Suwałki Forum informacyjne - Forum Suwałki.info

Kategoria ogólna => Suwałki - pozostałe tematy => Wątek zaczęty przez: AP w 01 Sie 2007, 10:31:16

Tytuł: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: AP w 01 Sie 2007, 10:31:16
W związku z niespodziewanym rozrostoem tematu "Razem i osobno. Kultura żydowska w działaniu" otwieram w tym miejscu Salon Polityczny:)

Proponuję zacząć (lub kontynuować) wątek dyskryminacji kobiet na rynku pracy. W szczególności do uczestnictwa w dyskusji zapraszam kobiety.
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Wadim Grinko w 01 Sie 2007, 15:57:07
hehe salon -- może trzeba byłoby przenieść posty wtrącone przez tajnego i mnie z wątku gdzie nie bardzo pasowały?
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: vanillacat w 01 Sie 2007, 21:17:45
Ja sie do tej pory nie spotkałam z dyskryminacja, ale słyszałam od kolezanek ze sa takie sytuacje, zalezy od stanowiska i ludzi, ktorzy sa szefami.
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Wadim Grinko w 01 Sie 2007, 22:38:07
ja jestem ciekaw, tajny, jakie ty masz doświadczenia w tym względzie, masz jakieś dyskryminowane koleżanki, sypnij historią...
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: vanillacat w 01 Sie 2007, 23:10:57
Własnie nie ograniczajmy sie tylko do kobietek, mezczyzni tez sa dyskryminowani. Tajna podziel sie doswiadczeniem w tym wzgledzie :D
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajnapolska w 02 Sie 2007, 00:07:53
każdy pamięta jak byłem traktowany na forum gazeta.pl
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: vanillacat w 02 Sie 2007, 00:33:08
Tajna trzeba odróżniac fantazje od rzeczywistosci i podziel sie:D
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajnapolska w 02 Sie 2007, 00:38:43
byłem kasowany również za rzeczywistość niefikcjonalną
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: AP w 02 Sie 2007, 09:00:52
A mi szefowa docina, bo mam zarost na gębie:)
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Wadim Grinko w 02 Sie 2007, 09:22:16
a może za fikcję nierzeczywistą?
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Krzysztof M. w 02 Sie 2007, 09:22:26
Sytuacja bezrobotnych kobiet na rynku pracy jest oczywiście o wiele trudniejsza niż męszczyzn. Faceci więcej zarabiają i łatwiej jest im znaleść prace.

Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: eith w 02 Sie 2007, 11:04:32

 Niekoniecznie, tak jak w przypadku mezczyzn - wane jest okreslenie swoich ambicji, zdobywanie odpowiedniego wyksztalcenia, umiejetnosci, doswiadczenia. Fakt - dla mezczyzn jest wiecej pracy typu - budowa, fabryki pewnego typu (meble, metale i wszelkie wymagajace sily fizycznej);
 Kobiety swietnie odnajduja sie w rolach specjalistow w roznych dziedzinach, w mediach, kulturze, itd. itp.
 
 Niestety, mlode kobiety ktore nie maja pojecia czego chca od zycia, niewiele potrafia, lub nie zdaja sobie sprawy ze swego potencjalu - koncza w sklepach, biurach z podszczypujacym szefem (co powinno byc oczywiscie karane, ale czesto zakompleksione, przestraszone dziewczyny padaja ofiara...), etc.
  Ale tak tez jest w przypadku mezczyzn.  choc fakt, powtarzam, faceci maja wiekszy wybor i czesto z natury sa bardziej asertywni/agresywni, chco roznie bywa.

 Takie jest moje zdanie. Blah blah blah
 
  :lol:

Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: eith w 02 Sie 2007, 11:09:29

 Ps: swoja droga ja mialem kilka szefow-kobiet i bede w tym przypadku szowinista, ale nie przepadam za tym (no chyba ze trafilaby sie jakas fajniutka, sliczna szefowa faworyzujaca swego eith`a  :lol:  )
 Za kazdym razem naduzywaly one wladzy (kompleksy i zbyt emocjonalne podejscie) i byly nietolerancyjne w stosunku do mezczyzn - w firmie bardziej liczyly sie kobiety, czyli nie jest to rownouprawnieniem...no ale to moje doswiadczenie, nie jest to raczej regula.
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: AP w 02 Sie 2007, 11:23:17
->eith: coś w tym jest. Rozpoczynałem pracę w firmie (gdzie wciąż jeszcze pracuję), kiedy kadra kierownicza składała sie z mężczyzn (być może już to jest świadectwem dyskryninacji) - wtedy pracownicy działu mniej więcej w połowie składali się z kobiet i mężczyzn. Po pewnym czasie zmienił się dyr - z mężczyzny na kobietę i... Wylecieli pozostali panowie zajmujący kierownicze stanowiska a ich miejsce zajęły panie. I teraz na jakieś 30 osób w dziale facetów jest 5:( Czy to dyskryninacja?.
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Ktos w 02 Sie 2007, 13:52:28
Do AP
-nie dziw się jeżeli chodzi o zakład krawiecki
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: eith w 02 Sie 2007, 14:03:11

 AP> no widzisz jak to jest; wez tu nie badz szowinista :-) rownouprawnienie jest troche jak komunizm, idea dobra, w praktyce tak sobie to wychodzi czasem. Tak wiec z tego wychodzi ze kobiety sa jak wladze koministyczne, rozpierdzielaja dobra idee przez jej nadmierne wykorzystywanie na swoja korzysc  :lol:   :lol:

 Czekam na odpowiedz na te prowokacje  8)
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajnapolska w 02 Sie 2007, 14:15:29
są różne fikcje, nie tylko te polegające na budowaniu świata na zasadzie mimesis według arystotelesa, ale również te polegające na budowaniu alternatywnego świata , np.  w prozie tomasza piątka
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: AP w 02 Sie 2007, 14:16:01
->ktoś: czyżbyś uważał/ -a, że tylko kobiety nadają się do szycia?!
->eith: he, he, he. pokrzywdzonym można więcej:)
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Ktos w 03 Sie 2007, 07:49:34
 -AP-  absolutnie nie ,ale widziałeś/łaś halę krawiecką wypełnioną panami i gryzącymi  nitki ?chyba nie
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Kobieta w 03 Sie 2007, 12:17:16
jakie to zabawne:\"...gryzącymi nitki?...\" Chachacha.
Coż kobiety mogą gryźć!
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Kobieta w 03 Sie 2007, 18:05:22
Kobieta:
no pewnie ;] niedawno pływałam po Necku omegą, ale niestety porwał się żagiel. I kto musiał szyć?! Ja... pozostała część załogi to leniwe chłopy, które nie wzięły pod uwagę tego, że żagle robione są z grubego materiału i żeby jednorazowo wbić igłę, trzeba po cholerze się namęczyć (myślę facetom łatwiej by to przyszło :>) oraz tego, żem niezbyt wielkiego wzrostu, a żagiel gigant, więc musiałam okrążać go co chwila :P Ale w końcu chłop i szycie? no kto to widział ... :P
Takie życie nieuczciwe ;)
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: aaa w 03 Sie 2007, 18:15:23
przepraszam ;] Powyższa wypowiedź moja... z rozmachu się podpisałam jak przedmówczyni :D
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Pepa Singer w 03 Sie 2007, 18:30:44
Eith dawno chyba nie byłeś w Polsce. Postaraj się przypomnieć swoje doświadczenia sprzed kilku lat. (Tu oczywiście dodam, że owszem znamy się, a mój stary nick to Zagranica;-) ).
Uważam, że:
1. Mężczyznom jest łatwiej znaleźć pracę. Nawet wtedy, kiedy są niewykwalifikowani. Ich praca jest znacznie lepiej opłacana (Choćby budowlańcy, hydraulicy, stolarze ip.)
2. Nawet jeśli na rynku pracy brakuje osób o pewnych kwalifikacjach, a są to zawody sfeminizowane (np. pielęgniarek, osób do opieki paliatywnej), wynagrodzenie w tym wypadku nie rośnie tak szybko jak w zawodach nazwijmy to zmaskulinizowanych.
Czy nie jest to dowodem pewnej dyskryminacji?
W państwie nazwijmy to solidarnym, chociaż wyrażenie to bardzo się ostatnio zdewaluowało, w Unii Europejskiej, gdzie jedną z podstawowych zasad jest zasada subsydiarności, nie powinno dochodzić do takich sytuacji, gdzie ze względu na płeć pewna część społeczeństwa jest upośledzona i odpowiednie urzędy, samorządy a także rząd powinny szukać takich mechanizmów i rozwiązań, które by pozwoliły na to aby taką sytuację rozwiązać.
Zgadzam się z tym, że kobiety są często gorszymi szefami, niż mężczyźni i bardzo często stosują mobbing psychiczny. Przyczyną tego jest to, że często aby zdobyć władzę, musiały stoczyć o wiele cięższą walkę niż mężczyźni, co prowadzi najczęściej do ciężkich nerwic i frustracji. A dzieje się to dlatego, że w Polsce (nie wiem jak to jest w innych krajach) dominuje a na pewno jest bardziej promowany nazwijmy to męski sposób zarządzania, gdzie rywalizacja jest jedną z podstawowych zasad. Jest to dość przedziwne ze względów kulturowych, ponieważ nie uważam aby Polska była krajem patriarchalnym ( w domach, przynajmniej tak wynika z moich obserwacji, to kobiety dominują: zawiadują domowym budżetem, podejmują najważniejsze decyzje).
Generalnie uważam, że problem dyskryminacji kobiet, a co za tym idzie również rozwojem ruchów feministycznych, sięga mniej więcej początku lat 90. i spowodowany jest \"przeszczepem\" na grunt polski pewnych wzorców z kultur anglosaskich.
Bardzo silnie było wpisane W polską kulturę równouprawnienie (a nawet myślę, że mieliśmy do czynienia z pewnym lekkim matriarchatem) i jak mi się wydaje miało to korzenie przedchrześcijańskie. Do tej poryw polskiej kulturze ludowej jest bardzo silny kult maryjny, który jest w swojej istocie przeniesionym kultem Bogini Matki.
A kończąc te zbyt długie wynurzenia, dodam, że mężczyźni są dyskryminowani przez sądy rodzinne i to też jest bardzo nie w porządku.
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Fikou w 04 Sie 2007, 08:40:29
nie byłem w anglii... od tego należy zaczć mój wywód bo zaczerpnięty z przekazów ustnych ludzi spędzających te nader długie wakacje za granicą w Londonie tudzież na peryferyjnych zakątkach Wielkiej Brytanii wysp...
Ludzie tam ponoć leniwi... mężczyznom, rodowitym wyspiarzom nie chce się robić na wyrost, nazbyt ciężko, prężyć im się nie chce muskułów dla tych kilku funów... pracują - ale wolniej, mniej wydajnie i krzyczą na tych \"bezmózgów\", na te \"woły robotne\":
\"slow down you mother fucker !!!\", wyluzuj, po co tak zapier....
nie chcą aby im psuć rynek pracy, aby normy im podnieśli...
czy jest to kluczem do równouprawnienia? pracować tak, aby nie eksploatować się nazbyt, taką pracę, po równo umieli by wykonywać i mężczyźni i kobitki.
Rzecz w tym, że całe to przedstawienie obserwowane przez znanech mi ludzi, odbywa się jakby na marginesie... w wielkiej konspiracjii przed szefowstem, bo ci wiecznie pili by krewwwwww :)
nie chcę aby ten post odebrany był jako generalizowanie rzeczywistości w WB
teraz Polska
wiem że trudno pisać o tym czego się nie doświadczyło.
Kobita może być dekarzem, kobieta może być i budowlańcem... jeśli zechce, jeśli się uprze, jeślima warunki fizyczne
kobieta może być i tym i owym, ale o swoje trzeba walczyć z ciężko zakorzenionymi stereotypami
wreszcie... mężczyzna może być rastamanem ;) (wiadomo jaki wydźwięk ma to słowo w suwałkach)
tylko musi się nie obawiać, ba! a nawet liczyćsię z tym musi, że czasami jakiś idiota splunie mu ciepłą lepką śliną prosto w twarz, należy wówczas odejść z miejsca zdarzenia... i robić dalej swoje...
marginesem... najewięcej siły mają młode dziewczęta i chłopaki... potem jakoś lwie pazury im się tępią i wpadają w beznamiętne łapy konwencjonalności i tech pier.... stereotypów
ech...
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajnapolska w 04 Sie 2007, 14:24:47
ciekawym jak jest w polskiej szkole, czy nauczycielki zarabiją tyle samo co faceci, domyślam się, że tyle samo, bo to jakieś grosze są dawane przez ministerstwo; ale kobiety wcześniej idą na emeryturę i mogą mieć niższą dlatego - a czy są bardziej zmęczone od facetów? tego nie jestem pewien; te różnice płacowe zwykle są tam, gdzie dużo się zarabia i kobiety zwykle kończą na stanowiskach wicecośtam; na rynku jest brak zrównoważonego dostępu do stanowisk i zawodów, to że babki pracują w szkole nie jest wcale takie dobre, bo wśród uczniów jest dużo chłopaków, a dobrze by ci mieli również jakieś męski wzory pośród nauczycieli, ale na studia nauczycielskie idą zwykle dziewczyny a na polibudę chłopaki, czemu tak? nie wiem, to zadziwiający podział, który potem się przekłada na zarobki. Jedynym wyjściem moim zdaniem byłoby podniesienie zarobków nauczycieli i przyciągnięcie do zawodu większej ilości facetów; obecnie związki zawodowe nauczycieli za słaboi walczą o swoje, może dlatego, że jest tam za mało facetów; ciekawe jest co piszesz pepa, że w polsce kobiety rządzą w domu i że to ma związek z prasłowiańskim kultem bogini matki, w moim domu rodziców jest odwrotnie, ale już u dziadków rządzi babcia, natomiast u reszty rodziny nie jestem pewien kto rządzi lub rządził, nie jest to takie jasne, być może panuje tam równouprawnienie i ludzie bez kłótni potrafią wspólnie podejmować decyzje; skoro jest tak dobra sytuacja kobiet jak uważa ap czy eith, to dlaczego nigdy w historii suwałk prezydentem nie była kobieta, ani prezydentem polski, raz tylko premierem; powiedz ap jak gronkiewicz-waltz spisuje jako prezydent warszawy, co ludzie o niej mówią? Bo o kaczyńskim chodziły straszne rzeczy. Nie powinno się zamykać żadnych zawodów dla kobiet, bo zawsze się znajdą chętne, np. na to by być taksówkarzami, a w prl było w tym kiepsko - serial \"zmiennicy\". Zgadzam się z pepą, że kobiety są czasami szykanowane w pracy, a w najlepszym razie traktowane tak jak faceci, jesli chodzi o relacje szef-podwładny i w związku z tym, kiedy kobieta awansuje jest już tak pokaleczona przez swych dawnych kolegów facetów, że może się zachowywać psychopatycznie, ale czy niektórzy faceci szefowie tez nie zachowują się w ten sposób? Ciekawy by był wynik badania socjologicznego, jaka grupa spośród szefów - kobiet i mężczyzn - jest bardziej psychopatyczna. Jeśli chodzi o koncerny to mamy tam do czynienia z bardzo rozbudowaną strukturą hierarchii, tam każdy jest czyimś szefem, więc nietrudno o pomyłki i nadawanie kierowniczych stanowisk osobom z punktu widzenia psychologicznego nie nadających się n atakie stanowiska. Ale co zrobić z tymi ludźmi po studiach? Czasami w koncernach dochodzi do przegięć, bo te kierują się tylko zyskiem, jak w powiesci \"nic\" bieńkowskiego - szefem zostaje karierowicz, który idzie do celu po trupach i niszczy swoich podwładnych.
Wszyscy się jednak zgodzimy, że równouprawnienie i porozumieniwanie się na zasadzie kompromisów jest lepszym rozwiązaniem od dominacji jednej grupy nad drugą.
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Wadim Grinko w 04 Sie 2007, 16:07:24
był widział i tajna się podpisał...
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajnapolska w 05 Sie 2007, 13:20:52
jakbyś nie wiedział wadim, że tajna to tylko skrót do tajnapolska :)
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: eith w 08 Sie 2007, 16:20:42
Pepa Singer > no czesc :-)
 Nie pisalem tego az tak powaznie, troche prowokowalem (zwlaszcze Ciebie, wiedzialem ze sie odezwiesz ;-) )
 Co do twardych szefowych, to rzeczywiscie trzeba je zrozumiec, rzeczywiscie moglo byc trudniej otrzymac takie stanowisko. Choc w dzisiejszych czasach jest to juz bardzo powszechne.
 Kobietom jest trudniej znalezc prace i czesto sa to prace za mniejsze pieniadze.

 Mam nadzieje ze milo spedzasz wakacje. Pozdrawiam goraco.
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajnapolska w 12 Sie 2007, 21:33:46
jak oceniacie obecną sytuację w polskim rządzie?
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajna w 13 Sie 2007, 00:13:15
mała aluzja do pisu i lpr:
http://pl.youtube.com/watch?v=q2whkmQmK-U
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajna w 13 Sie 2007, 16:57:02
charnas nazwał to hitleryzmem kaczorów
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: vanillacat w 13 Sie 2007, 18:04:25
Tajna moja kolezanka po skonczonej plastyce starała sie o prace w suwalskiej szkole i oczywiscie kogo przyjeli-siostre kogos tam po kursie, wiec ciesz sie ze masz prace.
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajna w 14 Sie 2007, 11:43:30
vanillacat, ale czemu to mówisz w wątku politycznym? Czyżby macki pisu sięgały nawet szkół?
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: A jakiś tam w 14 Sie 2007, 17:02:20
W Suwałkach są jeszcze politycy? Chyba żartujecie.
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: clod w 14 Sie 2007, 21:01:47
W Suwałkach są polytycy i politykierzy i wazeliniarze oraz manekiny.
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: vanillacat w 15 Sie 2007, 09:47:25
Tajna napisałam do Twojego wywodu nt szkoły polskiej.
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajnapolska w 18 Sie 2007, 18:11:00
we francunskim rządzie sarkozego sześciu spośród piętnastu ministrów to kobiety!
Jest o tym artykuł w dzisiejszych wysokich obcasach.
Niech żyje francja!
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Wadim Grinko w 18 Sie 2007, 18:44:23
no dobrze ale o czym to świadczy: że rząd francuski \"promuje\" kobiety, czy raczej, że to kobiety są tam tak aktywne w polityce, że dochodzą do wysokich stanowisk...
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajnapolska w 19 Sie 2007, 02:09:30
kobiety promuje sarkozy, bo to on decyduje o obsadzie ministerstw,  niekóre są młode, inne starsze, odsyłam do artykułu,
ale tam nie jest tak, że kobiety zalały politykę i nie tam już facetów chętnych na stanowiska polityczne:)
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Wadim Grinko w 19 Sie 2007, 09:14:34
A może Sarkozy lubi sie otaczać panienkami po prostu, taki mały haremik...

Kobiety nie zalały polityki mówisz -- ale chyba nie otacza sie miernotami, tylko kobietami, które coś sobą reprezentują, coś samodzielnie osiągnęły, bo chyba byłby głupcem, gdyby na siłę otaczał się jakimiś kobietami - promocja kobiet -- czy nie brzmi to poniżająco dla kobiet?
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Grzesiek w 19 Sie 2007, 13:34:32
Sądzę, że w Suwałkach należałoby postawić na kobiety.
Potrafią lepiej oceniać sytuację. Pod warunkiem, że nie będą to kobiety związane z LPRem i Samoobroną. Nad PiSem bym się zastanowił.
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Winston Wolf w 19 Sie 2007, 13:39:45
A najlepiej panią Lauryn. Wszak dobra posadka w kółku wzajemnej adoracji jak najbardziej się należy...
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Grzesiek w 19 Sie 2007, 13:47:27
Boki zrywam ze śmiechu.
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Grzesiek w 19 Sie 2007, 13:48:21
Nic tak nie cieszy jak bliźniego nieszczęście.
Suwalska mentalność :(
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajnapolska w 19 Sie 2007, 14:25:58
miernotami nie otacza się sarkozy, ale może wadim sobie poczytaj najpierw wysokie obcasy, powinno być w gazeta.pl
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Grzesiek w 19 Sie 2007, 15:22:31
Wiecie gdzie w Suwałkach jest najlepszy salon polityczny?
W myjni na Reja:)
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Winston Wolf w 19 Sie 2007, 16:45:55
Grzesiek ty do mnie? Że czyje nieszczęście, Laurynowej? Jaja chyba sobie robisz.
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Wadim Grinko w 19 Sie 2007, 17:14:50
Skoro kobity mądre i znające się na rzeczy to czemu miałby ich nie wziąć, o to mi chodzi... reszta tego bajdurzenia o \"promocji kobiet\" jest śmiech warta... wybacz stary, ale jeśli miałbym organizować sobie sprawny zespół, np. rząd, to z pewnością nie patrzyłbym na płeć, narodowość, religię, czy inne tego typu cechy drugorzędne, no chyba, że zauważalne byłoby, że np. religia rzuca sie komuś na mózg, no to wtedy sorry Winnetou, ale mimo twoich uzdolnień nie powinieneś dla mnie pracować...

jeśli Sarkozy podchodzi do kwestii \"promocji kobiet\" w sposób dogmatyczny, tj. chcę pokazać, że Francja jest do przodu z realizacją ideologii feministycznej i nie patrzę na kobiety jako na pracownika, który ma spełniać swoje zadania, ale jako na środek podlizywania się jakimś środowiskom feministycznym czy jakimkolwiek innym -- to jest śmieszny, jak śmieszny jest Kaczyński i Zebro w polowaniu na czarownice -- po prostu ideolo rzuca się na mózg...
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajnapolska w 19 Sie 2007, 18:04:28
zapominasz, że rządzą politycy, a nie fachowcy eksperci, zawsze jest promowana jakaś ideologia, nasza polska w wydaniu kaczyńskich jest troche jednak przestarzała i jakby z innego wymiaru politycznego

zaraz wstawię na bloga, gdzieś tak za godzinę super fotkę polityczną, czekam na komentarze
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Wadim Grinko w 19 Sie 2007, 18:25:01
no dobrze, ale chyba mimo to wezmę kogoś, na kogo mogę postawić, osobę, która będzie zdolna do spełniania swojej funkcji, a nie na pierwszą lepszą osobę, która mi do wzoru będzie pasowała - a wzór jest 50:50 -- to ja się pytam kiedy będą inne wzory, odzwierciedlające różne inne reprezentatywne proporcje cech, np. 70:30 chrześcijanie:niechrześcijanie, 80:20 biali:kolorowi, 50:50 ateiści:wierzący - tak dojdziemy do absurdu -- człowiek sam musi się wykazać, musi coś sobą reprezentować, a nie czerpać profity ze względu na tę czy inną cechę, która w przypadku służby obywatelskiej nie powinna mieć znaczenia, jak płeć, kolor skóry czy wyznanie...

przecież tak naprawdę dochodzić będzie do dyskryminacji, bo jeśli uznamy za obowiązujący parytet 50:50 i jesli np. ilość miejsc dla mężczyzn będzie już wykorzystana, a pozostaną miejsca nieobsadzone, bo brak jest kobiet z odpowiednimi kwalifikacjami, to nastąpi dyskryminacja osób kwalifikowanych, którzy ze względu na cechę męskości nie będą dopuszczeni do objęcia wakujących stanowisk, a obsadzi się je kobietami bez kwalifikacji -- czy to nie chore?
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajnapolska w 19 Sie 2007, 21:57:07
nie wiem czemu uważasz, że brakuje w polsce ludzi fachowych, to może problem krajów afrykańskich, ale nie europejskich, kobiety są tak samo uzdolnione jak faceci, więc i tu i tu można brać fachowców, weźmy np. polonistykę, na której się trochę znam, otóż
mimo że studentek na polonistyce jest dużo więcej, wśród nauczycieli akademickich jest zwykle więcej facetów, np. we wrocławiu , możesz sobie policzyć jak chcesz, mi się nie chce:
http://www.ifp.uni.wroc.pl/index.php?strona=pracownicy&lit=wszyscy
Nie wiem jak to się dzieje, że aż tylu facetów ląduje na kierunku tak sfeminizowanym. Ale jest jedno ale, bo gdyby ktoś chciał dobrać jakiś skład polonistów do jakiejś komisji, to mógłby czerpać garściami i z kobiet i facetów, bo tych i tamtych jest dużo. Owszem jest kilka męskich nazwisk znanych, np. miodek,  ale kazdy i tak  jest specjalistą w swojej tylko dziedzinie, więc najlepszym rozwiązaniem byłoby dobranie do tej komisji po równi kobiet i mężczyzn 50:50. Tak samo zapewnie jest z zapleczem politycznym, fachowców nie brak wśród mężczyzn i kobiet, a ludzi ponoć niezastąpionych nie ma:)  
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Wadim Grinko w 19 Sie 2007, 22:54:24
no to niech same zdobędą pozycję, po co do tego jakieś akcje promocyjne? jest dobra, umie sie znaleźć we właściwym miejscu o właściwym czasie? jeśli tak, to na pewno będzie zauważona...

jak to sie dzieje, że jest tylu facetów na sfeminizowanym kierunku?  słuchaj, to zapewne spisek mężczyzn...  :lol:

jestem przeciwnikiem sztucznego ustawiania parytetów płciowych typu: od dzisiaj w rządzie musi być po równo mężczyzn i kobiet - pierwszym i najważniejszym kryterium muszą być kwalifikacje, drugim kwalifikacje, a trzecim kwalifikacje -- wszystko inne jest nieważne, dotyczy to m.in. płci -- według mnie tzw. \"promocja kobiet\" jest dla kobiet poniżająca...

co do ludzi fachowych w Polsce -- ludzie fachowi wyjeżdżają z tego kraju, bo w kraju rządzi sitwa ludzi, którzy mają ich za nic, bo ich żywiołem i rezerwuarem głosów są niewykształcone i podatne na manipulacje i kiełbasę grupy wyborców...
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajnapolska w 20 Sie 2007, 03:01:11
czemu nikt nie komentuje tego politycznego obrazka na moim blogu? Nie będę się zdradzał z tym kogo przedstawia, bo się obawiam szykan:) tajna-polska.blog.pl

poniżające dla kobiet to jest to, że  jest ich tak mało w polskim rządzie, zresztą może zapytaj się kobiet co o tym sądzą
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Wadim Grinko w 20 Sie 2007, 07:45:03
Zapytaj kobiet, dobre... Jak sie nie palą do działalności politycznej to ich mało, co więcej dodać.., łatwo jest zauważyć dużą aktywność kobiet w przedsiębiorczości czy działalności społecznej, nikt ich w tej działalności nie dyskryminuje -- zapytaj kobiet :) -- w działalność polityczną już się tak nie angażują, ale to już chyba kwestia tradycji czy kultury politycznej, a nie dyskryminacji jako takiej -- chcesz w wielkoduszny sposób zachęcić kobiety do udziału w polityce, przyznając im z góry określona ilość miejsc? ojej, ale jesteś dżentelmenem, ale pozwól, by to kobiety zdecydowały czy chcą brać udział w polityce, chyba nie sądzisz, że od zapisania w ustawie parytetu płci przybędzie w kraju polityczek...
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Wadim Grinko w 20 Sie 2007, 09:17:15
ciekawy artykuł -> Kobiety zaczynają przejmować \"męskie\" zawody

http://wiadomosci.onet.pl/1591357,11,item.html
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Wadim Grinko w 20 Sie 2007, 09:23:57
\"mamy do czynienia z przełamywaniem stereotypów, co najczęściej trwa latami\"

uwaga: \"Zarabiają tyle samo, pracują tyle samo. Ale panowie idą kobietom na rękę przy układaniu grafików, przed świętami pozwalają im wziąć kilka dni wolnego - zachęca Głowicka\"

Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajna w 20 Sie 2007, 23:25:30
no dobra powiem, to jest rysunek satyryczny prezydentowej kaczyńskiej, który nawiązuje do mona lizy, może teraz ktoś zechce powiedzieć, czy mu się podoba, przypominam, ten rysunek jest na moim blogu, przywiozłem go z sopotu, był wystawiony na sztaludze  pośród innych satyrycznych zdjęć, na deptaku
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajna w 21 Sie 2007, 13:37:26
współczesna mona liza:     http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6bad99f70970174d.html
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Jaćwing w 22 Sie 2007, 14:17:01
To i tak nic w porównaniu z REALNYM wyglądem co poniektórych polityków, np. niejaki Ryszard Kalisz z sld http://ludzie.wprost.pl/G/pics/0/99/99843/m.jpg
lub jeden zniewieściały posełek z pisiorów, nazwiaska nie pamiętam ale z wyglądu wydaje się mieć poziom testorteronu 5-letniej dziewczynki i podobny głos. :]
pozdro4all
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Jaćwing w 22 Sie 2007, 14:18:20
errata :] :
*nazwiska
*testosteronu
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajna w 23 Sie 2007, 15:06:21
wracając do wątku prezydentowej warszawy ( z postu \"razem i osobno. kultura żydowska w działaniu\")hanny gronkiewicz-walz, dowiedziałem się właśnie, że w wawie mówią na nią bufetowa _ bo przypomina bufetową, poza tym ponoć tak samo nic nie robi jak były prezydent wawy kaczyński, czyli jednym słowem panuje w stolicy marazm, tak mówią ludzie.
Dowiedziałem się jeszcze jednej ciekawej rzeczy, że w sejmie, w budynku sejmu są specjalne tanie sklepy dla posłów, w których można kkupić różne rzeczy i tak np. markowe garnitury, które w normalnych sklepach kosztują 2 tys., posłowie w sklepach sejmowych mogą kupić za 200-300zł.

Giertych jeździł jako minister bmw, a dlaczego nie fiatem?
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Wadm Grinko w 23 Sie 2007, 15:17:43
czyżby w Sejmie ktoś otworzył second-handa? czy bufetowa wydała specjalne zezwolenie na to?
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: clod w 23 Sie 2007, 15:30:04
Jak za czasów gdy Kaczyński był prezydentem stolicy, a z jego nadania p. Zieliński był burmistrzem gminy śródmieście to w Warszawie nikt inaczej na niego nie powiedział jak: "sołtys"
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Wadim Grinko w 23 Sie 2007, 16:48:43
heh, ale na Kaczyniaka czy Zielińskiego?
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajna w 24 Sie 2007, 00:43:59
na zielińskiego,
a w sejmie są prawdziwe markowe sklepy, w których posłowie  za grosze mogą kupować rzeczy, które normalnie kosztują dużo więcej
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Wadim Grinko w 24 Sie 2007, 07:34:18
no ale to co, każdy może se tam wejść i kupić taniego-armaniego?
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Wasyl w 24 Sie 2007, 23:33:47
Jak sądzicie, czy era \"sołtysa\" ma się ku pięknemu końcowi?
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajna w 24 Sie 2007, 23:33:53
tylko posłowie, piszę, że tylko dla posłów w sejmie, do sejmu nie każdy może wejść przecież i są tam różne bramki w środku
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Wasyl w 24 Sie 2007, 23:43:49
A czy Łyżwa za wypiskę będzie mógł tam posłać klawisza na zakupy?:)
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajna w 25 Sie 2007, 00:01:46
kupiłem właśnie w empiku nowy numer kwartalnika krytyki politycznej, ma 400 stron i jest wiele niesamowicie ciekawych rzeczy do czytania: są teksty krytyczne żiżki - popularnego współczesnego lewicowego filozofa, rzecz o postsekularyzmie, jest stokfiszewski, teat polityczny, tekst krytyczny o ekonomii tyczący się różnych poglądów na ekonomię, lewicowych i prawicowych, są wywiady rzeki z prawicowcami: michalskim, rokitą, sikorskim. Czytam krytykę polityczną z zacięciem jako coś niesamowitego. Kiedyś 10 lat temu tak czytałem frondę, he he, ale to było dawno temu i nieprawda. Najwyraźniej z prawa ewoluowałem na lewo i dobrze mi z tym.

Naczelnym krytyki jest sierakowski, który czasami komentuje wydarzenia polityczne w tv. Na stronie kwartalnika można poczytać  m.in. o współpracy ha!artu (mareckiego) z krytyką. Jak wiadomo do lewicowych młodych pisarzy należy masłowska, jak również ci wydawani przez ha!art:ewa schilling (głupiec), joanna wilengowska( zęby) sławomir shuty ( zwał), michał witkowski (lubiewo) itd.
Bedą również wydawani starsi lewicowi pisarze, o których mówi marecki na stronie krytyki politycznej. Chodzi o stworzenie lewicowego języka politycznego.
Krytykapolityczna.pl

Żiżek w pierwszym artykule pisze o postpolityce, którą tak definiuje na wstępie: \"postpolityka oznacza redukcję polityki do administrowania życiem społecznym przez ekspertów. (...)
Jest różnica pomiędzy polityką opartą na zbiorze uniwersalnych aksjomatów a polityką, która wyrzeka się najbardziej konstytutywnego wymiaru politycznego, ponieważ ucieka się do strachu jako ostatecznej zasady mobilizacji: strachu przed imigrantami, strachu przed przestępczością, przed zepsuciem seksualnym, rozbuchanym państwem(wysokimi podatkami), strachu przed molestowaniem( polityczna poprawność jest przykładem liberalnej formy polityki strachu), przed  katarastrofą ekologiczną.
Taka postpolityka zawsze polega na manipulacji paranoicznym ochlos - na mobilizowaniu przestraszonych mężczyzn i kobiet za pomocą strachu\".

Artykuły żiżka są dość długie, spróbuje je jakoś zreferować kiedy je przeczytam, ale że nie jestem filozofem, mogę jedynie uprawiać filozofię dla ubogich:)
Na pewno są one na tyle ciekawe, że przy odrobinie uwagi można je przeczytać bez problemów.
Pozostałe rzeczy, które wyczytam w nowej KP streszczę tutaj, albo na swoim blogu.
Żiżek był niedawno w redakcji KP i do czasopisma jest dołączona płytka z jego wykładem - 1godz20 minut.
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajna w 25 Sie 2007, 00:34:47
cezary michalski (prawicowy publicysta) w piątkowym dzienniku pisze o marksie, że nawet prawica go czytać, by krytcznie na siebie spojrzeć; ale michalski również mówi, że to niesprawiedliwe że postkomuniści w polsce [i w suwałkach czy wrocławiu itd.] zostali bogatymi ludźmi [ znam takich ludzi] a niektórzy milionerami - bo mieli układy, bo mieli coś tam jeszcze.
Czy też uważacie, że to niesprawiedliwe czy może myślicie, że wolny rynek wie co robi i tak już musiało być?
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Wadim Grinko w 25 Sie 2007, 08:44:24
bramki w środku wykryją posła? o czym ty tajna rozprawiasz?
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Wadim Grinko w 25 Sie 2007, 08:51:22
a kto miał zostać bogaty: Zdzisiu z Wasilówki? Franek z Łobzowa? i co to znaczy układy? że znali jakieś osoby, że mieli informacje? lepiej się zastanowić, czy nie byli aby przestępcami po prostu, a jeśli nie to jak inaczej ocenić czy sprawiedliwie czy niesprawiedliwie? ktoś zawsze ma więcej wiedzy, więcej informacji, więcej znajomych, czy to jest niesprawiedliwe?
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: zyx w 25 Sie 2007, 10:58:33
Tak samo jest wśród przedsiębiorców. Zamiast naśladować tego któremu wiedzie się lepiej, podpatrywać dlaczego ma dobrze, to wiesza się na nim psy.
Władza zatrudniła znajomego na x stanowisku. A kogo miała zatrudnić? Nieznajomego?
tajna,
w twoich  wypowiedziach jest straszny bałagan. Piszesz chyba z myślą, że ktoś to będzie czytał, to miej trochę też szacunku dla internautów.
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajna w 26 Sie 2007, 00:40:10
chyba nie chcesz zrozumieć tego co piszę, twoja sprawa, ale mimo to napiszę, że bramki w sejmie są różne, dziennikarze mogą wchodzić do sejmu, ale nie mogą poruszać się po całym budynku i nie przejdą wszystkich bramek. Myślę, że gdyby mogli kupować w tych markowych sklepach dla posłów, w których są rzeczy nowe, a dużo tańsze niż na mieście, to już superexpress czy fakt by zrobił z tego aferę.  Skoro garnitury warte 2 tysiące może sobie poseł kupić za 200-300zł to jest to skandal moim zdaniem. Tanie pańswo owszem jest, ale dla pisu i innych posłów.

Zarzucacie mi coś, co ja tylko wziąłem od cezarego michalskiego,
on postawił takie pytanie czy to uczciwe, że dyrektorzy państwowych firm należący do pzpr czy inni działacze partyjni po 89 roku zostali właścicielami sprywatyzowanych firm bądź otrzymali po atrakcyjnych cenach lokale czy w jeszcze inny sposób się wzbogacili? Znana była sprawa o tym, co stało się z majątkiem byłego pzpr. Nie wiem czy zostało to wyjaśnione, ale prawdopodbnie te lokale, pieniądze itd trafiły w ręcę byłych partyjnych działaczy. Nie jest prawdą, że tak musiało być. Podajecie przykłady wzięte z wolnego rynku, że ten kto ma więcej wiedzy, informacji, jest znany jest w uprzywilejowanej sytuacji. Ok, ale dlaczego ograniczać się tylko do ludzi z byłego pzpr. Każdy dyrektor główny państwoego przesiębiorstwa (o ile mi wiadomo) musiał być członkiem pzpr. Dlaczego nie zrobiono konkursów na stanowiska dyrektorów prywatyzowanych firm?
Być może, że nowymi szefami zostaliby starzy dyrektorzy, ale być może... Ludzie zaś którzy walczyli z komuną mogli liczyć tylko na siebie przy zakładaniu biznesu po 89 roku. Skąd mieli brać kapitał na założenie firmy? Skąd mieli mieć układy, skoro wszyscy ludzie władzy w mieście to byli komuniści?
Ja też więc uważam, że to niesprawiedliwe, że postkomuniści zostali milionerami. Ale ktoś musiał, stało się i już. Ale to nie znaczy, że ktoś nie zechce kiedyś do tego wrócić, w jaki sposób pozyskali swój majątek, np. choćby kulczyk i to kompetentnie opisać sięgając do faktów, historii. Taka książka byłaby bardzo ciekawa.

Dzisiaj natomiast jest nie lepiej. Dziwi mnie, że uważacie, że tylko znajomi powinni być przyjmowani do pracy. A od czego jest cv, skończone szkoły, kursy, jezyki? Problem dziś polega na tym, że brakuje na scenie politycznej prawdziwej lewicy. Zagraniczni inwestorzy robią co chcą, nie pozwalają zakłądać związków zawodowych. Ci którzy się wyłamują są zwalniani, a że jest duże bezrobocie pracodawcy nie mają problemu z pracownikami, który płacą najniższe możliwe stawki. Owszem, niektórzy zarabiają więcej, ale o takich ludzi zwykle troszczy się prawica obniżając im podatki. Zaś ci biedniejsi giną bez związków zawodowych. Ludzie powinni zarabiać tyle, ile uważają, według wysiłku włożonego w pracę. Jeśli pielęgniarki chcą zarabiać 3 tysiące, to rząd powinien podnieść im te pensje. I tak by się stało, gdyby przyszło strajkować 100tysięcy ludzi, a nie tylko kilka tysięcy. Również nauczyciele jeśli nie wywalczą powszechnym strajkiem podwyżek, więcej pieniędzy nie dostaną od państwa, bo kaczyńscy zajmują się hakami, zaś zakupy robią w sejmowych sklepach.
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Wadim Grinko w 26 Sie 2007, 10:30:43
Czyli sklepy dla posłów są za ostatnią bramką dla osób z najwyższym priorytetem ?  :lol: no ale co z tego, ze są tam takie sklepy? jeśli tak jest to można uznać to za jakieś działania marketingowe: ubranie noszone przez posła podwyższa prestiż marki, być może tak sobie myślą, dla mnie przebieraniec z SO nie byłby żadnym wyznacznikiem czy wzorem -- przesadzasz z tą sprawą, kto w końcu zabroni prywatnym sklepom sprzedaży po cenach jakie sami sobie ustalą?

Jak to zagraniczni inwestorzy nie pozwalają zakładać związków zawodów? Nie mogą zabronić, bo to prawo pracownicze, inna sprawa, że pracownicy mogą być zbyt słabo zorganizowani by takie związki założyć, ale wybacz, pracodawca nie będzie przecież ułatwiał ich powołania, bo to przecież organizacja tak naprawdę idąca wbrew interesom pracodawcy...

Ludzie powinni zarabiać tyle ile uważają, hahaha, no jasne -- każdemu według potrzeb -- niestety nie ma nieba na ziemi...
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Wadim Grinko w 26 Sie 2007, 10:51:12
Tajna to mówisz, że każdy powinien zarabiać tyle ile uważa? - ja podejrzewam, że chciałbyś po prostu pracować w fabryce pieniędzy - człowieku, żeby to było takie proste, jak to mówisz, że rząd powinien -- to żądaniom nie byłoby końca, a tak w ogóle byłby raj na ziemi...
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajnapolska w 26 Sie 2007, 14:20:03
 w telewizji widać markę garnituru? jeśli ktoś zobaczy, to tylko koledzy posłowie

Ale jest więcej zarzutów pod adresem rządu. Dlaczego nie buduje stadionu narodowego na euro 2012, ponoć nic jeszcze nie zostało zrobione. Dlaczego nie buduję się via baltici kolejowej - są na gto duże pieniądze z unii. Dlaczego rząd nie wdraża programu rozbudowy infrastuktury internetowej. O autostrady nie będę się pytał, bo to coś jest o lata świetlne odległe od możliwości pisowskiego rządu. Można się więc pytać o wiele spraw nasz rząd. I dlaczego w związku z tym w telewizji nie toczą się debaty na tematy gospodarcze( budowa via baltici), związane z reformami edukacyjnymi( internet), społeczne ( uznania homofobii za coś złego). W telwizji nie słyszymy o tym jak rząd zamierza budować autostrady czy wdrażać szybkopasmowy internet dla szkół w całej polsce, ale słyszymy o hakach, zastanawiamy się czy kaczmarek mówi prawdę, czy może ziobro. Stawiamy sobie pytania będą wybory czy nie będzie wyborów? Jak widać polskiego rządowi nie chce się pracować, albo nie jest w stanie podołać prawdziwej pracy.
Łatwiej jest wdawać się w pyskówki przedwyborcze, zbierać za pomocą służb haki na przeciwników politycznych i ogólnie robić zadymę! :@
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajna w 26 Sie 2007, 20:00:22
uzupełnię wypowiedź.

Otóż w hipermarketach wyrzuca się pracowników, jeśli ci chcą założyć związki zawodowe i skarżenie się na hipermarkety z powoływaniem się na prawo nic nie pomaga, bo pracownicy są zwalniani pod różnymi pretekstami. Ale pomóc może państwo, to jego rola, państwa opiekuńczego. Do tego dąży prawdziwa lewica, by było tak jak jest w szwecji czy niemczech. W niemczech w ogóle nie ma nędzy ponoć, są wysokie świadczenia socjalne, a gospodarka niemiecka stoi bardzo dobrze.  Tam byłoby do niepomyślenia, żeby pracownicy nie mogli założyć związków zawodowych i żądać wyższych pensji. Dodajmy, że pracownicy polscy chcą również wyższych pensji od bogatych zachodnich inwestorów, a nie tylko z budżetu państwa - pielęgniarki czy nauczyciele.

Powiadasz wadim raj... nie każdy z nas ma możliwość pracy czy mieszkania sobie  w szwecji, francji czy niemczech, ale to są właśnie takie raje, w których jest równa destrybucja środków przez państwo i ludzie zarabiają tam tyle ile uważają, że powinni zarabiać. A dzieje się tak dlatego, że świat się cały czas bogaci i ludzie żądają tego co im się należy. Ci co nie pracują nie muszą żebrać, ale mogą przyzwoicie żyć z zasiłków, nie muszą kraść i mogą pójść na różne szkolenia dla bezrobotnych, pójść na siłownię , na basen, na koncert. Tam nie ma drastycznych nierówności takich jak w polsce czy USA.

Sierakowski w rozmowie z janem rokitą w nowym numerze \"krytyki politycznej\" mówi m.in. tak: \" W USA w statystykach bezrobocie jest niskie, ale otrzymywana pensja często nie wystarcza na życie. Natomiast nie słyuszałem, żeby w Niemczech rosły problemy społeczne w postaci właśnie właśnie biedy czy nędzy\".

Uczmy się więc od zachodnich państw opiekuńczych, niemczech, szwecji, francji...
Polecam ten wywiad każdemu, pozwala przyjrzeć się propozycjom paltformy obywatelskiej na sposób rządzenia gospodarką. Rozmówcy bardzo ciekawą prowadzą i długą rozmowę. Niestety Rokity nie dało się przekonać do innego systemu niż wolnorynkowy, w którym państwo nie zamierza pomagać biednym, zaś wygrywają tylko ci najsilniejsi. W związku z tym ja głosować pewnie będę na sld. Ale mam nadzieję, że niedługo powstanie prawdziwa partia socjaldemokratyczna  na czele z sierakowskim. I będę miał na kogo
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Grzesiek w 26 Sie 2007, 20:19:26
 Tajna napisał:
\"Powiadasz wadim raj... nie każdy z nas ma możliwość pracy czy mieszkania sobie w szwecji, francji czy niemczech, ale to są właśnie takie raje, w których jest równa destrybucja środków przez państwo i ludzie zarabiają tam tyle ile uważają, że powinni zarabiać. A dzieje się tak dlatego, że świat się cały czas bogaci i ludzie żądają tego co im się należy. Ci co nie pracują nie muszą żebrać, ale mogą przyzwoicie żyć z zasiłków, nie muszą kraść i mogą pójść na różne szkolenia dla bezrobotnych, pójść na siłownię , na basen, na koncert. Tam nie ma drastycznych nierówności takich jak w polsce czy USA\".

Fajnie kombinujesz:)
Tytuł: tak pogadać
Wiadomość wysłana przez: Wadim Grinko w 26 Sie 2007, 20:32:22
i poczytać można, ale cóż z tej wiedzy, którą wielu w tym kraju posiada? wszystko to pięknie brzmi, z zazdrością być może czyta się o krajach, gdzie poziom rozwoju społeczeństwa doprowadził te kraje do takich standardów życia -- niestety nie jesteśmy takim społeczeństwem (jak Norwid mówił - Polacy to wspaniały naród, ale żadne społeczeństwo) - lud tu prosty, narzekać tylko potrafi, na zbawcę czeka -- nawet osiągnięcie poziomu społeczeństwa opiekuńczego wymaga ogromnego wysiłku, edukacji, zrozumienia pojęcia dobra wspólnego, nic nie stworzyło się w tamtych państwach tylko dzięki istnieniu takiej czy innej partii: to przede wszystkim ludzie muszą dojrzeć do zrozumienia pewnych zasad, np. potępienia korupcji -- u nas korupcja jest elementem życia społecznego, przez wielu usprawiedliwiana, przez innych uważana za zasadę przeżycia, być może potępiana na poziomie deklaracji, ale mimo to jest duży praktycznie dozwolenie na jej istnienie - dążenie do życia na zasiłku, wyłudzanie rent, takie małe codzienne grzeszki czynią nasze społeczeństwo niedostosowane do państwa zaufania społecznego jakim jest państwo opiekuńcze w Szwecji czy Niemczech - u nas panuje mentalność, że jeśli ty państwa nie wydudkasz, to państwo wydudka ciebie.. no cóż, chyba sam wiesz, że daleko nam do pewnego poziomu -- ale się uczymy :lol:
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Wadim Grinko w 26 Sie 2007, 20:44:48
pomóc może państwo - ja mimo wszystko wolałbym, żeby ludzie sami potrafili się organizować, a nie czekali na wujaszka-pana -- przecież państwo to tak naprawdę realizacja jakiejś wizji politycznej, to ludzie, którzy ją stworzyli - silne państwo pragnie stworzyć Kaczyniak, ale ja osobiście nie życzę sobie takiego omnipotentnego Lewiatana z uchem przy mojej ścianie i dyktafonem w kieszeni...
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Wasyl w 26 Sie 2007, 23:07:50
Stefan Niesiołowski powiedział, że Kaczyńscy stworzyli w Polsce największe w świecie studio nagrań.
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajna w 31 Sie 2007, 17:33:40
Chantal Mouffe*: Populizm jest konsekwencją ustanowienia \"konsensusu centrum\" prawie we wszystkich krajach demokracji liberalnej. Proces ten zaczął się na dobre w latach 80. Zacieranie się różnic między prawicą i lewicą (wywołane ruchem partii socjalistycznych czy socjaldemokratycznych w stronę centrum) sprawiło, że wybór między nimi stał się czymś iluzorycznym. Jeśli występują jakieś różnice, to jedynie w retoryce przedwyborczej. To kurczenie się sceny politycznej jest związane oczywiście z ideą ekonomicznej globalizacji prezentowanej jako fatum, które trzeba zaakceptować. Tony Blair i wielu innych przywódców partii socjaldemokratycznych usprawiedliwia w ten sposób rezygnację lewicy z obowiązku ochrony słabszych. Twierdzą oni także, że wraz z zanikiem klasy robotniczej i rozrostem klasy średniej skończyło się społeczne przyzwolenie na podnoszenie podatków - co nie jest prawdą. Wszystkie badania opinii publicznej w Wielkiej Brytanii pokazują, że klasa średnia gotowa jest płacić większe podatki, jeśli poprawi to jakość usług publicznych - szkolnictwa czy służby zdrowia.

pod adresem cała rozmowa:http://www.krytykapolityczna.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1464&Itemid=63
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajna w 31 Sie 2007, 17:42:42
Co w takim razie powoduje, że socjaldemokracje przesuwają się w stronę centrum? Przecież nie wynika to ze złej woli ich przywódców?

Myślę, że tacy ludzie jak Tony Blair są rzeczywiście przekonani, iż wolny rynek jest najlepszym dystrybutorem dóbr. Zazwyczaj problemem jest brak wyobraźni. Europejskie partie socjaldemokratyczne mogłyby wiele zmienić, gdyby tylko zrozumiały, co może być alternatywą dla neoliberalizmu. Mogłyby obronić model socjalny, gdyby umiały współpracować i skupiły się na odpowiednim projekcie integracji europejskiej.
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajna w 06 Wrz 2007, 23:52:52
Tymochowicz nie jest pedofilem, polska policja kłamie - jak donosi trybuna
http://www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2007090502

Poczytajcie sobie trybunę, gazeta podaje, że niemiecki interpol nic nie wie o jakimś komputerze tymochowicza. CBA rozpytywało bez powodów o zwyczaje tymochowicza wśród jego sąsiadów - CBA - polskie gestapo.

Polskie PISowskie rządy autorytarne
http://www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=kraj&name=2954
O PISowskich rządach autorytarnych mówi w prof. jacek raciborski w rozmowie z dziennikarzem przeglądu:

[fragment]

\" I oni mówią. Jak magnetofon...
- To bardzo widoczny element tej ideologii - odwołanie się do tzw. oczywistości. Najprostszego argumentu, wobec którego naukowiec staje się bezradny, bo jest właśnie szkolony, by podważać oczywistości. A oczywistości nie da się podważyć w sposób \"oczywisty\". Ziobro jest w sposób oczywisty uczciwy; Dochnal, pani Kmiecik są w sposób oczywisty wiarygodni, Kaczmarek - w oczywisty sposób całkowicie niewiarygodny. No i jeszcze jedna ważna kwestia w tej ideologii - budowanie wspólnotowości. Wyraźne oznaczanie przeciwnika, wroga. I granie na prostych instynktach. Apele, które odwołują się do najprostszych ludzkich instynktów, są bardzo skuteczne...\"
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Wadim Grinko w 07 Wrz 2007, 07:26:49
tak to oczywista oczywistość, błogosławione objawione objawienie premiera, świętość i uczciwość, której nic i nikt nie ma prawa podważyć, papieskość w świeckiej postaci, wieża z kości słoniowej, polskość w najczystszej wyrafinowanej postaci, obrona Głogowa, Westerplatte i święto konstytucji 3 maja ucieleśnione w dwóch postaciach 2 razy po metr 65 wzrostu, najlepszy rząd od niepamiętnych czasów (może z wyjątkiem świętego rządu nocą obalonego), bo za jego doskonałość sam rząd gwarantuje...
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: tajna w 14 Wrz 2007, 18:07:23
polski hitleryzm Kaczorów
http://pl.youtube.com/watch?v=q2whkmQmK-U
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: Stary w 21 Sie 2009, 09:58:47
Kto chce zapanować nad motłochem, musi mu wymyślić wroga. Wychodzi się wtedy na obrońcę przed tym wrogiem: Żydami, masonami, bezbożnikami, wrażą Unią Europejską, a w Suwałkach przed Litwinami.
Nasz wybitny kandydat na wodza, poseł PiSu, wymyślił sobie jeszcze jednego wroga. W niedawnej wypowiedzi w Telewizji Suwałki, kiedy mówił o bałtyckiej autostradzie i bałtyckiej szybkiej linii kolejowej uznał, że Ełczanie są obcy, ci oni, których trzeba nienawidzić i bać się. Całe szczęście, że w walce przeciw temu zagrożeniu mamy przyjaciół -- Białostoczan, którzy są nasi.
Podobno ma zamiar wnieść do sejmu petycję z wnioskiem, żeby ten cały Ełk odciąć od świata i żadnej drogi, ani kolei tam nie budować. Budować trzeba u nas, na Podlasiu, żeby wszystko było przez Białystok i trochę przez Suwałki nie zważając na żadne kwiatki, żabki, krzaczki i robaczki.
Tytuł: Re: Suwalski Salon Polityczny
Wiadomość wysłana przez: administrator w 09 Wrz 2016, 12:09:59
Nowa odsłona forum.


Drodzy użytkownicy. Od dziś korzystacie z nowej odsłony naszego forum.
Mamy nadzieję, że szybko przyzwyczajcie się do nowej wersji i docenicie wszystkie narzędzia i możliwości jakie oddajemy do waszej dyspozycji.
Chętnie poznamy wasze uwagi i sugestie. Wysyłajcie je na serwis@suwalki.info .