Czy ewentualne związki homoseksualne Marii mogłyby zaszkodzić liceum? W moich oczach nie, ale niewatpliwie dla kilku osób byłoby to trudne do zaakceptowania. Tak więc kilka innych osób odniosłoby w ten sposób sukces.
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 29 Maj 2008, 11:15:09
znowu mi się spodobała bardzo fajna dziewczyna, uczy polskiego, w wawie spotykam same fajne kobiety; mam jeszcze kilka rozmów o prace w szkołach, zastanawiam się czy nie wynająć pokoju na czerwiec, wyjdzie taniej chyba, niż mieszkanie po hostelach. Od października planuję studia doktoranckie w IBL, zatem jeśli mnie nie przyjmą do szkoły od września, zostanie mi udzielanie korepetycji i przygotowywanie prezentacji maturalnych. A wy jak radzicie? Wynająć pokój na czerwiec czy dojeżdżać na rozmowy z Suwałk i mieszkać po hostelach: 40-50zł za dobę, bilet wawa-suwałki:50zł.

Wczoraj też było fajne spotkanie w KP, o filmach kręconych komórką. Pomyślałem, że dołącze do miast w komie, na razie chyba z Suwałk, potem z wawy.

Spotkanie z Lipszycem w KP było fajne, spodobał mi się jego nowatorski konspekt lekcji o jego nowej twórczości:)
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: untitled w 29 Maj 2008, 15:32:02
Fajny jesteś...
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: (-luna-) w 30 Maj 2008, 00:11:27
zdecydowanie doradzam tani pokój Warszawie, najlepiej bez dostępu do internetu :)
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: tajna w 30 Maj 2008, 11:59:41
darmowy internet bezprzewodowy jest np. w buwie i trafficu he he:)
Tytuł: Re: Grupa literacka
Wiadomość wysłana przez: administrator w 09 Wrz 2016, 12:10:02
Nowa odsłona forum.


Drodzy użytkownicy. Od dziś korzystacie z nowej odsłony naszego forum.
Mamy nadzieję, że szybko przyzwyczajcie się do nowej wersji i docenicie wszystkie narzędzia i możliwości jakie oddajemy do waszej dyspozycji.
Chętnie poznamy wasze uwagi i sugestie. Wysyłajcie je na serwis@suwalki.info .