Suwałki Forum informacyjne - Forum Suwałki.info

Kategoria ogólna => Zwierzęta => Wątek zaczęty przez: AP w 09 Paź 2007, 16:33:19

Tytuł: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: AP w 09 Paź 2007, 16:33:19
Czy w Suwałkach właściciele psów są zobowiązani do zbierania kup swoich czworonogów (oczywiście jeśli narobią na trawniku, chodniku, ulicy, w sklepie itp.)?
Jeśli nie, postuluję by wprowadzić takie zarządenie - mam dość kup na trawnikach.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: dok7 w 09 Paź 2007, 16:44:26
Piękne, ale pewnie nie przejdzie :(  :/
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: tajna w 09 Paź 2007, 16:45:07
chyba adam  za długi masz urlop, skoro zaprzątają cię takie rzeczy, po dzikich trawnikach nikt nie chodzi ani się tam nie bawi, więc to dobre miejsce na psie kupy, a co do chodników to mój pies tam nie robi a ja może raz w życiu tylko widziałem na chodniku psią kupę, a w sklepie? widziałeś w sklepie psią kupę? nie no nie wierzę, ale na pewno nie w suwałkach, może w warszawie, w której chyba teraz jestes? Gdybyś miał psa, to byś zrozumiał, że to niemożliwe by ktoś po nich sprzątał, to jak ze sprzątaniem ubikacji, za pieniądze też byś nie chciał sprzątać, a tymbardziej nie wtedy, kiedy są do tego dobre dzikie trawniki
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: AP w 09 Paź 2007, 17:01:41
-> tajna: Dziki trawink?! Co to takiego? Bo przecież jeśli trawnik zaczyna być dziki, to przestaje być trawnikiem i staje się jakimś pastwiskiem (żeby nie napisać bardziej dosadnie).
A psiej kupy na chodniku nie widziałeś, bo pewnie się przechadzasz z pieskiem po trawnikach. Mnie nie raz przyczepiło się coś do buta:)
Okej, kupy w sklepie w Suwałkach nie widziałem, ale miałem okazję zobaczyć sikającego czworonoga na progu suwalskiego sklepiku.
Kurczę, to może \"toalety\" dla zwierząt - nie trzeba będzie zbierać.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Magnolia w 09 Paź 2007, 17:03:37
A ja jestem za sprzątaniem. Mam psa i jeśli załatwia się pod blokiem to sprzątam. Ale co z tego jak trawniki są obsrane bo nikt inny nie sprząta. I pewnie też przestane idiotkę z siebie robić i widowisko, poza tym muszą sprzątać wszyscy nie tylko jedna osoba!
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: AP w 09 Paź 2007, 17:10:54
Moim zdaniem żeby \"wszyscy sprzątali\" należałoby wprowadzić jakieś rozporządzenie - wtedy np. straż miejska mogłaby ukarać mandatem właściciela, który czmychnie ukradkiem przucając kupę:)
A może zorganizować (analogicznie do np. dnia ziemi, czy dnia bez samochodu) dzień bez odchodów na trawniku? Sam nie wiem...
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: tajna w 09 Paź 2007, 17:17:47
są takie trawniki, po których nikt nie chodzi ani dzieci się nie bawią, jedyna ingerencja ludzka w nie jest taka, że są strzyżone na wiosnę, ale potem to już dziki las, na chodniki to mogą robić bezpańskie psy tzw. osiedlowe lub uliczne np. na kościuszki, ale lepiej niech sobie żyją, niż miały by zginać w schronisku PGK. Ja też uważam, że najlepszym rozwiązaniem są psie toalety, czyli takie wyznaczone psie trawniki. Ten problem już był poruszany rok temu na tym forum. Ale nikt nie zrealizował teego pomysłu, bo ludzie w suwalskim samorzadzie uważają, ze ważniejsza jest budowa placów zabaw dla dzieci niż budowa toalet dla psów. Tak samo jak uważali, że niepotrzebne jest normalne schronisko dla psów, bo ważniejsza jest budowa nowych bloków socjalnych dla ludzi. No i postawili na swoim, nowego schroniska dla psów nie będzie, te proadzone przez PGK zostanie zlikwidowane i schronisko przejmie prywatny przedsiębiorca. Nie sądze więc, by ruszył teamt psich toalet. Ten temat adam jest już umarły.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: tajna w 09 Paź 2007, 17:20:52
nie wiem czy się nie przywidziałem, ale wydało mi się, że widziałem cię w tv w reklamówce toyoty avensis. Siedzisz w samochodzie razem z olą zioło w dodatku, moim znajomym z wawy. Zdementujesz?
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: tajna w 09 Paź 2007, 17:28:41
sorry, z olem, olo mnie zabije :)
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: AP w 09 Paź 2007, 17:32:57
Być może widziałeś mnie w toyocie, ale w realu i w corolli i z olą (ale moją żoną) - taką furą śmigam; niestety nie jest moja:(
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: vanillacat w 09 Paź 2007, 18:10:42
A mnie wkurzaja ludzie z psami na Kowalskiego za garazami, zawsze jak jade np 14 to widze jak chodza z psami i nie sprzataja po nich. TO JEST OBRZYDLIWE!!!!!
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: a w 09 Paź 2007, 19:24:36
przepraszam bardzo ja płace za sprzątanie za psa płace podatki inie mam zamiaru nic sprzątac skoro płące podatek za sprzątanie!!!!!!!!11
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Brzdączyński w 09 Paź 2007, 21:29:40
Każdy to mówi, że płaci podatki, ale jak mu za te podatki podstawią kontenery do segregacji, to później w każdym z nich znajdziemy wszystko prócz tego co napisano na klapie... chcę powiedzieć, że jak chcesz zadbać o okolicę, to wysil się na coś więcej niż tylko te parę złotych podatku
Tytuł: a!
Wiadomość wysłana przez: Pepa Singer w 09 Paź 2007, 21:30:16
Nie bądź taki mądry. Jesteś pewien, że płacisz za sprzątanie psich kup? A może jednak twoje podatki są przeznaczane na inne cele takie jak np. służba zdrowia, edukacja....? a może jakieś władze za twój podatek powinny ci w domu posprzatać?
Po psach muszą sprzątać właściciele. Kiedyś widziałam w UM, jak jakiś chłopak tłumaczył się przed strażą miejską z tego powodu i dostał mandat 500 zł, właśnie za nie sprzatanie po psie. Więc lepiej Tajna uważaj i po swoim psie posprzątaj.
Mnie to też drażni
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Frank w 09 Paź 2007, 22:05:18
Jak najwięcej psich kup! Wdepnięcie w taką, to szczęście na lata!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jesteście pewni, że to co widzicie jest psie? A po czym to poznajecie? Na węch? Po braku papieru? A może wiatr porwał papier? A może ktoś ma uczulenie na papier do użytku odtylnego?
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: a w 09 Paź 2007, 22:35:51
jak ja mam specjalny7 podatek za psa nienormalni jestescie! bo niewiecie a piszecie ja płace 30zł podatku odzielnie za psa za sprzątanie a co z tym robi urząd miasta nie moj problem ! to po pierwsze a po 2 ja chodze z psem na wyprowadzenisko dla psa prz bloku!!!!!!!!!11
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Frank w 09 Paź 2007, 22:44:38
Podatek płaci się za samo manie psa:). Właściciele prywatnych posesji też płacą.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: o, la, la w 09 Paź 2007, 22:45:20
-> bardzo mnie to cieszy. niech się inni uczą:)
->Frank: faktycznie, obowiązekiem sprzątania kup należałoby objąć również ludzi, którzy z miejskich trotuarów robią wychodek.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Marti Nowy w 10 Paź 2007, 09:43:25
Hmm... gówniany temat...
 mój kolega ma ładnego wilczura, mieszka na Korczaka i zawsze po nim sprząta i nie robi z tego problemu. Dostaje się masę jednorazówek w sklepach, więc w końcu można zrobić z nich pożytek, śmietniki są prawie przy każdej klatce i można gównianą zawartość szybko wyrzucić  8)
 parę razy też miałem to (nie)szczęście wdepnąć w psie gówno i naprawdę nie przynosi to szczęścia, szczególnie jak się jest akurat w glanach...
                                              Pzdr AP!
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Wadim Grinko w 10 Paź 2007, 10:00:58
nie ma nic bardziej gównianego niż glany w gównie  :lol:
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Marti Nowy w 10 Paź 2007, 12:51:27
Curwa mac! to prawda  :/
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: tajna w 10 Paź 2007, 17:11:39
--> Pepa
widzę, że ty lubisz mi grozić. Jak tak bardzo chcesz mi wystawić mandat, to musisz mnie śledzić, zobaczyć w jakich godzinach wychodzę i potem możesz donieść do straży miejskiej, ale żeby mieć dowód musisz mi jeszcze zrobić zdjęcie :)

-->Marti nowy
ja nie znam nikogo, kto ma psa, żeby po nim sprzątał, a sporo takich ludzi poznałem na osiedlu, od czasu kiedy sam mam psa, to jest od 4 lat; tego ludziom nie da się nakazać, bo to jest obrzydliwe sprzątać po psie.
Winę za psie kupy ponosi urząd miasta, który nie chce wydzielić psich toalet na skwerach, o których pisał adam.  Może ci co sprzątają po swoich psach mają inne poczucie estetyki, nie wiem, ale ja nigdy nie będę sprzątał.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Magnolia w 10 Paź 2007, 17:21:57
ehh... obrzydliwe sprzątać po psie? Masz psa to bądź za niego odpowiedzialny, wkurzają mnie odchody wszędzie na każdym trawniku.
 Nie wyobrażam sobie by nakazać psu by załatwiał się w wyznaczonym miejscu: tu i tylko tu.... A skąd ja mam wiedzieć, że pies chce teraz kupę?
Sprzątać po swoich psach i już. A kto się brzydzi są do kupienia w zoologicznych i w internecie specjalne \"kupo zbieraczki\"

Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Pepa Singer w 10 Paź 2007, 20:44:53
Nie zamierzam ani ciebie śledzić Tajna, ani na ciebie donosić. Mam nadzieję, że sam się doigrasz. Temat psich kup wraca na forum co jakiś czas, a ty wciąż z tym samym uporem bronisz psiego srania gdzie popadnie.
Wyobraź sobie, że na tym polega odpowiedzialność: rodzice sprzątają po dzieciach, właściciela psów po psach.
A obrzydliwi są przede wszystkim ludzie, którzy nie sprzątają po sobie (czytaj: również po swoich psach)
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: clod w 11 Paź 2007, 07:46:14
Najlepiej psom wychodzącym na spacer pampersy zakładać, albo reklamówki jednorazówki podwiązywać.
 ;)
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Wadim Grinko w 11 Paź 2007, 07:53:21
hehehe a co to za \"postempowe\" metody
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: noname w 11 Paź 2007, 07:56:01
-> tajna
Smieci i inne odpady tez wyrzucasz w miejsca [cytat]trawniki, po których nikt nie chodzi ani dzieci się nie bawią[/cytat]? Twoje poglady sa absurdalne. Ja niedopalka papierosa nie wyrzucam na chodnik/trawnik(nawet mniej uczeszczany), a Tobie nie przeszkadza sranie po nich.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: mycha777 w 11 Paź 2007, 10:58:14
Z właścicielami psów ciężko rozmawia się na temat ich pupili. Tak jak z palaczem na temat palenia na klatce schodowej i rzucania petów byle gdzie. Zawsze kończy się awanturą. Niestety kupy są wszędzie - i wygląda to obrzydliwie.
Ale żeby to kupy były jedynym problemem! A kagańce? Mam dzieci i nie raz idąc przez miasto podchodzi do nich pies bez kagańca. Oczywiście puszczam wtedy głośno tekst o właścicielu głupszym od własnego psa i jest zgrzyt, ale prawda jest taka że ludzie czują się bezkarnie zarówno z tym \"sraniem\" (nie wiem czy jest nakaz sprzątania - a to zależy od miasta) jak i z kagańcami. Kary powinny być dotkliwe - bo nie jest problemem przyłapać kogoś na \"gorącym\" uczynku.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: tajna w 11 Paź 2007, 18:04:10
co do kagańców się zgadzam, przyznam, że nie było łatwo przekonać do tego mojego psa, przez jakiś czas stale ocierał sie o nogi, albo pyskiem o trawę, ale jakoś w końcu się przyzwyczaił, tylko że mój pies jest agresywny czasami, więc to był jakiś powód, natomiast uchwała rady miasta mówi, że tylko psy ras agresywnych np. pitbul, owczarek kaukaski... około 10 ras, muszą nosić kagańce, natomiast wymóg ten nie dotyczy mieszańców czy kundli. Jeśli właściciel ma dużego psa, ale nie z agresywnej rasy i wie że pies jest łagodny to po co miałby zakładać dla psa kaganiec?
Może więc bywać różnie. Uchwała mówi, że jeżeli pies jest bez smyczy, to wtedy nieważne jakiej rasy, duży czy mały, musi być w kagańcu. Z tego co się orientuję, to ludzie psom agresywnym raczej zakładają kagańce, bo jednak taki pies może narazić na nie małe kłopoty. Tam więc gdzie to możliwe ludzie idą na kompromisy i te kagańce zakładają. Natomiast co do psich kup, to mnie nikt nie przekona żeby posprzątać po psie. Tego nie da się po prostu zrobić, z tym trzeba się pogodzić jak ze spalinami samochodowymi, korkami na ulicach i rozbitym szkle na chodnikach. To walka z wiatrakami. Wandalizmu nie da się wykorzenić. Natomiast psie kupy w przeciwieństwie do szkła same się rozkładają i po jakimś czasie znikają... :) Fajnie nie? I tyle.  
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Brzdączyński w 11 Paź 2007, 19:09:31
ale co się człowiek smrodu nawącha i oczy syfem pokłuje to jego - taka ekologia gówniana
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: vanillacat w 12 Paź 2007, 08:33:28
Dlatego ja mam kota- kot sam po sobie sprzata i nie ma problemu :D
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Marti Nowy w 12 Paź 2007, 08:40:11
Sprytnego masz kota vanillacat  :)  Gratuluję!  8)
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: vanillacat w 12 Paź 2007, 09:25:57
Koty to b czyste zwierzeta, same dbaja o siebie i ..zasypuja po sobie co trzeba... :D
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Marti Nowy w 12 Paź 2007, 09:57:39
... i chadzają własnymi drogami... Czym zajmujesz się w Warszawie? już pewnie nie wrócisz do S.?

 Dobrego Dnia!
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: ja w 12 Paź 2007, 14:14:19
Wybić wszystkich co robią kupę.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: vanillacat w 12 Paź 2007, 19:44:58
Marti zajmuje sie dziecmi i nastoltkami z roznorodnymi problemami psychicznymi i z problemami wychowawczymi.
Moze kiedys wroce, jezeli mialabym perspektywy w S na pewno bym została w naszym miescie.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Marti Nowy w 15 Paź 2007, 07:57:06
yhy... czyli jesteś pedagogiem specjalnym lub psycholożką? A czy robisz coś w tym kierunku powrotu, czy już zapuściłaś korzenie w innym mieście i jest tam Tobie dobrze, i ciepło, i przyjemnie?  8)
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: vanillacat w 15 Paź 2007, 09:18:04
Za cieplo to nie jest:D bo malo grzeja, ale powoli zapuszczam. Zreszta Wawa wcale nie jest takim wielkim miastem jak sie wydaje na pierwszy rzut oka, jest spokojnie zielono a miejscami wrecz przypomina S, tak wiec jest b miło :) i ludzie tez sa ok. W kierunku powrotu nic nie robie bo po prostu nie ma ofert pracy w moim zawodzie w S, wiec niestety nic innego mi nie pozostaje a wyjechac do Anglii i nie miec uprawnien emerytalnych nie zamierzam.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Ewa Filipkowska w 15 Paź 2007, 14:09:18
Od wielu juz lat zbieralam pozostalosci po swoim psie. Czuje sie odpowiedzialna za to, zeby czyjes dziecko biegajac po trawie nie poslizgnelo na tym czyms co moj pies pozostawil, bo trawnik jest od tego zeby rosla na nim trawa a nie zeby \"kwitly\" na nim dziesiatki obrzydliwych psich kup.
Gdyby kazdy wlasciciel zbieral pozostalosci po swoim psiaku - wiosna w blokowiskach bylaby bardziej estetyczna...
Jeden pies robi co najmniej dwie kupy dziennie.
W roku jest srednio 365 dni co daje nam srednio 730 kup rocznie od jednego psa.
Jesli nie jest to przez nas (wlascicieli) sprzatane - jest to poprostu OBRZYDLISTWO...

Niestety zbyt czesto idzie elegancka Pani, odwraca glowke gdy jej pieseczek robi ten tego i idzie sobie dalej. Dla mnie takie zachowanie swiadczy jedynie o braku swiadomosci i kultury wlasciciela psa i bardziej poznam klase czlowieka po tym czy sprzata po swoim psie niz po tym czy ma wyglancowane buciki lub czyste paznokcie. Oby w tych czystych bucikach wdepnal w gowno swojego psa (moze by go z czasem oswiecilo...) Niestety wdeptuja przewaznie Ci ktorzy psow nie maja i wcale nie dziwie sie ich zlosci...
Zreszta ten ktory po swoim psiaku nie sprzata -gdy wdepnie- wkurza sie podobnie - a w tym wypadku przeciez nie powinien - skoro uwaza, ze po psie sprzatac nie nalezy....
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: tajna w 15 Paź 2007, 14:37:13
ja się nie wkurzam
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: kaja w 15 Paź 2007, 23:44:41
Tak się składa, że sprzątanie po swoim psie to w tej chwili nie dobra wola, ale obowiązek właściciela. W listopadzie 2004 r. Rada Miejska podjęła uchwałę określającą zasady utrzymywania psów na terenie miasta Suwałk. Uchwała ta zawiera obowiązki właścicieli psów m.in.:
- obowiązek wyprowadzania psów na smyczy,
- sprzątania odchodów swojego psa
oraz obowiązek trwałego oznakowania psa poprzez wszczepienie mu mikroprocesora (chipowania).
Szkoda, że właściciele psów o tym nie wiedzą, ale jakiś czas temu była \"nagonka\" przez Straż Miejską na tych, co nie sprzątają po swoich psach i wlepili kilka mandatów. Przez jakiś czas większość właścicieli w jednej ręce trzymała smycz a w drugiej torebkę na kupę. Możecie nie sprzątać, ale liczcie się z tym, że w końcu ktoś się wnerwi i złapie za telefon.
A tak na marginesie to nie rozumiem tych, co tak bronią się przed sprzątaniem. Pies to nie tylko przyjemności związane z jego posiadaniem, ale i obowiązki. Dla mnie nie potrzebne były żadne uchwały żeby sprzątnąć po mojej suni i robiłam to zanim taka uchwała weszła w życie. To najzwyczajniejsza sprawa, że sprzątam po swoim psie jeśli nabrudzi. Jednak do tego trzeba mieć trochę kultury i szacunku dla innych (szczególnie dla ludzi bez psów).
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: tajna w 16 Paź 2007, 19:13:00
mi jakoś nie zdażyło się nigdy zobaczyć, że ktoś sprząta po swoim psie, a tych co znam, to wiem, że nie sprzątają, może kaja napisz gdzie mieszkasz? w USA?
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Magnolia w 16 Paź 2007, 20:07:43
zapraszam na spacer ze mną i moją sunią, to zobaczysz jak się sprząta po swoim psie. I mieszkam w Suwałkach na północy nie w USA czy na marsie.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: tajna w 16 Paź 2007, 20:21:36
to na marsie też mieszkają ludzie? :)
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: tajna w 16 Paź 2007, 20:22:57
i na marsie są psy, po których sprzątają ludzie? :)
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: kaja w 17 Paź 2007, 15:10:10
Tajna tak się składa, że mieszkam w Centrum. I powiem Ci jedno. Mało tego, że większość właścicieli sprząta po swoich psach, ale również zwracają uwagę tym, którzy tego nie robią.
Pisałaś, że psie kupy się rozkładają. Owszem, ale nie zimą. Zimą wszystko zamarza. Życzę Ci miłego spaceru z psem wiosną, bo najwidoczniej sprawia Ci przyjemność slalom między psimi kupami.
To właśnie tacy ludzie jak Ty tworzą wizytówkę Suwałk. A do tego żeby mieć trochę kultury nie trzeba mieszkać w USA.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: dd w 17 Paź 2007, 15:27:02
Zafajdany temat. Że też nie macie fajniejszych problemów wartych odnotowania? W Suwałkach jest super jak widać.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: jeno w 17 Paź 2007, 19:37:22
własciciele psów, jako kochający te zwierzęta, powinni brac za nie odpowiedzialność i - SPRZąTAć PO NICH!
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: dd w 17 Paź 2007, 19:56:28
Powinien być obowiązek noszenia pampersów przez psy. I to pies powinien być karany za nieprzestrzeganie takiego zarządzenia. Mogą być w zastępstwie pieluchy.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: jeno w 23 Paź 2007, 08:57:10
PSIE ODCHODY TRZEBA SPRZąTAć  - PAńSTWO WłAśCICIELE.


Sprzątać także z trawników!!!!!!!!!



bez wyjątków i tyle!
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: barcafan w 23 Paź 2007, 10:13:22
A może po prostu nie trzeba chodzić z głową w chmurach i czasami pod nogi zerknąć żeby w \"coś\" nie wdepnąć. I generalnie nie łazić po trawnikach, bo one nie są do tego przeznaczone. I nie zostawiać śmieci nad jeziorami, w lasach, parkach itp. Nad tym się zastanawiacie?? Czy po prostu psie kupy ludzkim brudasom przeszkadzają?
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: jeno w 23 Paź 2007, 12:23:50
hmmmmm? czu sugerujesz że czysciochom psie kupy nie przeszkadzają?????

ciekawa teoria, a właściwei podział ludzi na czyściochów z kupami i brudasów bez...:)
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: barcafan w 23 Paź 2007, 13:50:56
Nie no nie zupełnie o to mi chodziło kolego.
Mówię tylko, że wielu ludzi to brudasy, o czym świadczy śmietnik, jaki po sobie pozostawiają np. w lesie.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Normalny w 23 Paź 2007, 20:13:17
Masz rację. Człowiek to najbrudniejsze zwierzę. Mówię całkiem poważnie.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: jeno w 23 Paź 2007, 21:19:52
czyli - mają sprzątać bez względu na miejsce
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: tajna w 23 Paź 2007, 21:37:28
burak
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: jeno w 23 Paź 2007, 21:43:24
marchew
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: jeno w 23 Paź 2007, 21:45:36
i inne warzywa razem wzięte nie zmienią mojego poglądu na odchody zwierzęce na terenie miasta.

bo to miasto , a nie .....WC
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Normalny w 23 Paź 2007, 21:52:37
No tak. W kupkę można wdepnąć, ale można też uważać:).
Ale co zrobić z ptaszkami? Taka wrona ma spuścik. Jakoś pies nigdy mi nie zapaskudził auta. No może oponkę podlał. A kochane ptaszki? Lepiej nie mówić. I jeszcze coś. Przebywając w pobliżu odchodów gołębi można stracić wzrok. A w psie można po pijaku giębą zawadzić i nie słyszałem o skutkach ubocznych:).
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: jeno w 23 Paź 2007, 21:56:00
ptaszki - są czasami problemem/szczególnie te bombardujące w okolicach wku na pułaskiego/ parasole wskazane:)
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Normalny w 23 Paź 2007, 22:31:36
Tej sprawie powinna być poświęcona jutrzejsza sesja rady miasta. W końcu coś porzytecznego by zrobili radni.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Normalny w 23 Paź 2007, 22:33:03
pożytecznego! chciałem napisać:)
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: jeno w 24 Paź 2007, 11:38:11
koniecznie rada/ z udzialem innych waznych w miescie \"czynnikow\"
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: eith w 28 Paź 2007, 08:50:53

 A ja mysle ze Polska byla rzadzzona przez psuie kupy, EU slabo chce wspolpracowac, US robi sobie jaja, bo nie ma czasu na tak zasciankowy kraik.
 Swoja droga, podoba mi sie podwejscie angielskie do historii - z humorem, bo co do cholery mozemy zrobic?!

 Obejrzyjmy sobie to:

 http://www.youtube.com/watch?v=WXerqvoGmXg
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: jeno w 28 Paź 2007, 09:30:56
co nadal nie zmienia faktu - właściciele są odpowiedzialni za swoje psy!

w tym odchody przez nie wydalane!
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: vanillacat w 31 Paź 2007, 09:29:08
Ale zawsze lepiej pojsc na latwizne i niech ktos inny to sprzata.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: jeno w 31 Paź 2007, 21:28:41
należy im rozdać wisiory...z napisem - ja nie sprzatam po swoim-nie moim psie.
skoro nie chca sprzatac..
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Fikou w 03 Sty 2008, 16:59:01
to ja na wierzch wydobywam ten temat.
w holandii zaobserwowałem hunden toileten.
to są pasy na trawniku wysypane korą i ogrodzone drutem.
tam jest taka tabliczka z wizerunkiem załatwiającego potrzebę psa. montuje się to w okolicach blokowisk i osiedli, normalnie przy ulicy. czasami trochę capi ale tylko jak przechodzisz blisko.
za sprzątanie odpowiada miasto, czy tam jakaś firma będąca wykonawcą na zlecenie.
Moi drodzy... skoro podatek za pieska wynosi 100 zł jak przeczytałem w gazecie prawnej... to może powinniśmy się ubiegać aby w jakimś stopniu liczono się z naszymi pieniążkami i takowe toalety zafundowali naszym osiedlom i pociechom zwierzęcym, a problem ma okazję być ograniczonym w jakimś stopniu. Ponad to takie psie toalety sprawiły by iż właściciele/wielbiciele czworonogów mogli by uzyskać miejsce do spotkań i nawiązywać znajomości. Tu
 być może rodziły by się miłości, rodziły by się wątki dla dyskusji, Tu dział by się wspaniały postęp w relacjach między miłośnikami zwierząt.
he he ale to tylko taka abstrakcyjna fantazja
pozdrawiam i polecam się nad takim rozwiązaniem zastanowić... można może do spółdzielni swojej wnieść prośbę o taki dar społeczny.?
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: aaa w 03 Sty 2008, 17:32:09
były już do spółdzielni skierowane tego typu prośby o kibelki dla zwierząt i podania ponoć były nawet ;> i były rozpatrywane. Ale największym problemem są teraz miejsca parkingowe i place zabaw, które na starszych osiedlach są z powodu braku wolnej przestrzeni likwidowane.
Spółdzielnia niegdyś nawet rozprowadzała kartonowe łopatki i woreczki, ale ludzie i tak woleli wyprowadzać zwięrzęta do piaskownic, także pewnie i  wychodki wiele by nie zmieniły. :]

Ja tam uważam, że więcej dałaby akcja wpajania ludziom do głowy, że po piesku, czy kotku należy posprzątać. I wszyscy byliby zadowoleni ;)
Ale ludzie są niehigieniczni... i nie ma rady ;]
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Klezmerka w 06 Sty 2008, 11:22:35
A wiecie, co nie najbardziej denerwuje? ZAWSZE sprzątam po swoim psie. Niezaleznie od tego, czy najbliższy śmietnik jest 4 czy 1000 m od nas. Denerwują mnie:
1) Wścibskie spojrzenia i uwagi innych - niektórzy wręcz stają z rozdziawioną paszczą i czekają na finał \"zdarzenia\", a potem kręcą z niedowierzaniem głową. To trochę krępuje i jestem w stanie zrozumieć, że niektórzy właściciele, zniechęceni tą reakcją rezygnują ze sprzątania po swoich pupilach. Tak więc apeluję: Nie gapcie się i nie komentujcie sprzątania po psach, a potem nie narzekajcie na psie kupy na trawnikach!!! :/
2) Ostatnio, gdy pozbywałam się zawartości \"psiej\" łopatki, ktoś uprzejmy przystanął i mnie spytał:\"Co pani robi?\", na co ja dumna odpowiedziałam, że sprzątam po swoim psie. I wiecie, co usłyszałam? Że TEGO nie wrzuca się do śmietnika!!! :o  To gdzie mam to niby wrzucać? Czy ktoś jest w stanie mi wskazać choćby jeden \"psi\" kosz w Suwałkach???????????????????????????????????
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: aaa w 06 Sty 2008, 12:10:40
Klezmerka:
Bo to Suwałki są... :/
Na podkarpaciu w bardzo wielu miastach straż miejska mocno ściga za nie sprzątanie po swoich psach, więc ludzie mają nawyk. A gdy widziałam, jak ktoś się zaśmiał z pani sprzątającej po psie, kobieta odpowiedziała \"Nie sprzątnięcie tego z trawnika jest równoważne z niespuszczeniem wody...\" ;) Święta prawda... ;]
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: tajna w 07 Sty 2008, 01:29:26
a ja nadal uważam, że sprzątanie po swoim psie urąga ludzkiej godności (-> przykład postępowej lewicowej holandii o czymś świadczy, tam nie sprząta się po swoich psach, ale chodzi do specjalnych miejsc, bo człowiek nie jest robotem czy murzyńskim niewolnikiem, żeby za darmo sprzątał gówna)i jeśli klezmerka jest zboczona psychicznie i jest masochistką, to ja rozumiem, że są tacy ludzie, że ona babra się w psim gównie, ale to nie znaczy jeszcze żebym ja musiał się tak samo zachowywać i żeby inni musieli; przykład klezmerki jest osobny i nie nadaje się do naśladowania, to nie jest żadne rozwiązanie, przyznacie mi chyba rację
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: aaa w 07 Sty 2008, 09:20:56
tajna:
Po dziecku też byś nie sprzątnął?
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: vanillacat w 07 Sty 2008, 09:28:48
Tajna-masz psa masz obowiazek, a jak nie to pozbyj sie psa i bedziesz mial z glowy.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Klezmerka w 08 Sty 2008, 16:03:55
tajna, skąd w Tobie ta złość? A może to zazdrość? :D Może jesteś zbyt zakompleksiony, żeby wyjść z łopatką na podwórko, bo jeszcze jakieś dzieciaki rzucą parę wyzwisk? :P Myślę, że większym zboczeniem jest zastawianie na ludzi takich \"pułapek\"  niż dyskretne tego sprzątnięcie. A Holandia jako bogaty kraj może sobie pozwolić na dużo więcej niż niesprzątanie psich kup. Narazie pozostaje nam tylko, jako Polakom,  zacisnąć zęby, chwycić za łopatkę i sprzątnąć. I nie trzeba się w tym babrać, no chyba, że masz problemy z koordynacją ruchową... :o To się nazywa kultura i odpowiedzialność, tajna. Jeśli nie potrafisz sprzątać po swoim psie, to widocznie nie dojrzałeś do jego posiadania.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: tajna w 08 Sty 2008, 17:32:13
no tak, jestem prostakiem i chamem, a polska to afryka i nic na nią nie stać, a masochizm to coś dobrego, a mój pies to jak w chinach jak mi się znudzi to pójdzie na szaszłyki... coś was pokreciło, a tobie klezmerka radzę dać sobie na luz, trochę luzu i nie ma sprawy, bo co innego mordownia na sejneńskiej, a co innego psie kupy
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Klezmerka w 08 Sty 2008, 18:27:34
 :o Oj tajna, tajna i kto tu się emocjonuje za bardzo???? :D Ja tylko kocham zwierzaki i nie chcę, by ludzka zażyłość z nimi stała się przyczyną konfliktów i nieporozumień międzyludzkich. Temu ma właśnie służyć sprzątanie. Nie można ludziom odbierać prawa czystego trawnika pod blokiem. Nie każdy lubi dumnie kroczyć po dywaniku z odchodów naszych ulubieńców.  :]
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: vanillacat w 23 Sty 2008, 15:21:10
Tajna masz psa to sprzataj!
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: tajnapolska w 23 Sty 2008, 18:28:44
a ty byś sprzątała w chlewie po swoich świniach?
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: jeno w 23 Sty 2008, 18:35:24
dziwne rozwazania

przeciez to proste i jasne

masz psa-sprzatasz!
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: tajnapolska w 23 Sty 2008, 23:27:18
oczywista oczywistość, ale chyba dla was, którzy psów nie macie
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Klezmerka w 24 Sty 2008, 13:36:17
W ramach przypomnienia tajna - ja mam i dla mnie nadal jest to naturalne... Ale Ty widać jesteś niereformowalny i maksymalnie zakonserwowany w swych przekonaniach... Dyskusja z Tobą jak zwykle nie ma większego sensu... :/
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: krystyna w 24 Sty 2008, 13:58:49
Wznosicie się wszyscy na wyżyny Temat jest przedni, poziom dyskusji wysoki.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Klezmerka w 24 Sty 2008, 14:27:06
Krystyna, funkcjonowanie forum jest proste - kogo nie interesuje wątek, ten nie zagląda... :) I nie ma co się oszukiwać - temat wzbudza wiele kontrowersji i konfliktów między posiadaczami psów i tymi \"niepsimi\", którzy muszą jakoś sobie poukładac z nami życie. Dlatego wątek uważam za potrzebny, taka dyskusja może wielu uświadomić, a skutkiem tego mogą być czystsze trawniki w naszym mieście... Nie chciałabyś tego?
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: krystyna w 24 Sty 2008, 19:57:44
Klezmerko,
toć przecież piszę, że temat super, a poziom dyskusji wysoki:)
Dyskusja to raczej jest  tutaj na forum. W realu są to sporadyczne \"dyskusje\".
Problem był i będzie. Nie zmienimy tego. Walka z wiatrakami.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: jeno w 24 Sty 2008, 21:02:21
pies sra-wlasciciel-sprzata.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: tajnapolska w 24 Sty 2008, 22:40:05
pies sra - jeno - sprząta ha ha ha
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: jeno w 25 Sty 2008, 21:45:42
moje gratulacje z powodu....... \"dowcipnej\" uwagi.


żal mi ciebie..
żartowałem-wcale nie żal.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Wadim w 25 Sty 2008, 22:02:53
kurła mać, styczeń dopiero, a już psi problem...
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: jeno w 26 Sty 2008, 20:44:45
jezeli dla kogos problemem jest pies i to wszystko co jest zwiazane z jego posiadaniem (m.in. sprzatanie po nim) to niech da sobie na luz z tym psem, niech go nie kupuje.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: mamuśka w 07 Sie 2008, 10:27:48
Temat powraca jak bumerang i będzie powracał dopóki właściciele psów nie zmienią swojego postępowania. Zasłanianie się płaconymi podatkami to kiepski argument. Sprzątanie i pilnowanie swoich pupili to przejaw kulturalności i zwykłej ludzkiej odpowiedzialności. Jak ktoś decyduje sie mieć psa to jednocześnie bierze za niego odpowiedzialność i za wszystko  (kupa też) co z nim związane.
Wznawiam temat ponieważ dokładnie wczoraj byłam świadkiem dosłownej bezczelności i nieodpowiedzialności ze strony właścicielki psa. W miejscu publicznym i rekreacyjnym  uczęszczanym przez wielu ludzi, gdzie bawią się dzieci, pies załatwił swoje potrzeby w piasku tuż przy piaskownicy. Biegał luzem, bez kagańca (takie rzeczy są dokładnie wyszczególnione w ustawie) a właścicielka siedziała obok na ławeczce i nie kontrolowała nawet wzrokowo jego zachowania. Kiedy pies zbliżył się do mojego dziecka, zwróciłam uwagę właścicielce, - bez reakcji. Próbowałam psa odstraszyć, też bez reakcji. Dopiero kiedy krzyknęłam łaskawie podeszła po swojego pupila. W odpowiedzi na zwrócenie jej uwagi, oburzyła się jak mogę w ogóle to zauważyć, i obrzuciła obelgami moją figurę.
Sytuacja odbywała w polu obserwacji kamery Jednak w ciągu 30 min. nie pojawiła się żadna straż ani nikt inny kto mógłby wyciągnąć konsekwencje. Może wymagam za dużo? Pora roku też nie ma znaczenia, odchody zwierzęcia pozostają tam gdzie je zostawi, a na śliskim chodniku nie trudno znaleźć się w kłopotliwej sytuacji nawet metr na zaśnieżonym trawniku.
Sytuacje można mnożyć, jednak to właśnie od właścicieli zależy jak zachowa się ich pies.
Pozostawianie dużego, lub agresywnego psa po opieką dziecka to też wielka nieodpowiedzialność, a widziałam osobiście takie sytuacje.
Apeluję więc teraz do właścicieli aby przede wszystkim zachowali rozsadek i odpowiedzialnie zajmowali się swoimi zwierzętami ( jak nie chcesz sprzątać idź na spacer tam gdzie nikomu odchody nie będą przeszkadzać np. na dzikie pola i łąki, nie chce ci się chodzić to sprzątaj po swoim pupilu, wyglądając przez okno widok i swąd odchodów to raczej nieprzyjemna sprawa).
Apeluję też do każdego przechodnia by zwracał uwagę nieodpowiedzialnym właścicielom, być może jawna dezaprobata zmotywuje ich do odpowiedniego zachowania.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Zagraniczny w 14 Sie 2008, 15:54:24
Drodzy suwalczanie, czy az tak ciezko jest pojac fakt ze to o was swiadczy miejsce w ktorym zyjecie??? Czytam to forum i nadziwic sie nie moge, jak to fizycznie mozliwe ze ktos pisze \"mam czworonoga i nie sprzatam po nim bo place za to podatki\" to tak jak napisac place czynsz wiec tylek wycieram o sciany na klatce schodowej. Ludzie czy wy czytacie co piszecie??? To jakas paranoja, czy wlasciciele psow sie kiedykolwiek zastanawiali po co jest trawnik?? sluzy wlasnie do upiekszenia miejsca w ktorym mieszkamy, zeby dzieci mogly wyjsc przy domu sie tam bezpiecznie pobawic a nie zeby urzadzic z niego masowa kuwete bo kowalski zbyt wysoko cywilizacyjnie stoi zeby zadbac o miejsce w ktorym zyje i schylic sie po kupe wlasnego psa!! Zapraszam w zachodnia czesc europy tutaj po trawnikach mozna na bosaka chodzic ze spokojna glowa. Serdecznie prosze zeby ludzie rada miasta albo wystosowala odpowiednie przepisy i ich egzekwowanie albo wszyscy zacznijmy sie wyprozniac na trawnikach, przeciez co to za roznica psia czy ludzka; kupa jest kupa
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Fikou w 14 Sie 2008, 16:53:50
wszystko w porządku koleżko z zagranicy... wszystko rozumiem, stanowisko twoje jest sluszne etc. ale nie wmówisz mi, że na zachodzie nie wdepniesz w gówno na trawniku... ludzie są ludźmi bez względu na narodowość... niektóre rzeczy są różne w kulturze różnych geograficznie krain, ale lenistwo jest w każdej nacji...  co to za gloryfikacja zachodu? nieustannie ktoś moje podwórko porównuje do tych krain odległych i jeszcze śmie wmawiać że tam o niebo lepiej w każdym calu.
pozdrawiam...
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: tajna w 16 Sie 2008, 17:38:21
no właśnie, po to są trawniki, żeby psy miały się gdzie załatwiać, przecież nie będą srały w domu!!!
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Ferdynand_Wspaniały w 16 Sie 2008, 21:32:07
wszystko  może nie, ale większość rzeczy jest na pewno lepsza o niebo, chociażby szkolenie sportowców
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Fikou w 17 Sie 2008, 09:43:12
ponoć to kwestia zaawansowania przemysłu farmaceutycznego :D ostatnio często słyszę coś w tem guście na mieście
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Arens w 17 Sie 2008, 10:42:32
Mam psa, nie sprzątam po nim i nie zamierzam.
Dlaczego ? Jestem leniwy ? Pewnie że jestem ale nie w tym rzecz akurat.
Nie lubię syzyfowych prac.
Ujmując obrazowo, ja po swoim 4nogu posprzątam ale 10 kolejnych właścicieli - nie.
Rezultat jest taki że trawnik i tak będzie zasrany, bez względu na moje zachowanie.
Więc po kiego mam porządnisia udawać ?
Może żeby dawać przykład albo stosować się do przepisów ?
Bunt jest tylko wtedy sensowny, kiedy daje jakiś efekt.

Cieszą mnie natomiast idealistyczne frazesy wypisane wyżej typu : właściciele sprzątać, masz psa sprzątaj itd.
Każdy zaciekle udziela dobrych rad stojąc z rękami w kieszeniach.

Jestem jak najbardziej za egzekwowaniem przepisów przez władze miasta itp. tylko że nigdy nie widziałem żeby straż miejska wlepiła komuś mandat za psią kupę.
Panowie ze straży miejskiej mają lepsze zajęcia np. jeżdżenie samochodem po chodniku (!) nad czarną hańczą/ zalewem arkadia i pouczaniem ( mnie w tym przypadku ) że pies nie może biegać w w/w miejscach bez smyczy. Na moje pytanie gdzie ma biegać w takim razie skoro nigdzie indziej nie może, nie było odpowiedzi.Za to przepis jest, chwalmy pana.

Gwoli wyjaśnienia coby ludziska nie miały mnie za zwolennika srania na lewo i prawo.
Nigdy nie pozwoliłem i nie pozwolę mojemu psu załatwić się w piaskownicy czy na jakimś placu zabaw, zawszę ciągne ( dosłownie ) piesa na trawnik - jak to dobrze tajny nazwał - dziki,względnie nie używany do chodzenia,  nie wyskakuję przed blok i nie zostawiam klocków pod oknami sąsiadów.Psa spuszczam ze smyczy w miejscach gdzie jest mało ludzi.

Z autopsji wiem że większość robi zupełnie odwrotnie, piękny obrazek widziałem wczoraj, jak miła pani wyprowadziła miłego Yorka, do miłej piaskownicy gdzie równie miło dopingowała go w oszczaniu tejże.
No musiałem zejść z balkonu bo mi ręka sama zaczęła błądzić w okolicach doniczki....
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Ferdynand_Wspaniały w 17 Sie 2008, 12:38:27
[cytat]ponoć to kwestia zaawansowania przemysłu farmaceutycznego[/cytat]

Widać w tym też są lepsi, u nas stosują prymitywne środki, które łatwo wykryć, patrząc gościowi w oczy, a na Zachodzie mają takie specyfiki, że nie wykryjesz ich żadnymi metodami...
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: tajna w 17 Sie 2008, 15:10:39
zmiana DNA
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: str8 w 25 Sie 2008, 15:02:24
Tajna - poziom intelektulny spada ci wraz  ze wzrostem kup na trawniku. Mooze w twoim interesie byloby lepiej sprzątać te kupy.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: słoneczko w 27 Sie 2008, 21:26:12
Po przeczytaniu wszystkich postów, powiem tak...: jestem właścicielką psa. Małego, ale jednak. Mieszkam w domku jednorodzinnym i tak jak większość mieszkańców (tych co zarejestrowali posiadanie psa) płacę podatek. I nie jest to podatek, który NAS właścicieli psów zwalnia ze sprzątania po naszych pupilach. To po pierwsze.
Moim zdaniem to kwestia naszej kultury. Jak mi pies załatwi się w ogrodzie - muszę posprzątać...a właściwie chcę- bo przecież psia kupa ozdobą nie jest  :D  Chociaż być może komuś się to podobać może he he. W koncu mój trawnik i może tam być wszystko, tak? Ale czy mój gust zabrudzonego trawnika muszę \"przenosić\" na miejskie trawniki? Co mnie do tego upoważnia??!! Przecież nie siałam, nie strzygę i nie podlewam!!!
Mój mały pupil bez żadnych oporów zrobił kupę na środku chodnika w centrum miasta. Mogłam udać,że nie widzę i pospiesznie się oddalić... ale choć nie miałam niczego do posprzątania - po prostu poprosiłam przechodzącą Panią o chusteczkę. I psia kupa wylądowała w koszu (których jak ktoś słusznie zauważył jest w mieście dużo).
Tak więc zasada jest prosta - masz psa...MUSISZ po nim posprzątać!!! Pomyśl o tym, że ktoś może narobić Ci pod drzwiami, bo w koncu też płaci podatki i sprzątanie :)
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: tajna w 07 Wrz 2008, 22:08:22
ktoś taki jak ty bez oporów może myć miejskie klozety, nie widzę różnicy; może więc w czynie społecznym?
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Arens w 08 Wrz 2008, 16:52:32
\" I psia kupa wylądowała w koszu (których jak ktoś słusznie zauważył jest w mieście dużo). \"

Bravo słoneczko, masz rację - koszy jest dużo.
Tylko umknął Ci fakt że do koszy na ulicy nie wyrzuca się ODCHODÓW, ani zwierzęcych ani żadnych innych.

Jak zapytasz dlaczego zacznę nosić koszulkę z Twoją podobizną  :D
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: jeno w 09 Wrz 2008, 20:32:10
W Gdansku widzialem tzw. WC dla psow - tj. ogrodzony teren, ławeczki dla wlascicieli, ktorzy czekali az ich 4 lapy sie zalatwia.
W Elku widzialem specjalne skrzynki stojace wzdluz chodnikow zaopatrzone w worki na psie odchody.
W Suwalkach widze zasr..e chodniki i trawniki.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: clod w 10 Wrz 2008, 07:43:49
I najlepiej na taki ogrodzony teren wpuścić dwa dobermany albo inne tez takie durne pitbule niech się zagryzą to i zakłady jakieś robić można. Niezła atrakcja by była.
A co do kup w Suwałkach to mnie one wcale nie przeszkadzają, szczerze powiedziawszy po tym wątku zacząłem się specjalnie rozglądać idąc i nic!
Chyba że wy po trawnikach drepczecie zamiast iść po chodniku.
Albo w moim otoczeniu ludzie sierściuchów nie hodują.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: tajna w 10 Wrz 2008, 12:49:49
clodzie wyczochrany! psy to przyjaciele ludzi i nie można urządząć bitew zwierząt dla naszej zabawy... A reszta jasna sprawa, im więcej piesków tym lepiej. Ciekawe co tam robi moja szmidziucha...
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: sienia w 17 Wrz 2008, 17:27:09
A czy może być coś lepszego? Słońce świeci, drzewa rosną a na zielonym trawniku leży \"kiełbasa\". Chociaż nikt w nią nie wlezie ( przynajmniej ci których mama nauczyła nie łazić po trawniku) a nie muszę przypominać że to nie ciekawa sprawa.
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Karis_ w 26 Wrz 2008, 11:47:38
niestety, Arens ma rację. Co z tego, że pięć osób posprząta po psie, skoro reszta ma nasz wysiłek w głębokim poważaniu, a dodatkowo brak kup mojego psa nadrobi jakieś bezpański czworonóg?
no i te kosze. gdzie niby mam wyrzucać kupy, skoro nie mogą wylądować w normalnym koszu? Władze ode mnie wymagają sprzątania i nie wyznaczają miejsc, gdzie mogę pozbyć się odchodów mojego psa?
trochę to mało ułożone, jedyne co można zrobić w tej kwestii to pójść gdzie trzeba i dopytać jak to w końcu ma wyglądać :/
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: tajna w 29 Wrz 2008, 13:04:16
można coś poprawić, beznadziejnie nie jest, to że pies sie załatwia na nieuczęszczanym trawniku to dobrze, zwłaszcza w jakimś odludnym miejscu, a to że przy placu zabaw czy piaskownicy to źle i to należy piętnować, jeśli się zdarza
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Karis_ w 29 Wrz 2008, 13:24:19
też tak uważam, niech psy sobie się załatwiają ale gdzieś, gdzie nie ma ludzi. cóż, jeśli komuś nie chce się wyjść z psem dalej niż na plac zabaw pod blokiem to trudno, niech sprząta...
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Nemo w 01 Lut 2010, 19:22:12
Przede wszystkim kupa to nawóz dla trawnika. Jak ktoś lubi deptać trawnikii niszczyć zieleń  to niech się liczy z tym że może w coś wdepnąć. Właściciele psów wyprowadzanych na smyczy nie pozwolą na załatwianie się w piaskownicy czy na placu zabaw. Dlaczego nikt nie napiętnuje właścicieli którzy puszczają psy luzem i się do nich nie przyznają? Dlaczego nikt nie ma pretensji do psów bezpańskich?
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Rottka w 23 Mar 2010, 15:24:20
Tak się składa, że mieszkam na Kowalskiego, i niestety ale jest to duży problem. Posiadam psa i po nim sprzątam, oczywiście jeśli załatwi się na trawniku lub chodniku. Właściciele nie sprzątają po swoich pupilach tylko idą dalej, jakby nic się nie stało. Współczuję ludziom mieszkających na parterze, bo zapewne nikt by nie chciał patrzeć na otaczające kupki pod oknem. Niestety właściciele psów zamiast chociaż  iść na pole - wiadomo, spacer zajmuję więcej czasu, wolą wygodniejsze życie... PRAWO i tak POZOSTANIE MARTWE
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: kubas w 19 Lip 2010, 17:32:34
Ja raz w sklepie KAUFLAND widziałem kupę psa na serio nie kłamie sam dumałem kto tam wpuścił psa do takiego dużego sklepu no ale cóż kupa leżała cały dzień a smró niesamowity
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: ładna w 03 Sie 2010, 16:23:41
Mam dwa psy po ,których sprzątam tylko nasuwa mi się jedno pytanie. Arens skoro nie ma postawionych koszy na psie odchody to gdzie człowiek ma wyrzucić nieczystości po swoim psie? Może lepiej żeby psia kupa została na chodniku?
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: v.i.k.t.o.r.i.a w 17 Sie 2010, 12:38:36
he he ... ja kupy mojej suczki zawsze zbieram i wiecie gdzie wyrzucam... do koszy na śmieci:( później tylko współczuje osobom które sprzataja te kosze... no ale co zrobić:(
Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: Gwiazdeczka_ w 25 Lut 2011, 11:47:12
ale nie stawiajcie wszystkich włascicieli psów pod jedna kreska jest wielu co nie sprzataja po psie bo nikt nie sprzata, ja jestem wlascicielka psiaka i to odpowiedzialna wlascicielka sprzatam po swoim pupilu za kazdym razem odkad go posiadam, i co zabawne jest wielkie zdziwienie wsrod ludzi jak zbieram kupe psa, slysze komentarze ze zadko ktos sprzata po swoim psie i ze to dobrze ze sprzatam a co smieszniejsze wielu komentujacymi sa wlasciciele psow ktorzy nawet nie pomysla by wziasc ze soba torebke i posprzatac a potem tylko narzekania ze wszedzie kupy jak snieg zginie, sama jestem swiadkiem jak starzsze nasze spoleczenstwo wychodzi z pieskami , piesek robi swoje oczywiscie nikt po nim nie sprzatnie a potem taki starszy czlowiek pierwszy sie skarzy ze nasze chodniki i trawniki sa cale w kupach a sam juz nie sprztanie. Dlatego jak juz pisalam sa rozni wlasciciele psow a to czy ktos sprzta czy nie to swiadczy o czlowieku ktory uwarza ze jego to nie dotyczy

Tytuł: Re: Psie kupy
Wiadomość wysłana przez: administrator w 09 Wrz 2016, 12:10:00
Nowa odsłona forum.


Drodzy użytkownicy. Od dziś korzystacie z nowej odsłony naszego forum.
Mamy nadzieję, że szybko przyzwyczajcie się do nowej wersji i docenicie wszystkie narzędzia i możliwości jakie oddajemy do waszej dyspozycji.
Chętnie poznamy wasze uwagi i sugestie. Wysyłajcie je na serwis@suwalki.info .