Wyślij odpowiedź

Podczas wysyłania wiadomości, pojawiły się następujące błędy:
Uwaga: W tym wątku nie pisano od 120 dni.
Jeżeli nie masz pewności, że chcesz tu odpowiedzieć, rozważ rozpoczęcie nowego wątku.
Użytkownik:
Temat:
Ikona wiadomości:
Załącz:
(Wyczyść załącznik)
(więcej załączników)
Ograniczenia: 4 załączniki na wiadomość, maksymalny rozmiar wszystkich załączników 192KB, maksymalny rozmiar jednego załącznika 128KB
Weryfikacja:
Pozostaw to pole puste:

Czy jesteś człowiekiem?:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć

Podgląd wątku

Wysłany przez Mohit
 - 12 Mar 2019, 18:09:24
Sam poszukuję jakiejś dziewczyny z okolic Suwałk czy Augustowa, niestety poznanie kogoś w tych czasach jak widzę graniczy z cudem, kogoś normalnego z wartościami, innymi niż zasobny portfel i typowa konsumpcja i zepsucie. Czytając ten wątek widać że trafiają się sympatyczne dziewczęta ale też maja problem ze znalezieniem kogoś. Szukam kogoś miedzy 25-30 lat jakby któraś z dziewcząt tutaj czytających czy wpisujących miały ochotę poznać kogoś wartościowego. Sam mam 29 lat. Z zasadami, o jasno określonych celach w życiu i zainteresowaniach.
Wysłany przez czarnota
 - 25 Lut 2019, 15:04:01
Piszecie tutaj, że trudno jest znaleźć faceta.

Mam jednak wrażenie,ze o wiele trudniej jest znaleźć do związku odpowiednią kobietę. Współczesne dziewczyny maja obecnie o wiele większe wymagania niż kobiety wcześniej. Co jest również spowodowane tym, ze kobiet w społeczeństwie jest o wiele mniej (mamy do czynienia z imigracją a przybywa do nas o wiele więcej mężczyzn niż kobiet).
https://sexpolis.pl/fwb-ons-co-to-znaczy/
Poza tym obecne kobiety są niekiedy tak roszczeniowe i wymagające, że opłaca się o wiele bardziej związek typu friends with benefits.

Niż wchodzenie w związek małżeński.
Wysłany przez singie
 - 12 Lis 2018, 17:51:27
 8)
Wysłany przez czarnota
 - 12 Lis 2018, 08:24:32
No jak sama masz o sobie takie mniemanie to przestaję się dziwić, ze nie mozesz nikogo dla siebie znaleźć. Odwagi dziewczyno, nie każdy ma ochotę spotykać się z rozkrzyczana laską. Jst wiele osób, które wolą spokojniejszych partnerów. Co do feromonów to moim zdaniem warto jest spróbować. Sama kiedyś w to nie wierzylam ale postanowiłam je przetestowac po tym jak w kilku publkacjach pisasli o ich działaniu. A jak wyczytałam o nich w książce Lwa starowicza to już w ogóle mnie to zaciekawiło. No i pierwsze przestestowanie klapa. Były to tanie feromony z allegro ale totalnie do kitu. Jakaś brzydko pachnąca woda. Postanowiłam jednak dać im drugą szansę i tym razem zamówiłam sobie coś porządniejszego. Wyczytałam na którymś forum wiele dobrych opinii na temat Love Desire i postanowiłam przetestować jak to z nimi jest. No i tutaj już wrażenia zupełnie inne. Zebrałam wiele komplementów od otoczenia od kobiet jak i od mężczyzn.Wiadomo,ze sam zapach nie zrobi za Ciebie wszystkiego, ale potrafi znacznie polepszyc nastawienie drugiej osoby.
Wysłany przez patki
 - 08 Lis 2018, 14:13:25
Drugą połówkę można poznać w wielu miejscach. Nie tylko w pracy czy na studiach. Na siłowni, na mieście,przez znajomych.Poza tym co jest złego w poznawaniu facetów przez internet? Jest to forma poznania drugiej osoby taka sama jak inne( i przy okazji możesz zweryfikować czy Ci się ta osoba podoba czy może jednak nie). Jeśli chodzi o pewność siebie to nie każdy jest wygadany i przebojowy i tak jest nie tylko u dziewczyn, ale również i u facetów. Proponowałabym nie nastawiać się na randkach na nie wiadomo co ale po prostu potraktować to jako miłe spędzanie czasu. Bo co w sumie masz tutaj innego do roboty? A jeśli chcesz podnieść pewność siebie to kup sobie feromony. Ale nie jakieś tanie ale porządne, takie jak na przykład Love&Desire czy pheromone essence.
Wiesz co, zastanawiałam sie nad tym ale w sumie to nie wiem czy cos takiego pomoże takiej szarej myszce jak ja :(
Wysłany przez czarnota
 - 07 Lis 2018, 13:39:40
Drugą połówkę można poznać w wielu miejscach. Nie tylko w pracy czy na studiach. Na siłowni, na mieście,przez znajomych.Poza tym co jest złego w poznawaniu facetów przez internet? Jest to forma poznania drugiej osoby taka sama jak inne( i przy okazji możesz zweryfikować czy Ci się ta osoba podoba czy może jednak nie). Jeśli chodzi o pewność siebie to nie każdy jest wygadany i przebojowy i tak jest nie tylko u dziewczyn, ale również i u facetów. Proponowałabym nie nastawiać się na randkach na nie wiadomo co ale po prostu potraktować to jako miłe spędzanie czasu. Bo co w sumie masz tutaj innego do roboty? A jeśli chcesz podnieść pewność siebie to kup sobie feromony. Ale nie jakieś tanie ale porządne, takie jak na przykład Love&Desire czy pheromone essence.
Wysłany przez patki
 - 07 Lis 2018, 11:06:41
Sama jestem teoretycznie miłą ładną dziewczyną ale mam naprawdę spore problemy z poznaniem kogoś. Niby nie jestem brzydka, niby nie głupia ale nie budzę zainteresowania. Poza tym na randkach mam problem z rozmową. Jeśli kogoś znam to o wiele bardziej się otwieram a tak sprawiam wrazenie szarej myszki i sama jestem już zła na siebie :(
Poza tym skończyłam studia i nie wiem naprawdę gdzie kogoś poznać. Pracuję w biurze, w którym pracują raptem 3 osoby i mam naprawdę duże problemy.
Wysłany przez Amerak
 - 25 Kwi 2018, 18:51:53
Haha no to ładnie ;d
Wysłany przez kamila309
 - 25 Mar 2018, 17:59:04
mysle ze to gat wymarłu ;o
Wysłany przez stin
 - 06 Sie 2017, 22:59:04
Cześć  Anna chętnie chętnie spotkam się porozmawiać zapoznać się zapraszam na herbatke a może singielka chętna na przejażdżkę rowerem mój email stinko@interia.pl pozdrawiam
Wysłany przez Annaaa
 - 24 Lip 2017, 08:08:02
Ja jestem miłą, mądrą singielką ;) i z miłą chęcią poznam innych singli Poza tym myślę, że to nie jest kwestia Suwałk czy Warszawy   Styl życia się zmienia wszędzie a relacja wymaga uwagi, pracy itd.
Wysłany przez sportowy1991
 - 04 Cze 2017, 16:36:48
Wydaje się że ja nim jestem :)
Wysłany przez JuliaJ
 - 14 Mar 2017, 15:54:41
nie jest to problem tylko i wyłącznie Suwałk, dziewczyny ;p czasem myślę, że łatwiej spotkać faceta, z którym się porozmawia o technikach makijażu i obcisłych spodniach xD
Wysłany przez Singiel
 - 15 Sty 2017, 14:25:52
Moi rodzice są po ślubie 25 lat będzie nie długo, a przed ślubem byli tylko pół roku. Prawda, że po ślubie się coś psuje bo wtedy przekonujemy się jakie jest prawdziwe życie, znam pary gdzie po kilka lat byli razem, a po ślubie wytrzymali tydzień (?) dosłownie, więc musi być coś nie tak.
Ja wierzę w miłość bo to zależy od nas jaka ona jest i każdy ma jej własną definicję.
Wysłany przez Anty
 - 15 Sty 2017, 10:42:20
 Gościu trafne spostrzeżenia :) wszystko się po kręciło kiedyś nie było internetu i ludzie się łączyli w pary moi rodzice już prawie 40 lat razem (gdzie byli parą niespełna rok przed ślubem) ,a teraz niby chodzą pary ze sobą nawet kilka lat mieszkają razem ,a po ślubie coś się psuje
  mam też podobne myślenie przez ten wyścig szczurów miłość staje się bez znaczenia nie ważne ,że brzydki czy stary ,ba nawet rozwodnik ważne że chajs jest hehe :D trochę to smutne no cóż takie czasy
  pozostaje tylko wierzyć w miłość i że do każdego przyjdzie ,kto tego oczekuje